Z racji tego, że od pewnego czasu docierały do mnie głosy nawołujące do opisania czegoś nie skażonego nowoczesnością (a przynajmniej bez molle) – zorganizowałem klasyczny brytyjski kontrakcik, chest webbing. Jest to jeden z najbardziej klasyczny chest rig’ów: bez zbędnych bajerów, taśm molle, ze stałymi kieszeniami, ale rozsądnie rozplanowany, dobrze wykonany, całkiem pojemny i wygodny, a przy tym zaskakująco tani (bo tańszy od większości ACMów – można go kupić od 30 do 100zł). Nie jest co prawda “na sznurki i supełki”, bo jest to już projekt nowocześniejszy niż np. Chicom, ale nadal prosty.
Opisywany model pochodzi z… 1997 roku (molle jeszcze wtedy “nie odkryto”, są już rzepy i fastexy), ale pamiętajcie, że Brytyjczycy mają swój własny świat 🙂

IMG_0601

Chest webbing DPM – kontrakcik 🙂


Brytyjskie mundury i oporządzenie są u nas w Polsce spotykane niezmiernie często, przede wszystkim z racji niskiej ceny. Mundury charakteryzują się dobrą jakością, wytrzymałością, można je dorwać w różnych wersjach kamuflażu (DPM, DDPM, MTP), ale co więcej można wśród nich znaleźć i perełki – odzież termoaktywną (combat shirty, koszulki coolmax, termo zimowe, MVP), wciąż za niewielką kwotę. Z oporządzeniem nie jest już tak fajnie – PLCE większość osób nie tknie kijem, najnowszy Osprey budzi grozę kolorem taśm i “psim” kołnierzem 😛 Na szczęście pozostają jeszcze takie perełki jak kamizelka Osprey Mk2/3, ECBA oraz chest rig.

2 poz

Widok na “wierzch” i “spód” chest rig’a.

Chest jest wykonany z Cordury 1100d w kamuflażu DPM z wykończeniem IRR i jest to konstrukcja ze stałymi kieszeniami. Na całość składa się panel z ładownicami oraz szelki (zakończone na plecach mtalowymi drabinkami do regulacji wysokości chesta na korpusie) i pas (zakończony klamrą fastex z regulacją, odpowiada za dopasowanie do korpusu).
Szelki wypełnione są miękką gąbką zwiększającą komfort użytkowania, nawet mocno obciążonego oporządzenia – pomimo prostoty konstrukcji, nie zapomniano i o tym.

IMG_0610

“Klato-platforma”, czyli dlaczego lepiej nie tłumaczyć na polski “chest rig’a” 🙂

IMG_0611

Szelki układają się w X. Założenie chest riga jeszcze nie wymaga specjalnych umiejętności, natomiast jego zdjęcie to prawdziwa gimnastyka. Tak naprawdę i w jedną i w drugą stronę trzeba się trochę pobawić…

Na lewej szelce widoczne są 4 napy do montażu pokrowca na radio – niestety nie posiadam go. Swoją drogą ciekawe i proste rozwiązanie bez systemu molle.

IMG_0615

Napy, klamry i rzepy – tego jest tu pod dostatkiem… Na lewym ramieniu widoczne napy do montażu kieszeni na radio.

Panel główny to 5 ładownic oraz kieszeń główna.
Trzy środkowe to ładownice typowo amunicyjne mieszczą po 3 magazynki M4 (stanagi/magpul’e) na wcisk, a bardziej “komfortowo” po 2. W przypadku, gdy stosujemy uchwyty magpul – również tylko po 2. W kieszeni upchnąć można również po 2 magi G36 (tylko spięte, a najlepiej bez zewnętrznych bolców), po 2 do M14 oraz po 3/2 magi AK 74/47 (dokładne info o magazynkach ASG w linku do chesta na stronie DPM-SOLDIER.PL).

IMG_0573

O ile plastikowe magazynki Magpul’a wchodzą po 3 to już STANAGi z uchwytami gumowymi raczej po 2. Innym wyjściem może być porobienie uchwytów z taśmy i paracordu. Również w przypadku upychania 3 magazynków można zapomnieć o szybkim ich wyciągnięciu, gdyż są mocno upchnięte.

Wszystkie ładownice od strony zewnętrznej (plus klapy) pokryte są dodatkową grubą warstwą gumy, która usztywnia kieszenie, jak i w pewnym stopniu chroni je przed zamoknięciem, czy to od opadów, czy też od czołgania się po wilgotnym podłożu. Również w przypadku wszystkich ładownic, zastosowano podwójny system zamknięcia – może to być klamra, ale może to być również rzep, co przyspiesza wydobywanie zawartości. Albo i jedno i drugie…

ładownice magi

Chest nie jest nową konstrukcją, więc i ładownice są “oldstajla” z wszystkimi tego wadami – duże klapki obejmujące również boki ładownicy, a przez to i wolniejsze dobywanie magów. W zależności od upodobań ładownice można zamykać na klamrę i/lub rzep .

Jeśli nie chcemy korzystać z rzepa – zakrywamy go taśmą z twardym rzepem (środkowe zdjęcie), jeśli natomiast chcemy – twardy rzep chowamy do środka ładownicy, gdzie jedyne co z nim można zrobić to wcisnąć do środka magazynkami (nic go nie mocuje w środku). Klamry mają spory zapas regulacji do taśmy, dzięki czemu do ładownic mieszczą się i magazynki AK.

IMG_0614

Również dzięki dużej regulacji zapięcia, kieszeń amunicyjna może przyjąć funkcję kabury na pistolet.

IMG_0569

Chest nie jest płaski, zwłaszcza przy pakowaniu po 3 magazynki do ładownic i przenoszeniu twardego notesu w kieszeni panelu.

Kieszenie boczne mieszczą takie cuda jak np.:
– manierka,
– 1kg kulek, w zasadzie to i 1.5kg,
– mały box SAWa,
– 2 butelki 0.5l,
– sporo herbatników, mleka w tubce, batonów, itp.
– klamka, a nawet i 2…
– kamizelkę odblaskową, a nawet i 2…
Są to cargo idealne, choć jak na mój gust, mogłyby być nieco niższe. Przy wysokim noszeniu chesta przeszkadzają po prostu wchodząc trochę pod ręce, co przeszkadza. Oczywiście można wtedy po prostu obniżyć oporządzenie, ale wtedy nasz taktyczny stanik może już nie leżeć tak jak się chciało.

IMG_0582

Kieszeń piersiowa i jej klapa. Widoczna również metka kontraktu.

Kieszeń zapinana na napy to tak naprawdę wejście do środka chest riga, gdyż w środku nie jest zaszyty – w związku z tym do dyspozycji użytkownika trafia całkiem duża przestrzeń. Co z tym zrobić? Według mnie warto wyciąć karimatę lub piankę izolacyjną i umieścić ją w kieszeni – wtedy podczas czołgania nic nie powinno nas uciskać, co niestety normalnie daje się odczuć. Docelowo kieszeń piersiowa jest świetna na wszelkie mapniki o organizery, a jeśli są odpowiednio grube lub mają twardą oprawę – wtedy podczas leżenia to one nas uciskają, a nie magazynki. Niestety ale chest jest stworzony raczej do kucania i stania w nim 🙂

IMG_0612

Chociaż kieszenie cargo są lekko ścięte, nadal pozostają zbyt duże i nieco krępują ruchy ramion. Natomiast przy niższym ułożeniu chest riga, nie jest on wygodny podczas schylania się, kucania, czy siadania.

Dodatkiem do chest’a jest haversack, czyli torba na maskę p-gaz (a raczej torba NBC), choć równie dobrze można z niej zrobić “harvest sack’a” czyli torbę zrzutową. Jest ona mocowana do mini panelu po lewej stronie, za pomocą… 2 plastikowych patyczków, kawałka rzepa i 2 napów. Może być również przenoszona na pasie na ramię, który jest w niej zamontowany.

IMG_0604

Patyczki wchodzą w oczka panelu chest rigga, następnie zakrywamy to patką, przypinaną rzepami i napami. Izi… britisz stajla…

IMG_0592

“System” mocujący haversacka do chest riga. Co ciekawe data produkcji 2002…

“Zrzut” jest bardzo pojemny i dzięki wewnętrznym taśmą mocowania może spełniać również rolę i torby cargo albo medycznej zespołowej.

harvest

Haversack w pełnej okazałości.

PODSUMOWANIE
Tani, lekki, wygodny, wytrzymały, pakowny – tak w skrócie można opisać kontraktowy brytyjski chest rig. Chociaż lata jego świetności w wojsku już minęły, wciąż może znaleźć szerokie zastosowanie w ASG, czy to u zwiadowców, czy u wszystkich innych. Dzięki dużemu zakresowi regulacji bez trudu każdy dopasuje go do swoich wymiarów, a miękkie i wygodne szelki zapewnią odpowiednią wygodę na wekendowych jebankach. Osobiście szelki były dla mnie wygodniejsze niż w… RRV Flyye, a to jednak o czymś świadczy. Co więcej można pokusić się o stosowanie chest’a z kamizelką ECBA, którą można wykorzystać jako niskoprofilową lub też coś pokroju PACi. Można również wydać kilka złotych więcej i mieć przy okazji torbę zrzutową – wszystko taniej i lepiej niż w przypadku większości ACMek.
Można również pokusić się o jakieś ulepszenia, jak choćby doszycie taśm na szelkach, co umożliwi zamontowanie “normalnej” ładownicy na radio (które spokojnie mieści się w kieszeni amunicyjnej, jak i cargo), czy też doszycie cokfortpadów z siatką. Oczywiście na upartego można i doszyć kieszeń na płytę…
Brytyjski chest rig pomimo prawie 20 lat na karku wciąż wygląda świetnie, choć pewnie większość tego czasu przeleżał w magazynie. Nie mniej jednak Cordura i to IRR za mniej niż stówkę? Głupie pytanie. Według mnie lepiej tak niż nylon.
A jeśli zastanawialiście się kiedykolwiek nad stylizacją na partyzantów/bojówkę/terrorystów – to macie już ułatwioną decyzję.

IMG_0564

A jeśli ktoś nie lubi DPMa – zawsze można pobawić się farbą w spray’u lub krylonem.

Na zakończenie obiecane fotki z kamizelką niskoprofilową PACA, a dokładniej jej kopią.

IMG_0788 IMG_0789

IMG_0791

IMG_0787

SPECJALNE PODZIĘKOWANIA
Podziękowania dla Nero za udostępnienie do testów chest rig’a oraz haversacka 🙂

Share.

About Author

Leave A Reply