Co prawda polskie nerki są testowane zawsze przy okazji jakichś imprez… ale tym razem ocenione zostały nerki taktyczne polskiej produkcji. Oczywiście nie wszystkie, bo jeszcze są  m.in. nerki MIWO, ale załatwiliśmy tyle ile tylko było możliwe bezpośrednio od producentów, za co im gorąco dziękujemy, artykuł bez nich by nie powstał. Jedynie nerkę mod.02 wycyganiliśmy od Straszydeł 🙂
Spearpoint: Indywidualne Rozwiązania Projektowe – nerka SIM
Survivaltech.pl – Super Nerka mod.02
Baribal Poland – duża nerka
Wisport – Gekon
Whiskey Tango Tactical Gear: nerka mk.1

Po co komu taka nerka?

Tak naprawdę nerka to nie tylko bajerancki pouch i szybko można docenić jej zalety. Ja nerek właściwie nie użytkowałem przez lata. Myślałem sobie, po co to komu? Ale w końcu w bojówkach coraz ciężej było wszystko pochować, żeby nie latało luzem, spodnie taktyczne nie zawsze mi odpowiadały kieszeniowo, a czasem trzeba było założyć jeansy i nagle robił się poważny problem – GDZIE MAM POCHOWAĆ MÓJ SPRZĘT? Prawda jest taka, że im więcej mamy przy sobie gadżetów/artefaktów to nasze kieszenie spodni/bluzy zaczynają to odczuwać. Problem znika, gdy wszystkie rzeczy możemy zgromadzić w jednym miejscu, oczywiście uporządkowane w sensowny sposób.

10719367_10205123192389440_137465604_n

Od góry od lewej: Baribal Poland, Whiskey Tango – Tactical Gear, następnie (od lewej) Spearpoint Infernal SIM , Wisport Gekon i na samym dole Survivaltech.pl mod.02

Zaczepić folder na kieszeni udowej to nie problem. Ale jeszcze wrzucić do niej klucze, do drugiej kieszeni telefon, żeby nie porysować ekranu… a jeszcze przecież latarka, długopis, notes, marker, portfel, MP3, karta do pracy… Nagle zrobiło się ciężko. A jeszcze niech ktoś nosi gaz, batona, jakieś żarcie. Można nosić torbę, ale wtedy nie do wszystkiego jest szybki dostęp. Poza tym torby są duże i ciężkie, tak samo plecaki i mają duży profil. A latarka po kieszeni cargo BDU lata jak wkurwiona osa…
A więc po co taka nerka?
– na dużo gadżetów, gdy mamy spodnie bez organizera (np. BDU) lub nie posiadamy odpowiedniej ilości miejsca (jeansy),
– przychodzimy do domu, odpinamy nerkę i chodzimy dalej luźno, a nie najpierw opróżniamy kieszenie z 30 rzeczy lub rzucamy spodnie na ziemię robiąc dziurę w podłodze,
– chcemy pobiegać/pojeździć na rowerze, a w odzieży brak kieszeni lub sprzęt lata luzem – telefon, mp3,
– potrzebny nam organizer podczas zawodów, airsoftu, itp. – na magazynki, amunicję, akumulatory, narzędzia, apteczkę.
Czasy są ciężkie. Taktycznych gadżetów przybywa, natomiast miejsca w bojówkach nie. I tu wchodzi do gry nerka…

PORÓWNANIE

Czy łatwo porównać 5 różnych konstrukcji? Niby wszystkie to nerki, ale jednak kompletnie różnią się od siebie. Łączy je jedna wspólna cecha – są taktycznie użyteczne i lansiarskie, choć jedne mniej, a drugie bardziej. W paru zdaniach opiszę każdą z nerek, a następnie przejdę już do dokładnego porównania. Wbrew pozorom teki test nie jest łatwy przy pierwszym podejściu – materiału jest od cholery. O ile informacje zapisane można jeszcze jakoś ogarnąć to chyba największy problem był ze zdjęciami – w sumie nerki miały i oddzielne sesje i grupowe… i właściwie za każdym razem czegoś zapominaliśmy. W związku z tym zdjęciowo można spodziewać się aktualizacji właściwie cały czas. Natomiast tekst uważam za “spełniony” – wypisaliśmy wszystko co chcieliśmy.

BARIBAL. Największa i najbardziej pojemna z nerek “codziennych”. Dużo organizerów, dużo bajerów i możliwość przenoszenia jako chest rig z dodatkowymi szelkami oraz podpięcia do systemu molle. I rzep na bajeranckie naszywki. Jest to obecnie chyba najpopularniejsza nerka ze względu na współczynnik ceny do jakości i pojemności – poniżej 200zł licząc już z przesyłką. Szeroki pas zapewnia dobrą stabilizację również podczas bardziej aktywnych zajęć, niż tylko codzienne EDC. Czasem jej wielkość może przeszkadzać, ale właśnie w tym celu powstała niedawno wersja mini, zbliżona wielkością do Super-nerki.

baribal

Baribal – najpopularniejsza nerka na rynku – do tego można dokupić do niej szelki chest rigowe, panel “go bag”, a w zestawie są jeszcze troki mocujące do molle.

SPEARPOINT. Całkiem niedawno przez nas recenzowana, z racji tego, że jest to nerka w pełni indywidualna – wszystko można w niej modyfikować i dostosować pod siebie. Jest to wybór dla ludzi aktywnych, z racji tego, że jest bardzo stabilna podczas biegania (bezkonkurencyjna), jeżdżenia na rowerze, a ponadto jest świetnie zorganizowana wewnętrznie. Ma 2 oddzielne kieszenie główne, co ma bardzo istotne znaczenie (w WTTG ze względu na zabudowanie, nie jest to aż tak odczuwalne). Można zamówić wersję noszoną na szelkach jak chest rig, montowaną do molle, itp. (pas kompatybilny z ładownicami Spearpoint, możliwość podpięcia do plecaków rodziny Vector jako powiększenie komory głównej). Najbardziej pojemna.

_DSC8643

SIM w wersji TRIMa, czyli jej głęboka wersja rozwojowa jako chest rig medyczny. Niby ta sama baza, a jednak kompletnie inaczej – ot, cały Spearpoint 🙂 (foto: Spearpoint)

SURVIVALTECH. Super nerka mod.02 to najmniejsza z testowanych konstrukcji i najbardziej kompaktowa. Bardzo dobra do codziennego użytkowania z racji swoich rozmiarów, przy czym dzięki bocznym skrzydełkom molle można ją rozbudować i kilka sporych ładownic, co w połączeniu z szelkami do chest riga czyni z niej platformę i do zastosowań bardziej bojowych. Ale również i na pouche na butelki z wodą, więc na szlak też się nada. W wersji tylko na pas, raczej średnio nadaje się do biegania z racji pasa o szerokości 25mm, który nie zapewnia jej aż tak dobrej stabilności jak 40-50mm w pozostałych konstrukcjach. Jest to jednak wynik kompromisu – szerszy pas, 40mm, nie mieściłby się już do środka, tak by schować również skrzydełka, podczas montażu do molle. Możliwość przenoszenia jako organizer na taśmach molle (kamizelka, plecak).

thepesh_set

Praktyczne wykorzystanie nerki mod.02 w charakterze uzupełnienia chest riga.

WISPORT. Nerka turystyczna, konstrukcyjne najbardziej zbliżona do sportowych kołczanów prawilności i dzięki temu najwygodniejsza do noszenia przez pierś. Bardzo pojemna, kilka kieszonek na suwak, możliwość podpięcia do molle, 2 organizery. Pomimo taśm molle jest to chyba najbardziej cywilna konstrukcja, dzięki czemu ma szanse znaleźć sporo użytkowników. Mimo to dostępna w ogromnej ilości kamuflaży – kupić ją można łatwo i szybko. Kuleje pas nośny, który wykonano jako odczepiany w przypadku przenoszenia na plecaku/kamizelce. Kompromis, a szkoda, bo klasyczny pas byłby tu dużo lepszy.

zomKchZ

Kołczan typu banan/jamnik… a raczej Gekon 🙂

WTTG. Gruba sprawa, bo bardzo modułowa konstrukcja. W wersji podstawowej może to być i nerka EDC, ale ta którą testowaliśmy to coś z stylu nerki bojowej, mogącej służyć za panel administracyjny/dowódcy. W zależności od konfiguracji jest przystosowana do przenoszenia broni w kaburze (zewnętrzna, szybki dostęp), magazynków oraz posiada mapnik. Plus multum akcesoriów dodatkowych, m.in. do kieszeni z panelem rzepowym. Jest to bardziej mała torba biodrowa niż nerka, nie mniej jednak w ASG może mieć bardzo dużo zastosowań i nie wątpimy, że znajdzie sporo nabywców.

_igp3507

Przykładowy zestaw do nerki WTTG – po lewej mapnik (wkładka do kieszeni zewnętrznej), następnie organizer i apteczka (wkładki do kieszeni z panelami rzepowymi).

Czyli podsumowując…

_igp3486

Dobrego sprzętu nigdy za wiele. Jak się chce to się da – co ciekawe nerka Mod.02 faktycznie nadaje się jako poucz udowy.

1. Info ogólne (materiał, cena, dostępność, kolorystyka)

Nerka Baribala kosztuje około 168zł (licząc z przesyłką) i jest w zasadzie dostępna tylko na allegro, w kolorze czarnym lub ranger green (cordura 1100d). Co ciekawe jest dostępna również w wersji mini za 113zł, co może ucieszyć drobne osoby lub tych, którzy cenią sobie niski profil. Producent oferuje dodatkowo możliwość wprowadzenia drobnych modyfikacji w produktach, jak np. D-ring na klucze wewnątrz komory, zamki bryzgoszczelne z przodu i tyłu nerki, molle po bokach i inne. Za trzydzieści parę złotych możemy dokupić zestaw szelek i klamer, umożliwiający przenoszeni nerki jak chest riga.

3

Z racji swojej wielkości, nera Baribala może w zasadzie stanowić mały plecak na plate carrierach. Nie jest to jednak aż tak wielki plecak i w zasadzie jeśli kamizelkę traktujemy tylko jako nośnik balistyki, a wszystko nosimy na pasie – fajnie sobie taki organizer podczepić nawet na przodzie. Jeśli go nie wypchamy to nie będzie bardziej upierdliwy niż zwykły panel minera, a będziemy mieć do niego nadal dobry dostęp. Jak widać na przykładzie JPC od GTG, w takiej konfiguracji na małego plejta wejdzie jeszcze kilka kieszeni/ładownic lub 1-litrowy Source.

Kołczan Spearpointa wywodzący się z nerki medycznej SIMa kosztuje w okolicy 250zł, ale jak pamiętacie – wszystko można modyfikować pod siebie, może być więc i taniej i drożej w zależności od dodatków, które wybierzemy. Lub możemy wybrać również N.R.P., bardziej cywilną wersję, czy też nawet odmianę chest rigową, jak TRIMa lub Hammera – mniejszą, jednokomorową odmianę SIMa. Nerki można zamawiać tylko przez kontakt PW ze Spearpointem, z racji tego, że wszystkie produkty są indywidualnie szyte – i wykonywane są z cordury 500d, w wersji CB, RG i czarnej (inne materiały na zamówienie).

ENuh0ri

Nerka to wspaniałe uzupełnienie kamizelki, jeśli nie przenosimy pasa oporządzeniowego. Jest to idealny organizer, ale niekiedy i dodatkowa ładownica magazynkowa, gdyż w przypadku Spearpointa zewnętrzne kieszenie mieszą również magazynki M4/AK. Co więcej sama nerka jest na tyle obszerna, że mieści i sporą lustrzankę, jak również i amunicję.

W zależności od kamuflażu, cena Super nerki mod.02 wynosi około 250zł i jest dostępna w wersji zielonej, czarnej, piaskowej/CB, MC oraz PenCott Greenzone. W przypadku tego kamuflażu użyto cordury 1000d. Zamówić ją można tylko w sklepiku Survivaltech.pl i z tego co widać – dość szybko znika i trzeba czekać na kolejną dostawę ze Specopsa, który odpowiada za szycie nerek. Do zestawu można dokupić szelki chest rigowe.

Dsc_5422

Z racji swoich wymiarów, nerka mod.02 nadaje się równie dobrze i jako panel udowy – zwłaszcza jeśli wykombinujemy montaż pionowy do pasa (z klamer chest riga).

Gekon Wisportu jest dostępny chyba wszędzie, poczynając od ich sklepu firmowego, po Gunfire, Sprzętmilitarny.pl, czy SpecShop, w wielu wersjach “kolorystycznych” (2 wersje zielone, czarna, CB, czarna, ATACS FG/LE, wz.93, MultiCam), i jest wykonana z cordury 500d. Kosztuje 169zł, wersja special 189zł. Różnią się kolorem tkaniny i dodatków. SPECIAL to cordura US multicam, A-TACS: AU, GF, LE, coyote, wz. 93, – te tkaniny powstają w USA i są nieco droższe + transport, klamerki i dodatki szczególnie te w kolorze TAN też są sporo droższe. Stąd te 20 ziko różnicy w cenie.

Dsc_5425

Na małej osobie Gekon jest naprawdę spory, jednak dzięki swojej “kołczanowej” konstrukcji bardzo dobrze dopasowuje się do sylwetki.

Taktyczna bojowa nerka WTTG jeszcze nie jest tak do końca dostępna, bo jest stale rozwijana i projektowane są kolejne moduły do niej. Rzecz jasna jest dostępna tylko u producenta, a kosztować ma w wersji podstawowej około 250-290zł. Wykonana jest z cordury 1100d Ranger Green. Co do dodatków to na pewno producent przewiduje różne organizery, apteczki, kaburę oraz mapnik.

_igp3477

Nerka WTTG może być sama w sobie nośnikiem podstawowego wyposażenia – od pistoletu, po kolejne 2 magazynki do niego i 1 karabinowy do broni głównej. Jest to jednak spora platforma o ograniczeniach w typowym cywilnym EDC.

– – – – – – – – –

W zasadzie na rynku od ręki dostępny jest tylko Gekon, w takiej ilości wersji kolorystycznych, że można mieć problem z wyborem, a co więcej w wielu sklepach. W przypadku pozostałych producentów – czas jest uzależniony od ilości zamówień i tym podobnych spraw, więc raczej trudno tak od ręki. Tym bardziej jeśli chcemy w produkcie finalnym jakichś własnych zmian. Także trzeba przygotować się na kilka tygodni oczekiwania.
Najkorzystniej cenowo wypada Baribal, jednocześnie oferując i wersję mini-nerki, co również daje mu spore fory na rynku.
Natomiast w kwestii “chciałbym żeby moja nerka miała” wygrywa Spearpoint, bo może zaoferować projekt całkowicie nowy, na zlecenie klienta. A poza tym i tak ma już ładnych kilka w ofercie.

2. Jakość wykonania

Czy mam się do czego przyczepić? Ano w gruncie rzeczy nie mam. Wszystkie produkty są naprawdę ładnie wykonane, nie ma ani nic krzywego (nawet rzepów!)), ani odstających nitek, ani chińszczyzny – i to nie tylko na zewnątrz, ale i w środku. Kawał solidnej, krajowej produkcji. Szczerze mówiąc fajnie by było oglądać równie dokładnie wykonane kamizelki i plecaki, czy mundury, ale niestety nie można mieć wszystkiego.

Mamy więc cordurę (a  nie żadną plasikotekturę), taśmy Passamon, klamry ITW/Duraflex i tak wszstko pozostałe – zero tandety. Zero pitu pitu. Jeśli ktoś jest jakimś maniakiem estetyczności to może się przyczepić, że na zielonej nerce jest czarna klamra i ewentualnie inne takie elementy plastikowe. Ale tak jest taniej (inne koroy niż czarne są często dużo gorzej dostępne na naszym rynku i droższe) i nie wiem, czy faktycznie to komuś może przeszkadzać

3. Konstrukcja (pojemność, kieszenie, organizery, system nośny)

Wymiary przybliżone, z racji ciężkiej “mierzalności” nerek spisywałem wymiary w oparciu o panel tylny: wysokość x szerokość x głębokość (ostatnia na oko, z racji tego, że w niektóre nerki można upchnąć i mały czołg).

Baribal (150 x 200 x 80mm)
Pas: 40mm, regulowane jednostronnie (ale można przełożyć regulację i na druga stronę); po obu stronach taśma jest podszyta węższą 25mm na odcinku 3 molle.
Z zewnątrz:
– 1 kieszeń na suwak od strony ciała “ukryta” (zamek wszyty do środka), płaska na dokumenty i dorbiazgi,
– od strony ciała system montażu molle (2 paski mocujące w zestawie), jako taśmy 5×5 molle (bez odstępów “pustych”, maksymalizujące stabilizację nerki na taśmach molle),
– 1 kieszeń na suwak od strony zewnętrznej nerki- zamek naszyty pod kątem, wewnątrz organizer z elastycznej taśmy 40mm podzielony na 4 komórki,
– taśmy molle na froncie,  5 na szerokość x 2 wysokość, pokryte miękkim rzepem,
– taśmy mocujące pod szelki chest riga,
– 2 D-ringi po bokach (np. do mocowania torby na pasku i noszenia jak torby),
– każdy z boków ma system przeplecionego shockcordu do przytraczania dodatkowego sprzętu (dolny na butelkę, boki do dodatkowej kompresji kieszeni),
– 2 elastyczne tasiemki po bokach na np. light sticki,
Wnętrze (1 kieszeń, suwak 2- kierunkowy):
– ścianka po stronie wewnętrznej z kieszenią otwartą o krawędziach obszytych gumą oraz na niej organizer z taśm 40mm (3 komórki) z naszytą na tą również elastyczną 25mm(6 komórek) i pod spodem kolejną taśmą 40mm (4 komórki),
– ścianka po stronie zewnętrznej z kieszenią otwartą o krawędziach obszytych gumą oraz na niej kieszenią siatkową dzieloną na 2 o krawędziach obszytych gumą

Spearpoint (150 x 230 x 150mm)
Pas: 40mm, regulowany jednostronnie, kompatybilny z ładownicami Spearpoint molle
Z zewnątrz:
– 2 kieszenie zapinane na rzep,
– skrzydełka z taśmą 25mm na 2 palsy
– taśma kompresyjna,
– od spodu przepleciony shock cord do mocowania dodatkowego wyposażenia
Wnętrze (2 kieszenie, suwaki 2-kierunkowe):
Kieszeń duża bliższa ciału:
– od strony ciała miękka pianka i kieszeń z cienkiego materiału,
– od strony przeciwnej kieszeń siatkowa zapinana na suwak oraz uszko na klucze, itp.
Kieszeń nr2:
– od strony ciała organizer z elastycznej taśmy 50mm, dzielony na 4 komórki oraz 2 uszka na klucze, karabińczyk, itp.,
– od strony przeciwnej kieszeń siatkowa, otwarta.

Survivaltech (150 x 170 x 50mm)
Pas: 25mm, regulowany jednostronnie
Z zewnątrz:
– od strony ciała kieszonka (na suwak)  na dokumenty, ale rozciągnięta na całe skrzydełka,
– od strony ciała montaż molle już z wszytymi paskami montażu, 4 szerokości x 2 rzędy wysokości,
– po obu stronach kieszeni są skrzydełka 2 taśmami molle, 2 x 2 palsy (skrzydełka chowane do “tunelu” pomiędzy kieszenią główną o kieszonką przy ciele),
– montaż szelek pod chest riga z klamrami wszytymi na stałe,
– od strony frontu, kieszonka na suwak z wewnętrznym organizerem z taśmy elastycznej 50mm, dzielony na 3 komórki
– na froncie taśmy molle, szerokość 4 na 2 wysokości, z rzepem.
Wnętrze (1 kieszeń, suwak 2-kierunkowy):
– od strony ciała kieszonka otwarta, a na niej organizer z taśmy elastycznej dzielonej na 4 komórki oraz u góry oczko na kluczek, karabińczyk, itp.
– od strony zewnętrznej kieszeń otwarta oraz na niej naszyta kieszeń siatkowa dzieloną na 2.

Wisport (180 x 290 x 110mm – ciężko to zmierzyć, bo kompletnie nieforemne!)
Pas: 50mm, obustronnie regulowany, odpinany
Z zewnątrz:
– od strony ciała kieszonka (na suwak) na dokumenty, ale rozciągnięta na całe skrzydełka,
– od strony ciała montaż molle już z wszytymi paskami montażu, 4 szerokości x 2 rzędy wysokości,
– od frontu kieszonka na suwak 2-kierunkowy z organizerem z taśmy elastycznej 35mm dzielonej na 3 komórki (os trony kieszeni głównej) i kieszonką siatkową (od strony zewnętrznej),
– na froncie taśmy molle, szerokość 4 na 2 wysokości, z rzepem.
– po bokach z lewej stronie powyższej kieszonki sztywna taśma 50mm z naszytą 25mm (ta podzielona na 2 palsy), po prawej – taśma 25mm w 2 rzędach po 2 palsy (ale jedna pod drugą, bez przerwy),
– z lewej strony kieszonki oczko z taśmy elastycznej.
Wnętrze (1 kieszeń, suwak 2-kierunkowy, zakrywany patką):
– od strony ciała kieszonka zamykana na suwak z naszytą na niej kieszenią otwartą z siatki,
– od strony zewnętrznej organizer z taśmy elastycznej 35mm, dzielonej na 3 komórki.

WTTG (150 x 210 x 70mm)
Pas: 50mm, regulowany obustronnie, z dopinanymi na rzep stabilizatorami i ładownicami z gumą elastyczną (pojedynczy na np. 1mag M4, podwójny na np. 2 magi pistoletowe)
Z zewnątrz:
– od strony ciała panel z rzepem, mocujący pas główny, taśmę kompresyjną oraz kaburę,
– po środku, u góry D-ring,
– od spodu przepleciony shock cord do mocowania dodatkowego wyposażenia,
– od frontu kieszeń na rzep, z boku mocowana shock cordem; w środku całość obszyta rzepem do mocowania akcesoriów, np. mapnika oraz od strony komory głównej kieszonka zapinana na suwak (też pokryta rzepem).
Wnętrze (2 kieszenie zapinane na suwaki 2-kierunkowe):
– kieszeń bliższa ciału obszyta jest w środku miękkie rzepem, służącym do przypinania wszelkiego rodzaju organizerów, kieszeni, apteczek i tym podobnych akcesoriów,
– kieszeń zewnętrzna od strony ciała  ma kieszeń otwartą z naszytym na niej organizerem (taśma elastyczna 50mm, dzielona na 3 szerokie komórki i 2 wąskie plus karabińczyk oraz uszko z shock cordu), a po stronie przeciwnej kieszeń otwarta (u góry naszto taśmę 25mm z oczkami do przewlekania paracordu pod organizer) z naszytą na niej dzieloną na 2 kieszenią siatkową.

– – – – – – – – –

POJEMNOŚĆ. Największa jest bezapelacyjnie nerka Spearpoint, której objętość można “regulować” za pomocą taśm kompresyjnych. Nerka bez problemu mieści dużą lustrzankę… z problemami mieści jeszcze drugą. Daje do myślenia, co? Nie kompakt tylko pełnowymiarową lustrzankę z takim “codziennym” obiektywem. W momencie, gdy mało w niej przenosimy po prostu ściągamy taśmy regulacji i nerka ma wtedy małe i kompaktowe rozmiary.
WTTG i Baribal to w zasadzie kolejne największe nerki, przy tym ta pierwsza jest cięższa i bardziej zabudowana i ogólnie skomplikowana. Obszerny jest i Gekon, ale z racji kształtu prawdziwego kołczanu prawilności (czyt. nerki sportowej) jest mało foremny i przez to troszkę denerwujący (dno jest ścięte).
Najmniejsza jest nerka mod.02, ale to daje jej sporą przewagę – jest bardziej kompaktowa i najmniej dokuczliwa na boku. Zajmuje mało miejsca, jest płaska, więc najmniej “gryzie się” z innym oporządzeniem, łatwiej ją schować pod bluzą/kurtką i mniej utrudnia życie (chociażby jazdę samochodem z zapiętymi pasami).

KIESZENIE. Zacznijmy od końca – najbardziej skomplikowana jest konstrukcja WTTG i na pierwszy rzut oka widać, że jest to nerka do zadań specjalnych, w teren. Zewnętrzna kieszeń z rozkładanym mapnikiem to coś co spodoba się i zwiadowcom i dowódcom, ale w gruncie rzeczy i turystom. Natomiast broń w kaburze zewnętrznej to ciekawy pomysł, raczej nie spotykany w pozostałych konstrukcjach (u Spearpointa można zamówić).
Wspomniany Spearpoint ma najwygodniejsze kieszenie zewnętrzne (te na rzep) jako z szybkim dostępem. Na telefon i klucze/kartę dostępu te kieszonki sprawdzają są wybornie 🙂 Nie trzeba rozpinać suwaka, nie trzeba wciskać/wyciągać telefonu z taśm organizera. 2 kieszenie główne to chyba jednak najlepszy patent, bo pozwala porządnie porozkładać nasz sprzęt, a nie na zasadzie “wszystko upchnięte do jednej kieszeni”. W jednej upycha się podręczne rzeczy, w drugiej rzadziej używane.
Pod względem układu kieszeni, bardzo podobny jest Baribal, mod.02 i Gekon – kieszeń główna i 2 kieszenie zewnętrze z obu stron. W Gekonie kieszeń główna jest z zasadzie otwierana poziomo i mamy resztę na klapie, co całkiem szybko i wygodnie pozwala wyjmować/wrzucać duże przedmioty, jak choćby portfel. W pozostałych dwóch aż tak nie jest wygodnie, tym bardziej że kieszeń główna jest na wszystko… Również Gekon ma wewnętrzną kieszonkę na suwak, która potrafi się przydawać na różne cenniejsze rzeczy. Kieszenie od strony ciała we wszystkich 3 konstrukcjach są tak sobie dostępne, zwłaszcza przy mocnym dociągnięciu paska. Zwłaszcza w nerce Baribala, gdzie wcinają się uszka klamer chest rigowych – o dziwo w mod.02 gdzie wiszą klamry cały czas jest nieco lepiej.

1

Front – dd lewej: Baribal, Spearpoint, Mod.02, Wisport i WTTG. Od razu widać ile i gdzie można zamontować. Dokładnie widać elementy systemu molle na konkretnych nerkach, jak i systemy dodatkowego montażu, tj. shockcordy.

ORGANIZERY. Powszechnie stosowane rozwiązanie (poza Spearpointem) to organizer przyszyty do kieszonki otwartej co przy większym obciążeniu powoduje, że całość odchyla się do środka i bardziej upierdliwe staje się wkładanie portfela. Najgorzej wypadł organizer Gekonowy, bo jest po zewnętrznej stronie i tam idzie całe obciążenie, zamiast jak najbliżej ciała.
Ale poza tym jest spoko. U WTTG jako jedynych organizer podzielono nie na 4, a na 5 komórek, przy czym 3 na większe przedmioty, a 2 na mniejsze, jak choćby długopisy, markery, obcinacz do paznokci, itp. Poza tym organizery można dodawać na panel rzepowy w pierwszej głównej kieszeni – i w zasadzie dowolne, do wyboru jest kilka, po apteczkę włącznie, plus na pasie można przyczepić ładownicę pistoletową/karabinową.

SYSTEM NOŚNY. Pasy… ogólnie można przyjąć, że nerki Wisportu i WTTG są obustronne dzięki dwustronnej regulacji pasów. SPR jest lewostronny (w SPR można wybrać w zamówieniu), pozostałe nerki są raczej dla osób prawostronnych, chyba że ktoś lubi jak mu się klamra wbija.
Odpinany pas Gekona jest zrobiony na siłę i kończy się to tym, że nerka potrafi się wypiąć przy zabawie regulacją – po prostu wysuwa się taśma, która z luźnej strony jest tylko ucięta, a nie zaszyta. Nawet zrobienie stopera z zagiętego kawałeczka taśmy uratowałoby sytuację, a nadal można by przecież było ściągnąć cały pas.
Najwygodniej jest w SPR – pas i drabinka do ściągania nadmiaru. I po kłopocie. Żadnych dodatkowych gumek i pierdółek. W Gekonie i WTTG nadmiary są z 2 stron, zabawy co niemiara 😛
Do molle nie ma podpięcia jedynie nerka Spearpoint (ale można sobie zażyczyć) i WTTG (i tu to samo). Pozostałe konstrukcje albo mają naszyte paski montażu (Gekon i mod.02) albo mają zakładane paski montażu (Baribal).
W Gekonie można odpiąć cały pas jeśli chce się nosić nerkę na molle, w mod.02 skrzydełka i pas chowają się do specjalnego tunelu, a u Baribala… można upchnąć do kieszeni wewnętrznej. W przypadku konstrukcji WTTG pas jest odpinany w całości, gdyż jest mocowany na panel rzepowy.

2

Nerki od tylca 😛 Od lewej: Baribal, Spearpoint, Mod.02, Wisport i WTTG. Widać szczegóły systemu montażu do molle, jak również i samych pasów głównych.

3. Ocena wykorzystania (EDC, bieganie, jazdy rowerem, samochodem, ASG)

EDC, czyli zwykłe cywilne używanie, nie jakiś fotograf/matematyk/bibliotekarz tylko zwykłe do/z pracy, spacer, zakupy, podróż, itp. Jeśli chodzi o zachowanie niskiego profilu to najlepiej sprawdzała się nerka mod.02 dzięki swojej kompaktowości… ale jak na moje potrzeby była często za mała, żeby wszystko zmieścić (portfel, telefon, notes, długopisy, latarka, folder, klucze, karta, chusteckzi, gumy do życia i jeszcze parę innych rzeczy). Poza tym przeszkadzała mi zewnętrzna kieszeń na suwak, żeby trzymać gdzieś pod ręką telefon.
Podobnie było w Baribalce, choć tam miałem już wystarczająco miejsca na swoje rupiecie w kieszeni głównej. A przy okazji mogłem sobie przyczepić nametaga na froncie.
Najgorzej było upchnąć telefon pod ręką w Gekonie, choć tam z kolei najwygodniej sięgało się do kieszeni głównej, której jednak organizer zupełnie mi nie podszedł. A zwłaszcza mała kieszonka, w której trzeba było dać aż organizer i jeszcze siatkową kieszonkę…
W SPR było chyba najlepiej – telefon zawsze pod ręką, klucze też, a reszta rupieci wygodnie rozłożona na 2 kieszenie wewnętrzne.
“Wszystkomające” WTTG jest za duże i za ciężkie na codzienne użytkowanie i jak łatwo się domyśleć – mapnik raczej zbyt często się nie przydał. Poza tym nerka sprawdzała się właściwie jak i Baribalka, przy czym tu jest największy problem, żeby schować telefon pod ręką. Jest to po prostu konstrukcja strickte militarna.

_igp3454

Najbardziej klasyczne ułożenie nerki – na bioderku. Najbardziej uniwersalne, najmniej przeszkadza i pozwala na zarzucenie dodatkowego oporządzenia, czy kabury biodrowej/udowej.

_igp3457

Na brzusiu mamy szybki dostęp do zawartości nerki, nie ważne, czy jesteśmy lewo, czy praworęczni. Ułożenie takie jest niepolecane, gdy mamy napakowane do środka dużo rzeczy, co będzie przeszkadzać i podczas biegania i kucania, czy też czołgania się.

_igp3459

Najbardziej prawilne ułożenie nerki, czyli na kołczan prawilności. Ani to wygodne, ani nic, tyle, że dosyć stabilne, ale można nawet nie widzieć zawartości nerki. Tak, czy inaczej – jest wykonalne…

BIEGANIE. I tu najwięcej znaczyła stabilność. Niestety mod.02 wysiadł tu, jak dla mnie pasek 25mm jest za mało stabilny na dynamiczne sporty, chociaż rozmiar nerki jest naprawdę jak znalazł do biegania. Baribal i WTTG są trochę za duże na takie zabawy, ale dzięki szerokim pasom trzymają się stabilnie. Również Gekon, jako takie taktyczne rozwinięcie sportowych kołczanów sprawdzał się w terenie, przy czym należy pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu taśm pasa 😛 Spearpoint wypadł tu chyba najlepiej, choć i tak najwygodniej biega się z nim jako nadupnik, a nie na biodrze lub z przodu.

JAZDA ROWEREM. Nie rzuca aż tak jak podczas biegania, więc w gruncie rzeczy nie było żadnych problemów z nerkami. W zasadzie najważniejsze było ułożenie nerki, żeby klamra nie wbijała się w brzuch i po sprawie. Jest tu jakiś pomysł na wykorzystanie sprzętu WTTG jeśli ktoś jeździ po takich trasach, że potrzebna mu mapa – wtedy rozkładany mapnik jest jak znalazł. Jeśli decydujemy się na jazdę (lub bieg) z butelką wody pod nerką to najlepiej wybrać SPR.

JAZDA SAMOCHODEM. Mod.02 wygrywa. Im mniej, tym lepiej – wtedy zapięte pasy nie przeszkadzają, tudzież sama nerka nie przeszkadza wygodnemu ułożeniu pasów. W zasadzie najwygodniej nerki po prostu odpinać.

ASG. Tu w zasadzie bardzo podobnie co i podczas biegania, ale najważniejsza jest nie tylko stabilność, ale i wygoda z całą resztą sprzętu, nie tylko kamizelką, ale i pasami, panelami, itp. Spory plus mają nerki Baribal, Survivaltech i docelowo WTTG, bo można je wygodnie przypiąć na molle, natomiast w Gekonie trochę kiszkowato odstają te skrzydełka, nie ma co z nimi zrobić i zajmują niepotrzebnie moll, chociaż można coś tam i poupychać.
Akumulatory, narzędzia i inne bajery najwygodniej przenosiło się w Baribalce, WTTG i SPR, przy czym oczywiście im więcej gratów w środku, tym bardziej to lata. Ale, że temat jest rozbudowany to zapraszam do następnego akapitu…

4. Ocena wykorzystania jako improwizowanej platformy bojowej

Bum, tralala – jest molle, można coś podpiąć. Tak “prosto z opakowania” do przenoszenia magazynków nadaje się jedynie nerka Spearpoint, której kieszenie zewnętrzne na rzep mieszczą magazynki M4 i AK47/74. Co więcej można zamówić wersję, gdzie te zewnętrzne kieszenie dostaną gumę i będziemy mieć zewnętrzne shingle. O ile nie zmienimy koncepcji nerki to raczej nie poszalejemy z dodatkową amunicją, bo montaż na pasie jest niestety za mało stabilny.

gangsta

Cóż… można napitolić szpeju? Można 🙂

Największy potencjał tkwiłby w nerce mod.02, gdyby miała szerszy pas i leżało to wszystko stabilniej (ale byłby problem, żeby schować skrzydełka i pas do środka), ale i tak się całkiem nieźle trzyma. Zresztą właśnie do podobnych zastosowań dodano montaż chest rigowy. Ogólnie jest to najbardziej pojemna amunicyjnie nerka, bo można zapakować na nią stabilnie 4 ładownice: po jednej na skrzydełkach i na front, przy czym najlepiej sprawdzają się klasyczne ładownice klapkowe, niż shingle, których środek ciężkości jest wyżej. We wszystkich ładownicach najlepszym montażem były paski malice, które zapewniały największą stabilność ładownicom.
W przypadku WTTG i Baribala ładownice można wpiąć na front, jednak ta pierwsza nerka jest sztywniejsza, przez co cały zestaw zachowuje się stabilniej… ale jeśli nerka jest już pełna to wychodzą nam strasznie grube zestawy, co znacząco wpłynie na bujanie się setu.

Dsc_5363

Nawet tak duże nerki jak Baribal, czy WTTG nie przeszkadzają znacząco przy strzelaniu, jeśli korzystamy jedynie z samego plate carriera. Problem może zacząć się dopiero przy kamizelkach zintegrowanych, które są dłuższe, bardziej zabudowane i sięgają niżej. Jak pokazuje zdjęcie – przy małym PC nic nie koliduje.

Gekon… da się, ale kiepsko, bo nie do tego został zaprojektowany. Jak do pozostałych nerek (prócz SPR), można podpiąć 2 ładownice magazynkowe, chociaż taśmy zapewniają im niską stabilność, bo same w sobie są dość luźne.

_igp2989

Improwizować można zawsze – tym lepiej, im więcej mamy możliwości zaczepienia dodatkowego sprzętu (molle) oraz jak bardzo to wszystko jest stabilne.

_igp3482

Od razu widać, czy nerki faktycznie się do takiego zastosowania nadają. Właściwie z dedykowanymi dodatkami najlepiej wypada nerka WTTG – ma kaburę, podwójną ładownicę pistoletową i slot na magazynek karabinkowy. Najlepiej sprawdzały się ładownice podpinane na paski molle (najstabilniej), typu długiego, czyli z klapką – z racji niższego środka ciężkości, bardziej zrównanego z pasem nośnym nerki.

Jak chcemy poszaleć to nerki SPR, Baribal i Survivaltech są dostępne z szelkami do chestów i jest to przeważnie koszt w okolicy 30-50zł. Przy okazji warto wspomnieć, że jak dostaliśmy zestaw szelek od Baribala to miał on postać “ikea”, czyli wszystko luzem, bez instrukcji. I gdyby nie zdjęcia na allegro to byśmy chyba tego nie złożyli…

PODSUMOWANIE

Czy test pozwolił wybrać, która nerka jest najlepsza? Nie i w gruncie rzeczy nie to miał na celu, a zaprezentowanie w czym dana nerka się najlepiej sprawdza, a w czym nie. Wszystkie bez wyjątku mają swoje plusy i minusy, nie ma konstrukcji bez wad, choć u Spearpointa możemy zaprojektować wszystko od podstaw, tak jak chcemy. Różnimy się między sobą spojrzeniem na EDC, pracą, czy też preferencjami osobistymi, więc i każdy ma odmienne wymagania co do nerki. Tak więc dla jednego dana konstrukcja będzie from FAP Industries, dla innego zupełnie nieprzydatna.
Podsumujmy na czym stoimy.

Dsc_5444

Dużo dobrego – ale od przybytku głowa nie boli 🙂 Na zdjęciu tylko 1 konstrukcja jest chińskiej produkcji – zgadniecie która?

Baribal – najtańsza i najbardziej uniwersalna nerka. Najpopularniejsza właśnie dlatego 🙂 Sprawdzi się w większości sytuacji, ale jest dość duża. EDC, strzelanie, full serwis. Każdy powinien być zadowolony.

Spearpoint – nasza wersja jest świetna do EDC i do biegania. Na strzelanki nadaje się jako organizer, ale jako nośnik amunicji już nie. Brak problemów z organizacją i przenoszeniem od samego portfela i telefonu, po lustrzankę, czy pistolet.

Super Nerka mod.02 – mała nerka do zwykłego EDC lub jako organizer na molle. Za mało stabilna do skoków na bungy, ale niskoprofilowa, najbardziej kompaktowa ze wszystkich. Da się z niej zrobić fajny chest rig, ale mogłaby mieć pas 40mm dla poprawy stabilności.

Wisport Gekon – kołczan turystyczno-sportowy. Przekombinowany pas nośny, ale całkiem pojemna. W miarę tania, ale do poprawy. Z racji ogromnej dostępności i zbędnych bajerów ma największe szanse trafić i do bardziej “cywilnych” osób.

WTTG – nerka w teren, na EDC raczej niekoniecznie. Bardzo zabudowana i na pierwszy rzut oka nieco przekombinowana. Ogromna modułowość zapewni jej najpewniej sporo zastosowań. Dobra alternatywa dla panelu dowodzenia/minera od MIWO, czy mapnika.

 Materiał (cordura)  Wymiary Ilość kieszeni Ilość organizerów Stabilność dynamiczna Cena Dostępność
 Baribal Poland  1100d  15x20x8cm  1 wewn.
2 zewn.
 w kieszeni głównej, 3 taśmy  Średnia  168zł  allegro, trzeba czekać
 Spearpoint  500d  15x23x15cm   2 wewn.
2 zewn.
 w zewnętrznej kieszeni głównej, 1 taśma  Wysoka  ok. 250zł  custom, trzeba czekać
 Super nerka mod.02  500/1100d  15x17x5cm  1 wewn.
2 zewn.
 po 1 w kieszeni zewn. i wewn.  Niska  ok. 250zł  trzeba czekać
 Wisport Gekon  500d  18x29x11cm   1 wewn.
2 zewn.
 po 1 w kieszeni zewn. i wewn.  Średnia  169-189zł  od ręki, sklepy
WTTG  1100d  15x21x7cm  2 wewn.
1 zewn.
 1 w kieszeni gł., reszta modułowo  Średnia  250-290zł  trzeba czekać

Podsumowanie miało za zadanie opisanie z grubsza konstrukcji, natomiast teraz nerki zostały przypisane osobom z zespołu na stałe i w ciągu 2 miesięcy wszystkie konstrukcje doczekają się szczegółowych indywidualnych artykułów. Na chwilę obecną dostępna jest tylko recenzja nerki Spearpoint, z racji tego, że wpadła nam w ręce najwcześniej i już dokładnie została przetestowana. A teraz poleciała do Straszydeł 🙂

GALERIA

Baribal


Spearpoint SIM


Survivaltech mod.02


Wisport GEKON


WTTG

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

5 komentarzy

  1. Coś tu zjebaliście, kiedyś czytałem ten artykuł cały po polsku, teraz chciałem do tego wrócić a tu większość po angielsku 🙁

    • Chwilowe – może się od czasu do czasu pojawiać, bo całkowicie zmienialiśmy wtyczkę od drugiego języka. Stąd czasem artykuł jeszcze nie był poprawione. Nasz spec od WWW Jaco stara się cały czas poprawiać stronę i odwala kawał dobrej roboty, ale jest jeden i czasem trzeba chwilę poczekać aż będzie mógł poprawić.

  2. Wszystkie są zaje***te ! Myślałem, że po przeczytaniu będę miał swojego typa, ale chyba nie 😛 Mam teraz 4 typy 😛
    Fajny tekst, chociaż mnie nie ułatwił wyboru 😛

  3. Witam. Z racji tego, że użytkuję nerkę od Baribala pozwolę siebie dodać komentarz. Używam jej głównie do zastosowań EDC od jakiegoś już czasu. Nerka ma wszyte d-ringi po bokach dzięki którym po dokupieniu pasa z karabińczykami można używać jej jako torby przez ramię. Jest to doskonały sposób przenoszenia na zimę na kurtce. Dzięki temu moje EDC jest zawsze pod ręką. Nie zauważyłem żeby inne nerki miały takie rozwiązanie. Pas który jest podstawą nośną na biodro można częściowo zdemontować odpinając klamry a “uszka” można zrolować i spiąć, ja robię to trytytką. Pas zresztą też jest obustronny.

Leave A Reply