Co jest ostatnio na szpejowej liście przebojów? Ultralekkie laserowe wycinanki oraz PenCott Greenzone. I w tym artykule znajdziecie i jedno i drugie. Dzięki Sprzętmilitarny.pl trafiły do nas na testy 4 ładownice produkcji SPECOPS, a im częściej widzę na szpeju “Made in Poland” tym mi przyjemniej na duszy. SPECOPS dopiero niedawno wkroczył na szerszy rynek, w tym i airsoftowy, debiutując (wiem, Blue Force było pierwsze, ale malutko i dużo drożej oraz jest oczywiście i Stronghold) kamizelką wykonaną z laminatu ciętego laserem, a także ładownicami pistoletowymi/karabinko-karabinowymi oraz pasem i szelkami. Krótko mówiąc – trochę tego już jest. Dodatkowo zaczął również szyć oporządzenie ze “zwykłej” Cordury w kamuflażu PenCott Greenzone, nie będącym w ofercie tak dużych producentów, jak choćby oba MIWO.
Ale dość już lania wody, przejdźmy do konkretów. Do testów od Sprzętmilitarny.pl trafiły 3 laserowe wycinanki MC – 2 ładownice pistoletowe ULP1, 1 uniwersalna karabinowa ULKBK, oraz klasyczne (PenCott GZ) – worek zrzutowy WZM-1 i kieszeń cargo.

IMG_2221

ŁADOWNICA UNIWERSALNA 5.45-5.56/7.62 ULKBK
To co ostatnio również da się zaobserwować to moda na ładownice uniwersalne – tak skonstruowane, aby mogły być rozciągliwe i by pasowały do nich różne rodzaje magazynków, w tym nie tylko karabinkowe 5.56/5.45, ale i karabinowe 7.62 (niedawno była omawiana jedna z takich konstrukcji od SAGear). Dzięki swoim możliwością ułatwia życie użytkownikom różnych replik, oszczędzając pieniądze (nie trzeba kupować kilku rodzajów ładownic do kilku replik), jak i czas (potrzebny na wymienienie ładownic na oporządzeniu) – coś np. dla osób lubiących polatać raz z M4, a raz z SR25, czy też AK47/74 i SWD.

1 (59)

ULKBK – widok ogólny.

ULKBK w skrócie wykonana jest z kawałka laminatu ciętego laserem, złożonego w ładownicę – przy czym boki i dół wzmacnia plastikowa/kompozytowa wkładka trzymająca magazynek, a całość spina shockcord. Od środka wszyty jest materiał antypoślizgowy, poprawiający trzymanie magazynków. Z racji tego, że kompozytowa wkładka jest dość elastyczna, a objętość i nacisk na magazynek, reguluje się za pomocą linek, do środka da się wepchnąć niemal wszystko.

1 (62)

Detale ładownicy – po lewej widzimy pasek mocujący ładownicę, a po prawej materiał antypoślizgowy.

Ładownice mieszczą magazynki M4 (krótki, długi, magpul, PDW) oraz AK (47, 74, RPK), ale również i G36, AUG, a co więcej G3, M14 i SWD. Konstrukcja ULKBK umożliwia bezproblemowe użytkowanie większości z nich i mam tu na myśli zarówno szybkie dobywanie, jak i wkładanie (szybciej niż z shingli i “klasyków”). Od wewnątrz wszyte są 2 duże panele materiału antypoślizgowego, a wkładka jest jednolita, dzięki czemu magazynki nie mają o co zahaczać wystającymi elementami (tak, tak, G36 wychodził gładko). Jedyny problem był z magiem SWD, z racji jego kształtu – najbardziej wypychał magazynek, średni wygodnie się go wkładało, ale z dobywaniem nie było kłopotów.
Ogólnie zdarza się jeszcze przy wkładaniu magazynków, że blokują się ona na moment na wystającym elemencie wkładki antypoślizgowej – ale przy mocniejszym nacisku problem znika.

IMG_2337

ULKBK łyka wszystko: M4, AK47/74, G36, G3, czy M14.

Dopasowanie ładownicy do magazynków regulujemy za pomocą shockcordu i stopera do niego – co wraz z naciskiem wkładki i materiałem antypoślizgowym, umożliwia swobodne korzystanie z ULKBK odwróconego do góry nogami. Z racji tego, że magazynki są trzymane naprawdę porządnie zrezygnowano z pętelki na gumę jak w shinglach – po prostu nie potrzeba i tyle… bo ładownica jest w stanie utrzymać nawet replikę Siga P226 “full metal”. Co prawda taki test był czystą zabawą i po paru silnych potrząśnięciach replika wypada, nie mniej jednak pokazuje to że mag sam nie wypadnie.

IMG_2335

ULKBK jest przeznaczona do magazynków… ale radzi sobie i z replikami. Mimo to w wersji odwróconej nadaje się raczej tylko do replik plastikowych, np. ubercannon CYMA G18.

Również paski mocujące ładownicę wykonano z laminatu, przy czym nie każdemu spodoba się sposób zakończenia taśmy – zrezygnowano z napów oraz rzepów i postanowiono zakończyć taśmę materiałem złożonym na pół i zszytym, z wkładką usztywniającą po środku. Szczerze mówiąc wolałbym klasyczny nap lub rzep, ale takie rozwiązanie utrudniałoby przewlekanie taśm w wycinance. Z racji braku taśm molle jak w klasycznych ładownicach, taśmy przeplata się bezpośrednio przez ładownicę. Jest to nieco bardziej uciążliwe, ale można przywyknąć. Tak, czy inaczej – zapięcie trzyma mocno i dość stabilnie, choć nie tak dobrze jak grube taśmy klasycznego molle. Również klasyczne ładownice są bardziej stabilne przy wysokich magazynkach, jak np. RPK, ale w końcu uniwersalność ma swoją cenę i pamiętajmy z czego to wynika – konstrukcja opiera się o rozciągliwy shockcord.

IMG_2220

Tu co prawda ładownice pistoletowe, ale zasada ich montażu jest identyczna, jak w ULKBK.

IMG_2208

Wnętrze ULKBK – widoczna wkładka, przytwierdzona do laminatu za pomocą 2 nitów.

ULKBK w MC kosztuje 69zł co jest w zasadzie normalną ceną jak za tego typu ładownicę – i jest to sporo więcej niż za shingle, czy “klasyki”. Owszem, są i tańsze, ale SPECOPS jest sprawdzony i wykonany bez zarzutu., choć tak jak mówiłem – wolałbym inne zakończenie taśm mocujących. Nie jest to rzecz jasna konstrukcja wolna od wad – jest typu otwartego, więc ma tendencję do łapania śmieci, jak np. piach, choć jest lepiej niż w KDS, które nie posiadało wkładki kompozytowej zabezpieczającej boki. Szwy są równiutkie, ale… pojedyncze (dobrze widoczne na zdjęciach), co może budzić trochę kontrowersji i na pewno wyjdzie podczas długotrwałego użytkowania. Nie mniej jednak produkty SPECOPSa mają 3 lata gwarancji.

ŁADOWNICA PISTOLETOWA ULP1
Ładownica pistoletowa nie jest już aż tak uniwersalna jak powyższa i mieści zarówno magazynki do klamek jak i MP5. MP7, UMP 40, długi G18 i reszty nie było pod ręką, choć sądzę, że też by się zmieściły. Inną sprawą jest to, że magazynki PM są długie, co znacznie wpłynęłoby na obniżenie stabilności ładownicy.

1 (72)

W ULP-1 objawia się istotny problem przeplatania pasków mocujących, przez otwory wycinane laserem – dość ciężko je się przeplata i autentycznie przydaje się pęseta. Problem objawia się tylko w drobnych ładownicach.

IMG_2204

Jak widać ładownice pistoletowe mieszczą nie tylko magazynki. Również i tu wewnątrz zastosowano materiał antypoślizgowy.

Konstrukcja ULP1 to właściwie pomniejszona ULKBK – i również sprawdza się podczas montażu do góry nogami. Jedynie podczas używania płaskich magazynków 1-rzędowych trzeba naprawdę mocno ściągnąć ładownicę, bo magazynek może wypaść. Względna uniwersalność ładownicy objawia się jeszcze w tym, że możemy zmieścić w nią folder lub multitoola.

IMG_2360

Do wyboru do koloru, nawet MP5 wchodzi bez problemu, choć niestety trochę się buja.

W zasadzie ULP1 ma te same wady i zalety, co większy brat, choć wiadomo – 5.56 się do niej nie zmieści 🙂 Łapie śmieciuszki i ciężej jest je zamontować na czymś z racji tego, że ładownica jest mniejsza i są trudności z przeciągnięciem pasków.

IMG_2172

Co prawda z ładownic typu UL wystają boczne elementy wkładki, ale i tak można je montować jeden obok drugiego.

Cena wycinanki pistoletowej w MC to 49zł i jest to mniej więcej koszt 2 klasycznych ładownic. Z racji dużo niższej uniwersalności niż ULKBK sądzę, że na pistoletówkę będzie mniej chętnych, choć trzeba powiedzieć jasno – fastmagi są szybsze od shingli i część osób właśnie pokieruje się tym aspektem.

ŁADOWNICA CARGO DUŻA
To, że o ładownicy cargo nie można dużo napisać, nie znaczy, że nie jest interesująca. Tym razem jest to produkt wykonany z klasycznej Cordury w camo PenCott GZ, zamykany na duży 2-kierunkowy zamek. Wewnątrz kieszeni znajdują się 2 przegródki. Ładownica jest porządnie wykonana, nie ma krzywych szwów, a palsy trzymają wymiary.

1 (4)

Taśmy na górze zabezpieczone są dodatkowo poziomą taśmą, co wzmacnia całą konstrukcję i zwiększa trwałość ładownicy przy dużym i długotrwałym obciążeniu. Np. w 200rd SAW taśmy montażowe wszyte są bezpośrednio w materiał, przez co mogą się w skrajnych warunkach wyrwać.

IMG_2199

Cargo jest przeznaczone na duże gabaryty, a nie na drobiazgi, w związku z czym brak organizera – jedynie 2 płaskie kieszonki.

Jak na cargo przystało – w dodatku duże, można wepchnąć to naprawdę spore rzeczy. Można zmieścić MRE, można też zmieścić kilka puszek konserw, czy innych rarytasów.

IMG_2203

A co więcej – nawet wypchaną można zamknąć – to też w dużej mierze zasługa 2-kierunkowego zamka.

IMG_2201

Przegródki mimo wszystko się przydają, np. tu do stabilizacji kabury IMI z Sigiem P226 (KJW).

Na zakończenie taki odnośnik rozmiarowy…

IMG_2212

Obok cargo SPECOPSa leży ładownica MIWO Praszka, przeznaczona do dużego boxa M249. Cargo jest jednak bardziej płaskie, więc na box się nie nadaje, ale jak ktoś chce spróbować wepchnąć…

Coś co zwraca uwagę to dzwonienie dużych zamków, czyli tych dzyndzelków suwaka (nie wiem jak to profesjonalnie nazwać). Można to poprawić grubiej przeplatając przez nie paracord.
Cargo wypada drożej w porównaniu do zbliżonych konstrukcji MIWO, przy czym należy pamiętać, że płaci się więcej za sam materiał – licencja PenCotta pochłania dodatkowe pieniążki i w ten sposób płacimy za kieszeń 95zł. Warto również pamiętać, że SPECOPS produkuje mniej niż MIWO, więc i ceny jednostkowe są większe – choć i tak padną głosy “co tak drogo?” 😀

WOREK ZRZUTOWY WZM-1
Worek jak worek – wg producenta mieści 10 magazynków M4 i 8 AK, zresztą już na zdjęciach widać – jest naprawdę pokaźny. W konstrukcji dna zrezygnowano z siatki, która co prawda ułatwiała samoistne oczyszczanie się zrzutu z piaski i śmieci, ale przecierała się od ostrych krawędzi magazynków. Pozostawiono jedynie 3 spore otworki drenażowe, przez które spokojnie przelatują kulki BB.

IMG_2322

Worek można montować zarówno na pasie, jak i na oporządzeniu w standardzie molle.

Konstrukcja panelu mocowania zrzutu umożliwia jego montaż zarówno na pasie (do 50mm), jak i na dowolnym oporządzeniu z taśmami molle. Dla mnie to duży plus, bo tak naprawdę daje wybór, czy chcemy zamontować zrzut na kamizelce/pasie oporządzeniowym molle, czy też na zwykłym pasku od spodni (lub też dedykowanym, np. półsztywnym od Bagneta). Co więcej dzięki systemowi rzepów oraz profilowanej górnej krawędzi, można bardzo wygodnie WZM skompresować.

1 (13)

Widoczna przelotka dla pasa oraz taśmy montażu do molle.

IMG_2318

Po zwinięciu worek zajmuje objętość mniej więcej 2 magazynków M4.

1 (15)

Oczywiście co to byłby za zrzut bez zabezpieczenia – u góry został wszyty ściągacz ze stoperem.

Co prawda już sam długi kształt torby utrudnia wypadanie magazynków z torby, ale z drugiej strony daje się też bardziej odczuwać, gdy jest pełny i biegniemy – krótszy z szerszy zrzut jednak mniej się majta przy nodze.
Z ciekawostek dodam, że WZM da się stosować jako czapkę kucharską, ale nie ma mowy, żebym wrzucił tu zdjęcia z prób.

Co do samej Cordury w GZ, jest ona nieco mniej żywa od tej na mundurach, tu z CPU Helikona:

IMG_2320

Po lewej cordura SPECOPS, po prawej NyCo Helikon.

PODSUMOWANIE
W kwestii wykonania – SPECOPS jest bez zarzutów i trzyma poziom Currahee, czyli wszystko cacy, równo i z materiałów najwyższej jakości. Co prawda jest parę drobiazgów, ale tak naprawdę nic poważnego, a raczej kwestia gustu. Wycinanki laserowe są naprawdę interesujące i już wkrótce temat będzie rozwinięty – zapowiada się w końcu, że na stałe już zagoszczą na naszym rynku. I co więcej – szpej SPECOPSa jest objęty 3-letnią gwarancją.
Czy oporządzenie ultralekkie jest właśnie takie? Sądzę, że ta technologia bardziej sprawdza się w przypadku kamizelek, paneli, pasów, szelek, kieszeni cargo i chest rigów. W przypadku takiej drobnicy jak ładownica – laminat jest lekki, ale dochodzi jeszcze waga wkładki i materiału antypoślizgowego. Miałbym wagę to bym zrobił porównanie… W przypadku ładownicy pistoletowej, możliwe, że klasyczna jest nawet lżejsza.
Ładownice uniwersalne śpiewająco zdały egzamin, zwłaszcza ULKBK z racji ogromnej uniwersalności. Pomimo swojej ceny, jak się lepiej zastanowić, to wychodzi jednak nie tak znowu drogo i jest idealnym sprzętem dla osób używających replik o różnych magazynkach. Nie trzeba dzięki nim wydawać na kolejny komplet ładownic (także, gdy sprzedajemy replikę i wymieniamy na inną o odmiennych magazynkach), jest gdzie schować “zdobyczne” magazynki, oszczędza się również czas potrzebny do zmiany ładownic na np. kamizelce pod drugą replikę.
Oporządzenie z Cordury Pencott GZ też daje radę – cargo jest takie jakie powinno być – bardzo pojemne i mocno wykonane, nadające się świetnie do przenoszenia sporej ilości ciężkiego towaru. Podobnie ma się worek zrzutowy, który da się skompresować do wymiarów pięści i rozwijać dopiero, gdy zajdzie potrzeba… choć nieco się plącze przy nodze.
A czy produkty SPECOPS warte są takiej kasy? A to już zależy od Was, czy jest Wam taki sprzęt potrzebny. W tym wypadku wiadomo za co się płaci, zwłaszcza w przypadku ULKBK, która jest naprawdę rewelacyjna.

PODZIĘKOWANIA
Artykuł powstał dzięki sklepowi Sprzętmilitarny.pl, który podrzucił ładownice SPECOPS do testów. Dodatkowo wparcie magazynkowe zapewniła Cytadela ASG oraz Oliver, jak również Marek i Filip (kamizelki). Nad zdjęciami czuwał jak zawsze Rocker.

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

3 komentarze

  1. Siema!
    Orientujecie się może jak z magami Scorpiona EVO3? Pasują do ładownicy pistoletowej? A może lepsze będą te Templarsów?

  2. Pingback: Mundur Helikon-Tex CPU (PenCott edyszyn)

Leave A Reply