Nie okłamujmy się – wycinanki laserowe może i wyglądają dziwnie, ale są mega lansiarskie. Full tactical SWAG. Przez pewien czas na świecie był prawdziwy bum na tego typu sprzęt i na chwilę obecną raczej się to ustaliło i na rynku wyłoniło się kilka firm specjalizujących się w tej dziedzinie. U nas w kraju jest to przede wszystkim Templars Gear, Stronghold Group i Specops i każda z tych firm ma w swojej ofercie plate carriera. Jest jeszcze Direct Action, ale ono jest dla pro-uber-ziomo komandosów i nie jest dostępne dla typowego airsoftowca, poza tym robią więcej marketingu, niż wrzucają coś wreszcie na sklep – wciąż za mało dajrekt i za mało ekszyn 😉 Specops jest znany ze swojego kontrowersyjnego ULPC, Stronghold ma swoje DKPC, a TG w zasadzie rozbudowuje tylko cały system plejta i jest według mnie w najlepszej pozycji na rynku. I w pełni gotowy i działający. TPC testujemy od początku jego powstania i co i rusz wpada nam w ręce jakaś kolejna wersja – zmieniają się pady naramienników, szelki, czy też cummerbundy, kamizelka stale jest ulepszana, choć już od p

greenzone

Zestaw w kamuflażu PenCott Greenzone. Widoczny również pas TG-PT1.

Img_2226

Zestaw MC/MTP – praktycznie wszystko pochodzące od Templara (poza ładownicą pistoletową).

Zacznijmy od tego, że TPC nie jest ultralekką konstrukcją, tylko dość klasycznym noszakiem płyt wykonanym w technologii wycinania laserowego w laminacie cordury. Fakt, pozbyto się taśm molle na korzyść wycięć w systemie zero-pals, ale laminat swoje waży i nie ma tyle wycięć zmniejszających wagę (oraz wytrzymałość) co w ULPC. TPC to w zasadzie takie nieco większe JPC zrobione “wycinankowo”, ze wszystkimi zaletami i wadami takiej konstrukcji. Przede wszystkim chodziło o pozbycie się taśm i osiągnięcie konstrukcji niskoprofilowej i o jednolitym kamuflażu (brak taśm, które przeważnie wyróżniają się innym kolorem).

_igp4454

TPC testowaliśmy w różnych wersjach… Naprawdę różnych :v

Jak wspomniałem, TPC to właściwie cały system, a nie tylko kamizelka, w dodatku stale rozbudowywany z nowymi podzespołami. Co więc składa się na taki system?

Untitled 3
1. Właściwy noszak płyt z panelami rzepowymi do podczepiania modułów, z wymiennym panelem przednim:
– standardowa klapa przednia z wewnętrzną kieszenią zapinaną na rzep lub suwak, mogącą pełnić funkcję organizera/mapnika lub kieszeni na wewnętrzne inserty na magazynki,
– klapa ze zintegrowanymi ładownicami typu shingle 3×1 lub z ładownicami zamykanymi na klapki 3×2,
2. Wymienny cummerbund: klasyczny wycinankowy (w zestawie) lub z elastycznej gumy z wewnętrznymi kieszeniami na magazynki,
3. Comfortpady na ramionach i na klacie/plecach.

Img_0002 (3)

Greenzone set.

Img_2211

MC/MTP set.

Wersja podstawowa TPC to noszak, wycinankowy cummerbund oraz przedni panel z kieszenią na rzep. Zestaw taki to wydatek 600zł plus po 50zł za zestawy padów naramienników oraz na korpus. Czyli łącznie mamy 7 stówek.
Swoje kosztuje, ale mamy je dostępne w wielu wersjach kolorystycznych/kamuflażowych, w przeciwieństwie do konkurencji: coyote brown, ranger green, czarny oraz PenCott Greenzone, MTP, MultiCam, MultiCam Tropic, Kryptek Mandrake, A-TACS FG i US woodland. Obecnie jednak ze względu na zmianę sposobu dystrybucji dostępne są właściwie tylko RG, CB, MC i GZ (w sklepach Predathor, e-militaria.pl i Koner Polska).

Img_3746Testowaliśmy 2 wersje bez padów (MC Tropic i MTP) oraz 2 wersje z wszystkimi padami (coyote brown i PenCott Greenzone). Seryjnie laminat to cordura 500d/500d, jedynie w przypadku MTP jest to 1000d. Była jeszcze wersja PinCott Charmingzone, ale to był zdaje się jakiś poliester wykorzystany przez Templara do ztrollowania nas, bo jak inaczej wytłumaczyć coś takiego, gdy spodziewasz się pudła pełnego Multicama? W ostatnim czasie wpadła jeszcze wersja woodland.

WYKONANIE

Chyba już się przyzwyczailiśmy, że konstrukcje Templara stoją na wysokim poziomie. nie ma co się spodziewać jakichś niedoróbek, również raczej nie ma ryzyka, żeby laminat nagle się rozwarstwił – jest to technologia już całkiem nieźle dopracowana, choć oczywiście jeszcze nie na 100%. W końcu już sama cordura jest laminatem, a kolejne jej laminowanie nie zawsze wychodzi. ale nie ma strachu, u TG każda partia jest sprawdzana. Wersja seryjna to laminat na bazie 500d, choć mieliśmy także i 1000d MTP, które rzecz jasna przetestowaliśmy i nic się nie rozerwało.

_igp3622

Tak, skoro Templary miały swoje testy to i my się musieliśmy trochę powieszać.

_igp3632

Jebnie, czy nie jebnie? – wytrzymało, choć zaznaczamy, że testowaliśmy mocniejszy laminat na bazie cordury 1000d i nie polecamy podobnych testów, bo np. ULPC Specopsa tak rozwaliliśmy.

_igp3713

Ślad po podwieszaniu ok. 90kg cielska na lonży asekuracyjnej – może i niewiele, ale już się nieco zaczęło rwać. Ale jak było mówione – nie do tego jest kamizelka (ale wiemy, że w sytuacji awaryjnej najpewniej da radę).

Seryjna produkcja to laminat na bazie cordury 500d i raczej nie ma co wymyślać wtedy takich tekstów. Nie mniej jednak kamizelka przetrwała bez większych uszkodzeń obciążenie ok. 90kg – zarówno na 2 rzędach laminatu, jak i na żeberku naramiennika. Czy będziemy się wieszać na 500ce? Nie 🙂 Już sprawdziliśmy i nasza ciekawość została zaspokojona.

_igp4119

Po lewej Templars Gear TPC, po prawej Specops ULPC – co ciekawe oba to coyote brown. Jak to ktoś stwierdził jest coyot brown i jest coyote browner 😛 Przy okazji widać różnice w sposobie wycięć pod montaż ładownic, jak również szwów zabezpieczających cięcia.

Wycięcia nie strzępią się zbyt szybko podczas użytkowania i wbrew opinii niektórych nie rwą się. Zresztą widzieliście – można się nawet wieszać. Oczywiście tak jak i w przypadku pasa TG-PT1, również i tu cięcia oraz krawędzie całej konstrukcji wzmocniono dodatkowo szwami. Ma to zapobiegać ewentualnej delaminacji materiału lub uszkodzeniom mechanicznym – zamiast postępować dalej, po prostu zatrzyma się na szwie.

Img_3781

KONSTRUKCJA

W podstawowej wersji kamizelka to panel przedni i tylny w rozmiarze płyty (SAPI S, M, L), doczepiany na rzep panel przedni oraz 3 częściowy cummerbund (2 skrzydła wycinanki i łączący je shockcord). Dodatkiem mogą być pady na korpus (po 2 na każdy panel) oraz naramienniki z comfortpadami. Oczywiście kamizelka mieści 2 płyty, po 1 w każdym panelu w specjalnej kieszeni zapinanej na rzep.

PANEL PRZEDNI
Zarówno górna, jak i dolna część frontu w całości pokryta jest wycięciami zgodnymi z systemem molle 25mm. Panel przedni w górnej części ma naszyty niewielki odcinek rzepa, wystarczający mniej więcej na nametaga i inne niewielkie naszywki. Dolna część to miękki rzep do zapięcia cummerbunda, przy czym między górną, a dolną częścią umieszczono dwustronny rzep (miękki/twardy) służący do podpięcia klapy w wybranej przez siebie konfiguracji (kieszeń lub ładownice 3×1/3×2).

_igp2964

Prototyp w MC Tropic miał jeszcze przednią klapę wszytą na stałe. Jak widać kieszeń mieści swobodnie 3 magazynki emkowe, choć tak luzem to wypadną… Jeśli ktoś chce tak je przenosić to musi zaopatrzyć się jeszcze w wewnętrzną ładownicę.

W nowszej wersji, gen.2 panele są wypinane, doszły również m.in. skrzydełka ułatwiające odpinanie przedniej klapy oraz oczka z elastycznej taśmy do mocowania kabli radia, czy też rurki CamelBaka. Górna część panelu została wzbogacona o skośne taśmy po bokach, bardzo wygodne do podpięcia PTT, czy końcówki camela na taśmie.

mtp_tpc3

Tu już nowsza wersja z wyczepianym panelem. Laminat jest na bazie cordury 1000d (brytole taką lubią, stąd i taka dostępna) – jest cięższa od 500ki, bardziej sztywna, ale i wytrzymalsza.

_igp3368

Kieszeń mieści również wewnętrzną ładownicę na 4 magazynki PM, tu wkład Devil’s Designers (Wkurzony) na 4 magi MP7.

Img_1359 (2)

A tu już wersja z 3 płaskimi ładownicami. Jak widać laminat MC Tropic nie odbiega kolorystycznie od munduru Leo Kohlera w tym kamuflażu.

Img_2426

Mamy 2 wersje paneli: 3×2 z odpinaną klapką oraz 3×1 shingle. Oczywiście odpowiednio i na AK i na M4.

Od strony wewnętrznej kamizelka ma na obu panelach po 2 taśmy miękkiego rzepa (lub w wersji MTP weluru) do podczepiania padów z pianki i siatki dystansowej.

_igp5029

Kamizelka z pełnym zestawem padów przypinanych do miękkiego rzepa na panelach (2x przód, 2x tył, 2x naramienniki).

_igp5037

Oczywiście w każdej chwili pady możemy odpiąć i przejść na nisko profil.

_igp5010

A tu już wersja z welurem (prototyp) – materiał ten ma jednak sporą wadę, bo dużo bardziej łapie wszelki brud w porównaniu do miękkiego rzepa.


PANEL TYLNY

I tu również całość pokrywa system molle-zero. Dodatkowo krawędzie na wysokości cummerbunda obszyto lamówką, co zmniejsza ryzyko rozwarstwiania się laminatu w tamtej części. Sam pas przechodzi przez tunel w dolej części panelu. Na tylnym panelu wszyto również oczka do zaczepienia kabli/rurki camela, choć np. przewód radia można puścić i wnętrzem kamizelki. jak zresztą pokazuje niższe zdjęcie (MC Tropic).

mtp_tpc2

Po wstępnych analizach TG zaczęło dodatkowo wzmacniać lamówką najbardziej podatne na uszkodzenia krawędzie (i postępującą wtedy delaminację).

Img_1370

Jak widać, pomimo przenoszonej wewnątrz płyty, plejt nadal jest płaski i zachowuje niski profil.

Jak na tej wielkości konstrukcję, standardem jest brak uchwytu ewakuacyjnego. Co ciekawe laminat jest na tyle wytrzymały, że w awaryjnej sytuacji powinno wystarczyć podpięcie do kamizelki karabinka lonży asekuracyjnej i odciągnięcie rannego – choć może się to wiązać i z uszkodzeniem kamizelki.

_igp3625

Brak uchwytu ewakuacyjnego? Bicz pliz.

DSC_3461


NARAMIENNIKI

W zasadzie jest to integralna część przedniego i tylnego panelu – spina się je z pomocą rzepa identycznie jak i w JPC. W przypadku dodania naramiennika z comforpadami, zapina się je na wyregulowanym połączeniu panelu.

_igp3734 (2)

Naramienniki TPC bez padów są niemal tak płaskie jak i w JPC, przy czym dzięki większej sztywności materiału zachowują wyższą stabilność.

_igp3739

Płasko. Co do odniesień do JPC – nie ma co kryć, że kamizelka była na nim wzorowana w sporej mierze, co widać przede wszystkim właśnie na naramiennikach.

_igp5021

Pady naramienników zapinane są na patkę z rzepem i posiadają po 2 oczka z elastycznej gumy (obecnie są to już paski na rzep), przez które można puścić kable radia, czy rurkę camela.

_igp5033

I od spodu.

_igp4197

Naramienniki z padami nie zwiększają znacząco profilu sylwetce, ale podnoszą znacznie komfort przy dłuższym użytkowaniu kamizelki. Oczywiście z plecakiem już się to będzie niestety gryzło.

_igp4199

Nadal płaskie… 😉

CUMMERBUND
Początkowo były to 2 wycinankowe skrzydełka spięte krzyżowo shockcordem zapewniającym cummerbundowi elastyczność, dzięki czemu kamizelka pracuje podczas oddychania. Jest dodatkowo usztywniony na pionowych odcinkach, dzięki czemu nie zwija się i nie wpija jak to bywało z taśmami JPC, zachowując przy tym nadal niską masę i wysoką przewiewność.

_igp5014

Cummerbund v1 jest prosty do bólu i dość prosty w regulacji.

Rozwiązanie to nie było jednak idealne i pas potrafił wychodzić z boku kamizelki, przekręcać się, gdyż nie był usztywniony i zastopowany wewnątrz tylnego panelu. Obecnie są to nadal 2 połówki, czy czym spinane panelem rzepowym, a za rozciągliwość odpowiadają taśmy.

Img_2271

U góry cummerbund obecnej generacji, poniżej również elastyczny, ale z 6 wewnętrznymi kieszeniami, pozbawiony molle.

_igp5007

Usztywnienia pionowe boczków. Oczywiście i tak w dużej mierze to sam laminat zapewnia odpowiednią sztywność cummerbundowi.

20160130_140258

Widoczne pracujące taśmy cummerbundu.

_igp3740

Widoczne wkładki usztywniające taśmy cummerbundu.

_igp4240 (2)

I boczny pas w całej okazałości.

_igp4439

I wersja różowa 🙂

UŻYTKOWANIE (OPINIA OSOBISTA)

Jak wspomniałem na początku, TPC ma w dużej mierze zalety, jak i wady JPC. Wśród zalet pozostał oczywiście niski profil, dobra współpraca z plecakami, a z minusów sposób regulacji naramienników (przez który przedni i tylny panel lubią się dziwnie układać). Poprawiono natomiast zdecydowanie cummerbund, rezygnując z zewnętrznego na korzyść wewnętrznego.

_igp3724

Low Pro 🙂 Może i TPC nie jest jakaś ultralekka, ale odpowiedni profil ma.

Img_3726

IMG_2334

Jak widać TPC jest płaściutkie i momentami można wątpić, czy faktycznie siedzi w nim balistyka. Jednak jak pokazuje fotka, należy też pilnować ustawienia tylnej płyty, bo często przechyla się w tył, jeśli tylny panel jest dociążony (a tu z płaskim cargo Orkana).

DSC_3491Tak jak i w JPC, kamizelka daje nam dużą swobodę ruchu, przy czym jest wygodniej – boczne taśmy się nie wrzynają, dzięki sztywniejszym naramiennikom całość jest też bardziej stabilna. Oczywiście na kamizelkę możemy wpakować sporo rzeczy, choć im więcej tym bardziej przydadzą się pady naramienne. Dzięki temu rozwiązaniu TPC jest dosyć uniwersalne, bo można w nim iść “na lekko, na płasko” lub też dopakować kamizelkę jak CIRASa i dołożyć jedynie pady dla wygody – minuta roboty. Gdybym miał więc do wyboru JPC i TPC to wybrałbym to drugie ze względu na większą uniwersalność i modułowość.

IMG_2392

Czy jest to kamza dla kaemisty? Raczej nie, chyba że pakujemy sprzęt na pas. Pamiętajmy, że TPC to jednak drobny plejt i większe ładownice z boku będą ograniczać zakres majtania rączkami. Krótki mówiąc – łokcie w górę, bo cummerbund jest dość wysoko.

_igp3224

I low-pro z bliska… Stąd kamizelka sprawdza się idealnie podczas szybkich akcji, działania w budynku, czy też medykowania – nie ogranicza mobilności i daje dużą swobodę ruchu.

_igp4484

Płaskie naramienniki umożliwiają bardzo wygodne składanie się do strzału.

20160130_140415

_igp4473

Problem z nadmiarem taśm w konstrukcjach JPC podobnych. Ale cóż, Olka jest po prostu drobna, a kamizelka jest w rozmiarze M.

Czy w wersji z padami, czy też bez – PC zachowuje nisko profil. Choć jest to konstrukcja większa od JPC to nie jest w niczym gorsza. Spokojnie można ją ukryć pod kurtka, czy koszulą oraz przenosić na niej wygodnie mniejszy (testowano 25-35l), czy większy plecak (80l).

_igp4956

TPC z plecakiem Spearpoint Vector 2.0 MUD, przeznaczonym do użytkowania z kamizelkami i chest rigami.

_igp4958

Jak widać – dedykowany plecak leży idealnie.

DSC_3120

Większy plecak to również nie problem, nawet jeśli na kamizelce są wszystkie pady, w tym i naramienne (Wisport Zipperfox 40L).

Kamizelka nie przeszkadza również podczas jazdy samochodem i kierowca ma w niej wciąż sporą swobodę. Rzecz jasna najwygodniejsze jest to wszystko, gdy nie używamy comfortpadów naramiennych.
Gdy natomiast chcemy nabudować kamizelkę, czyli wpitolić na nią kilkanaście magazynków, apteczkę, klamkę i plecak/camelbaka to po prostu doczepiamy pady naramienników, a najlepiej jeszcze i piersiowe/plecowe. A pady znacząco podnoszą wygodę użytkowania kamizelki. O ile przez pierwsze parę godzin można twierdzić, że nie ma różnicy to proponuję pobiegać/połazić więcej niż 3-4h po cięższym terenie i wrzucić więcej niż 3 hi-capy. Zmienicie zdanie.

1956805_504755329662992_5636788917447522243_o

WOŚP 2015 – właściwie 12h chodzenia w kamizelce, przy czym większość czasu obciążona jedynie płytami, 2 magazynkami, radiem i granatem, plus plecak z pustą torbą. I niestety ramiona czułem i kolejnego dnia. Stąd moje zdanie – można bez padów, ale po co się męczyć?

Modułowość – to chyba powtarzam do bólu. TPC jest sprzętem zapewniającym bardzo dużą elastyczność  w działaniu. Kamizelkę można skonfigurować zarówno na szybkie/lekkie działanie, jak i na większe potyczki, ze zwyczajowym opieprzeniem ładownicami dookoła kamizelki. W pierwszym przypadku kładziemy nacisk na niski profil, w drugim przypadku dokładamy pady, odciążając tym samym ramiona i zapewniając lepszy przewiew ciała, kosztem niewiele większego profilu, czy wygody przenoszenia plecaka.

11025873_467969236688535_2913851121934449343_o
Pady to jedno, natomiast przednia klapa i cummerbund to kolejny atut. Ten ostatni można wybrać albo klasyczny wycinankowy o dużym przewiewie, albo elastyczny, z wewnętrznymi kieszeniami na magazynki i zapewniającym w teorii większą swobodę ruchów (tak mniemam, bo akurat nie mieliśmy okazji go przetestować). Natomiast wymienne klapy pozwalają na szybką zmianę konfiguracji w przypadku zmiany broni głównej/teatru działania: do cqb wrzucamy w parę chwil panel z przygotowanymi magazynkami PM, wracając w zieleń możemy szybko wybrać jakąś parasnajperkę i załadować drugi panel z odpowiednimi magazynkami ( i to albo 5.56 albo 7.62). Albo nawet bezproblemowo biegać z peemem i parasnajperką jak w CODzie (zewnętrzne ładownice z magami PM i w kieszeni panela np. 2x 7.62) 😛

Img_1022
Jedyna nasza uwaga do panelu była taka, że potrafił nam się wypiąć, przy mocniejszym otwieraniu jedną ręką, gdy był obciążony. Templar powiększył wtedy nieco rzep… ale jak się okazało “co kto lubi”, bo i części osób odpowiadało poprzednie rozwiązanie. Tu nie ma reguły, tu są własne upodobania. Sam panel otwiera się bez problemu i pomagają w tym boczne uszka.

Img_3786

Set Greenzone – v2, czyli Grabkowy.

Odnośnie cummerbunda – pracuje bardzo dobrze. Nowa wersja jest dużo lepsza i łatwiejsza w regulacji, taśmy sprawdzają się znacznie lepiej niż shock cord.

Wycinanki mają również olbrzymi plus w postaci jednolitości oporządzenia – brak różniących się kolorem taśm, a producentowi odpada problem z zaopatrywaniem się w odpowiednie taśmy i dokładnego ich montażu.

Img_1384

MultiCam Tropic.

26

Całe oporządzenie w MC Tropic to szpej Templars Gear. Cordura MCT może nie jest aż tak żywa jak na mundurze, ale różnicy w kolorystyce znacznej nie ma.

_igp4945

MTP (kurtka, pas, plejt) i MC (spodnie, hełm, plecak) – tu już nieco miszmasz, ale nie jest źle. Zresztą taki MTP/MC całkiem nieźle łączy się i z PenCottem Badlands.

_igp4944

Na dystansie i tak nie widać różnic, prawda?

_igp5328

A tu już Pencott Greenzone.

_IGP5359

I ponownie Greenzone.


 

PODSUMOWANIE

TPC jest w tej chwili najlepszym wycinankowym plate carrierem w Polsce, zresztą biorąc pod uwagę dużą sprzedaż i za granicę – liczy się i na świecie. Przede wszystkim jest to porządnie wykonany sprzęt, dostępny za nie urywającą głowę cenę, choć wiadomo, że laminat kiedyś się może rozkleić, ale na pewno szybko to nie nastąpi. I nie rwie się od wieszania sporego obciążenia 😉 Templar daje nam dostęp do sprzętu w wielu kamuflażach – zarówno nowoczesnych (MultiCam, PenCott), jak i klasycznym amerykańskim woodlandzie, który jest niemal niedostępny na rynku, a zapotrzebowanie na niego jest ogromne. Plejt od Templars Gear jest bardzo dobrym sprzętem, choć nie pozbawionym wad, co praktycznie w całości wynika jedynie z samej konstrukcji, zbliżonej do JPC. Tyle, że i tak lepszej.

_igp5682
Jest to modułowa kamizelka, zarówno na szybkie akcje na lekko, jak i większe wypady, z dużą elastycznością działania. Zapewnia użytkownikowi niski profil i szybką zmianę konfiguracji oporządzenia, dzięki wymiennej klapie, jak i cummerbundowi. Mało która kamizelka zapewnia użytkownikowi takie możliwości i z pewnością. Jeśli więc zdecydujecie się na TPC to będziecie zadowoleni i stale będziecie mogli rozbudowywać swoją kamizelkę, bo sądzę, że na obecnych modułach Templar nie poprzestanie.

GALERIA

W akcji:

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

2 komentarze

  1. Pingback: Mundur Helikon-Tex CPU (PenCott edyszyn)

  2. Fajny artykuł, fajny szpej.
    Dobrze, że ktoś jeszcze produkuje coś poza Chinami 🙂

    Aha – i nie ma takiego słowa jak TYLNI – macie błąd. Pisze się TYLNY 😀

    pozdr

Leave A Reply