Z Templarem współpracujemy praktycznie od samych początków bloga i trzeba przyznać, że jest to nie tylko jedna z najdynamiczniej rozwijających się firm szpejowych w Polsce, ale i w całej Europie. Miło obserwować jak rodzimy producent rozwija naprawdę świetny sprzęt i z czasem zaczyna podbijać również i rynki zagraniczne – a podobny sukces odniósł właściwie jeszcze tylko Bagnet.

Koczujemy pod zakładem Templara – Hell oczywiście nie mógł się powstrzymać i zaczął już szamać. Wiadomo – najpierw masa, później masa 😉

W końcu nadszedł ten wspaniały weekend, gdy zza morza przypłynął do nas ThePesH i większą częścią zespołu wybraliśmy się do zakładu Templara, mieszczącego się niedaleko Warszawy. Oczywiście wizyta nie mogła się obyć bez atrakcji, w związku z czym Templar zabrał nas na strzelnicę na kilka godzin świetnej zabawy z prawdziwą bronią. Tak, to był typowy wypad 4fun, stąd nie spodziewajcie się na fotkach chwytów Krzysia Kosty, czy po prawnej postawy – najważniejsze, że było bezpiecznie i fajnie spędziliśmy czas na świeżym powietrzu, choć pogoda niespecjalnie nas rozpieszczała (wiatr, śnieg, grad, słońce, deszcz i tak na zmianę albo wszystko na raz).

11156297_549391755199349_3180713162948480607_n

Zmarznięty ThePesH i nasze “zabaweczki”.

Mieliśmy okazję postrzelać z broni krótkiej Sig Sauer P226 oraz 1911 i co ciekawe wszystkim przyjemniej i celniej strzelało się z .45 pomimo większego odrzutu. Co do samego Siga… jakoś z wersji airsoftowej przyjemniej się strzela 😉

templar5

Broń długa to już pompka, AKM, emeczka, Bushmaster ACR oraz klasyk i rarytas – M14ka, chociaż akurat nie amerykańskiej produkcji 😉

templar10 templar9 templar8 templar7 templar6

Jak już postrzelaliśmy i podjedliśmy to można było wyruszyć na zwiedzanie królestwa Templara, które jest swoją drogą całkiem spore.

biuro3

Biuro1 biuro4

Mieliśmy tam okazję zapoznać się z rożnymi projektami sprzętu, zarówno tymi z pierwszych faz produkcji, obecnie szytymi oraz co nieco z tym co będzie szyte w przyszłości. Namacaliśmy się cordury, poznaliśmy tajny składnik receptury laminatów TG, wypiliśmy kawkę, po czym skończyliśmy już  męczyć Templara i wróciliśmy na bazę, by świętować nieoficjalną rocznicę bloga.

11154586_549393358532522_4069626680254687083_o

Kawa musi być, bez kawy nie ma spotkań biznesowych 😛

11159547_549393408532517_2931692022955266178_n

ThePesH nie próżnował i szybko dorwał w swoje ręce katalog przygotowywany przez TG.

1559320_549393425199182_3222474358107855084_o

A to masz może w MC Tropic?

11178230_549393365199188_879667715951638653_n

Małe macanko projektu ultralekkiego pc.

11162064_549393471865844_3553545905683400423_o

A w końcu i trafił na tajny składnik scalający laminat 😛

Na zakończenie mała ciekawostka – podpowiedź dlaczego Templar jest Templarem 🙂

templar4

GALERIA

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

Leave A Reply