Aktualizacja na: wrzesień 2013
Dostęp do bojówek jest w tej chwili prawie nieograniczony. Niegdyś, ba, nawet jeszcze i 5 lat temu, były to głównie mundury kontraktowe i ich chińskie kopie, na dzień dzisiejszy rynek “bojówkowy” rozrósł się do niebotycznych rozmiarów. Mamy więc nadal spodnie kontraktowe (choć już nie tylko US Army, ale i armii brytyjskiej, niemieckiej), kopie, autorskie produkty “kopistów” (Helikon 🙂 oraz wszelkie inne bojówki “firmowe” (dla wygody i bez rozwijania tego ogromnego tematu: mam tu na myśli wszelkie specjalistyczne bojówki przeznaczone dla służb mundurowych, PMC, itp, czyli produkty np. Blackhawk, Vertx, Tru-Spec, 5.11).

IMG_2152

Od lewej: MCCUU MARPAT wdl, CPU PenCott Greenzone, CPU A-TACS FG, SFU Camogrom Tropic*, BDU US wdl, MTP.


Mimo ogromnego rynku można wyróżnić z grubsza kilka kategorii bojówek (tu zaznaczam, że kategoryzuje ze swojego punktu widzenia AIRSOFTOWCA i oczywiście nie muszę mieć racji i nie każdy musi się ze mną zgadzać. Po prostu ja widzę to właśnie tak):
1. Klasyka: BDU, M65 i zbliżone (brytyjskie, holenderskie, niemieckie)
2. MCCUU wdl i desert
3. ACU, SFU, TCU, CPU
4. Typu Combat
5. Dla służb mundurowych i PMC 🙂

1. Klasyka: BDU, M65 i zbliżone
OPIS:
Skąd taki zestaw? Stąd, że są to w gruncie rzeczy najbardziej konserwatywne kroje, w dodatku wciąż często używane w ASG i chyba najliczniej widywane na co dzień “na mieście”. Co łączy te wszystkie spodnie to bardzo zbliżony krój – lekko zwężane nogawki (poza M65), 2 kieszenie udowe, 2 wielkie kieszenie cargo, ściągacze na dole spodni a dalej różnie.
BDU mają wzmocnienia z dodatkowej warstwy materiału na kolanach i tyłku, kieszenie zapinane na guziki, rozporek na guziki, 6 kieszeni (2 udowe, 2 cargo na guziki, 2 na tyłku na guziki), występują w 2 wersjach: letniej i na chłodniejszy klimat. Regulację w pasie umożliwiają 2 szlufki po obu stronach pasa.
M65 mają wszystkie kieszenie zapinane na napy, 6 kieszeni (2 udowe, 3 cargo, 2 nadupne plus tzw. “kondomówka” po wewnętrznej stronie spodni przy pasie), są to spodnie na klimat chłodniejszy, z grubego materiału (grubszy niż “chłodne” BDU), dodatkowo można do nich podpiąć wewnętrzną podpinkę, puchową. Rozporek jest na suwak, dzięki czemu nie wieje przez szpary 😛 Regulację w pasie umożliwiają 2 szlufki po obu stronach pasa.
brytyjskie: 2 kieszenie udowe, 2 cargo zapinane na guziki kanadyjskie, 1 kieszeń na tyłku, rozporek zapinany na suwak (hurrraaaa) i ponownie 2 rodzaje, na klimat ciepły (bardziej przewiewne niż BDU, ale w dotyku jak szmatka) i chłodny. W pasie regulowane za pomocą guzików oraz… sznurków, jak w typowych dresach.
niemieckie bojówki we flecktarnie są paskudne, więc nie opisuje… No dobra… Krój bardzo zbliżony do brytyjskich, chodzą w nich osoby z grup rekonstrukcyjnych Bundeswehry, często osoby rozpoczynające zabawę w ASG, metalowcy i team B2 z Warszawy 😛
KAMUFLAŻE:
– BDU: us woodland, desert 3 color, OD/OG/zielone, czarne, coyote browne (CB), metro i pokrewne, a nawet pantera leśna i pustynna, A-TACS i multicam (MC)
– M65: us woodland, desert 3 color, OD/OG/zielone, czarne, pantera pustynna
– brytyjskie (DPM, DDPM, MTP), niemieckie (flecktarn, troopentarn)
DOSTĘPNOŚĆ:
Od cholery! Jedynie coraz trudniej dostępne są amerykańskie kontraktowe BDU i M65, natomiast kopie wszystkich są w pierwszym lepszym sklepie militarnym. Dostępność mundurów brytyjskich i niemieckich jest zatrważająca. W dodatku ich cena nie raz wynosi 10-20zł. A nawet mniej… Kontraktowe mundury mają to do siebie, że są dobrze wykonane i wytrzymałe, praktycznie zawsze lepiej niż kopie.
CENA: BDU (kopie to około 90-100zł, przy czym A-TACS i MC około 200zł, kontraktowe od 50 do 150zł, decyduje stan i sprzedający), M65, brytyjskie i niemieckie (od 10zł w górę).

2. MCCUU
OPIS:

Portki USMC, krok naprzód w porównaniu do BDU. Do głównych zmian należą pas na gumkę (jak w dresach) oraz podobne humki w kieszeniach cargo, dzięki czemu maleje ryzyko wypadania zawartości. Prócz tego w spodniach mamy standardowo 2 kieszenie udowe, 2 na tyłku zapinane na guzik, a w najnowszych wersjach także kieszonki na łydkach zapinane na guziki. Również w najnowszych wersjach zmieniono materiał na trudnopalny – mam tu na myśli mundury FROG. Na kolanach nadal mamy podwójną warstwę materiału, przy czym tworzą one kieszonkę, do której można włożyć piankowy ochraniacz. Spodnie idealne łączą klasykę BDU z nowoczesnością (gumki i te sprawy).
KAMUFLAŻE:
MARPAT leśny i pustynny
DOSTĘPNOŚĆ:
Bardzo dużo kontraktowych na allegro, również sporo kopii, ale głównie wersji pustynnej
CENA:
Kopie to około 100-120zł, natomiast kontrakty 100-200zł, zależnie od stanu i rozmiaru.

3. ACU, SFU, TCU, CPU
OPIS:

ACU zastąpiło w US Army wysłużone BDU. Do głównych zmian należy przede wszystkim zamontowanie ściągacza w kieszeniach cargo, tym razem zapinanych na rzepy i naszytych pod kątem, co ma za zadanie ułatwić wyjmowanie ich zawartości. Dodatkowo doszły 2 kieszenie na łydkach, również zapinane na rzep, natomiast kieszenie na tyłku nadal mają guziki. Na kolanach (i na tyłku) nadal mamy podwójną warstwę materiału, przy czym tworzą one kieszonkę, do której można włożyć piankowy ochraniacz. Podobnie jak w brytyjskich spodniach, za regulację w pasie odpowiada sznurek jak w dresach. Występują tylko w jednej wersji materiałowej, “uniwersalnej”. Czyli nie nadają się ani na lato, ani na zimę 🙂
W zasadzie SFU, TCU i CPU można uznać za wersje rozwojowe ACU (lub częściowe kopie kontraktów), choć wszystkie 3 opracował Helikon, przez dłuższy czas produkujący kopie spodni kontraktowych. Co wyróżnia te spodnie od ACU to przede wszystkim bardziej prostu krój nogawek, dodatkowe kieszonki, wersje na ciepły i chłodny klimat oraz więcej “kolorów”. Produkty niekontraktowe charakteryzują się tym, że są bardziej użytkowe, choć raczej z punktu widzenia cywilów i airsoftowców, gdyż nie są tak solidnie wykonane jak kontraktowe ACU. Mimo to stanowią bardzo istotną alternatywę, gdyż ACU jednak parę wad ma (nie każdy lubi aż tak zwężające się nogawki i tylko 1 uniwersalny materiał). W skrócie: najpierw pojawiło się SFU (szerokie, proste nogawki, cargo duże i na 1 upierdliwy duży rzep, regulacja w pasie za pomocą 2 szlufek, które niestety szybko się luzowały; dodatkowo po 1 kieszonce nad cargo, idealnej na np. telefon; do wyboru materiał gruby lub cienki), następnie TCU (lepsza jakość szycia, kieszonki nad cargo zapinane na rzepy, cargo na guziki, pas regulowany za pomocą sznurka; praktycznie dostępne tylko w dość cienkim Ripstopie 50/50 NyCo, tak jak i oryginalne ACU) i ostatecznie CPU (w zasadzie powrót do SFU, przy czym rzep kieszeni cargo rozdzielono na szczęście na 2 małe, ponownie tylko Ripstop)
KAMUFLAŻE:
ACU (kontrakt UCP, MC; kopie oliwkowe, czarne, CB, woodland, A-TACS i inne), SFU/TCU/CPU to głównie wz.93, oliwkowe, czarne, camogrom, woodland, CB.
DOSTĘPNOŚĆ:
Zarówno kontrakty i kopie są dostępne “na bogato” i w sklepach i na aukcjach.
CENA:
O ile kontraktowy UCP to poniżej 100zł to już MC jest wydatkiem 150-200zł. Kopie i autorskie pomysły Helikona dostępne są około 100-130zł, natomiast Proppera i Truspeca za około 200zł, w zależności od kamuflażu).

4. Combat
OPIS:

Są to specjalistyczne bojówki, w których raczej nie chodzi się na co dzień po mieście, głównie z powodu, że mają wbudowane zintegrowane nakolanniki (choć można je wyjąć). Rozwiązanie takie powoduje, że w obrębie kolan jest nam lżej niż z nakolannikami, wygodniej, nic nas nie uciska, ale też mamy mniejszą powierzchnię ochronną kolana. Są to portki dedykowane dla wojska i opracowane przez firmę Crye Precision… i jej produkcji są niebotycznie drogie i trudne w zdobyciu 🙂 Istnieje kilka generacji tych spodni, nowsze różnią się tym, że mają wszyte elementy z materiału lepiej oddychającego w potliwych strefach, jak np dół pleców, czy okolice kolan. Produkuje je m.in. nasze rodzime Currahee, w wersji zarówno w kamuflażu MC, jak i wz.93. A dzięki “uprzejmości” azjatyckich przyjaciół mamy dostęp do masy kopii we wszelkich możliwych kamuflażach, za dość rozsądną cenę, oczywiście niższej jakości niż wyżej wymienione.
Spodnie takie mają regulowane nakolanniki i 10 kieszeni (2 na łydkach, 2 duże cargo, 2 małe cargo, 2 udowe, 2 na tyłku), nogawki na dole regulowane nie tasiemkami, a pasem materiału z rzepem.
KAMUFLAŻE:
Różne odcienie zieleni, czarne, AOR1, AOR2, A-TACS, MC, WZ.93, woodland, CB.
DOSTĘPNOŚĆ:
O Crye ciężko, u Currahee na zamówienie, kopie są łatwo dostępne m.in. w Deltashopie.
CENA:
O Crye nawet nie będę wspominał, Currahee to okolice 400zł (zależnie od wybranego kamuflażu plus koszt nakolanników, których nie ma w zestawie), kopie to okolice 200zł.

5. Dla PMC
OPIS:

W tej kategorii umieściłem po prostu wszelkie inne “wartościowe” bojówki, o których warto wspomnieć. Oczywiście ciężko mi wymienić każde portki, które powinny się tu znaleźć, ponieważ ich ilość zasługuje na oddzielny artykuł, a nawet kilka. Airsoftowcy często odchodzą od mundurów w kamuflażu stylizując się na PMC i głównie do takich osób skierowany jest ten fragment artykułu (oczywiście mogą wykorzystywać i dowolne wcześniej wymienione bojówki w CB, oliwce, itp.). Jak również dla osób, które szukają mniej rzucających się w oczy bojówek, nieco bardziej cywilnych, bez wielkich obwisłych kieszeni cargo. Ograniczę się do wymienienia tylko pojedynczych produktów, a nie do prezentacji od razu całego asortymentu producentów.
Co łączy spodnie tej grupy to niski profil (bez wielkich kieszeni, bardziej dopasowane do ciała), z wyglądu “cywilne”, dodatkowe kieszonki na duperele (telefony, latarki, batony, noże, magazynki), nastawienie na mobilność (elastyczny materiał spodni, bądź klin wszyty w kroku) i z reguły “umiarkowane” kolory jak beż, khaki, CB, oliwka. I cena zazwyczaj 200zł w górę 🙂
Z założenia mają sprawdzać się lepiej niż bojówki w użyciu codziennym i jestem skłonny przyznać temu rację. Przykładowo mamy więc
Blackhawk IBH
5.11 Taclite Pro
Tru-Spec 24/7
Helikon UTP
Vertx
bojówki NATO (właściwie to są niemieckie wojskowe spodnie robocze)
KAMUFLAŻE:
Piaskowy, khaki, beż, CB, oliwka, czarne, niekiedy MC
DOSTĘPNOŚĆ:
Duża, choć Vertx tylko w 1 sklepie w PL, bojówki NATO tylko demobil (np. Army World)
CENA:
W większości około 200zł, bojówki NATO to 60zł 🙂

PODSUMOWANIE
Mam nadzieję, że udało mi się w jakimś stopniu przybliżyć Wam świat bojówek. Jest to świat bogatego wybory, w którym można się zgubić… i wydać pensję, albo i dwie. Nie ma się jednak co martwić – każdy znajdzie wśród bojówek coś odpowiedniego dla siebie.

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

Leave A Reply