Prism 15 jest dość niecodzienną konstrukcją – jest to tzw. gearslinger, czyli połączenie plecaka z torbą, tudzież po prostu plecak przez ramię (z jedną szelką) lub torba z szelką… Cóż, nie tak łatwo sklasyfikować tego typu sprzęt, ale nie jest to jakoś istotne – ma działać. I działa – Prism jest przykładem bardzo dobrego plecaczka miejskiego, do codziennego użytkowania (EDC).

_igp4982

Prism 15 urban gearslinger.

KONSTRUKCJA I WYKONANIE

Na temat jakości wykonania Spearpointa nie będę przynudzał – jest jak zwykle na najwyższym poziomie, pomimo tego, że używany Prism był w zasadzie projektem testowym. Produkcja seryjna ma ruszyć w przypadku większego zainteresowania, bo jednak zwolenników klasycznych plecaków jest więcej, a Vectory są niczego sobie.

Prism to z grubsza plecak z jedną skośną szelką oraz dodatkowym wąskim pasem stabilizującym całość i zapobiegającym zsuwaniu się/przesuwaniu plecaka. Część główna składa się z komory o pojemności około 15l, otwieraną z boku za pomocą 2 suwaków oraz 2 dodatkowych mniejszych kieszeni. Dodatkowo na głównej szelce znajduje się niewielka kieszeń zapinana na suwak.

_igp5793

Komora główna – widoczne taśmy kompresyjne z klamrami oraz boczną kieszeń (czarny suwak). Suwaki głównej kieszeni są z tej perspektywy mało widoczne i w zasadzie jest to na plus, bo z dystansu nic nie widać. Nie widać też wejścia kieszeni znajdującej się na froncie plecaka.

Dsc_5154

A tu już suwaki boczne, dające dostęp do głównej kieszeni.

Suwaki kieszeni głównej są w zasadzie zamaskowane w profilu plecaka – jej zapięcie stanowi patka, z jednej strony otwierana zwykłym suwakiem na około 1/2 długości (powyższe zdjęcie, górny), a z drugiej dwukierunkowym, sięgającym aż do szelki. Całość zabezpieczają przed pełnym otwarciem taśmy kompresyjne – jeśli są przeplecione przez specjalne szlufki.

Img_0111

Patka zapinana jest na rzep w dole komory, ale powyżej dna, także nic drobnego nie powinniśmy zgubić. Od wewnątrz wszyto uchwyt ułatwiający szybkie otwarcie kieszeni.

Kieszeń główna to tak naprawde jedna wielka komora z niezamykaną przegródką do której można wsadzić książkę, dzienniki i inne płaskie rzeczy. Jest na nią naszyty rzep umożliwiający jednak montaż dodatkowych kieszeni i tym podobnych ładownic.

Dsc_5152

Kieszeń główna.

_igp5803

Widoczna przegroda w kieszeni wraz z panelem rzepowym, do którego przyczepić można np. apteczkę zrywaną.

Na froncie plecaka umieszczono kieszeń, od środka wykonaną z siatki. Jest przeznaczona przede wszystkim na drobiazgi i płaskie przedmioty.

Dsc_5151

Kieszeń frontowa głównej komory.

_igp5798

Boczna kieszeń mieści np. butelkę Nalgene i podobne.

Od strony pleców naszyto siatkę dystansową, zastosowano również usztywnienie – częściowe, pozwalające w zasadzie zwinąć całego Prisma w rulonik.

_igp5788

Widoczny podział sekcji usztywnienia pleców.

Szelka nośna jest odpowiednio szeroka by zapewniać dużą stabilność, jednak podczas biegu, czy innych dynamicznych aktywności fizycznych przydaje się i boczny pasek – wszak mamy jednak tylko 1 “pas” nośny, co niesie za sobą pewne ograniczenia. Od wewnątrz zastosowano siatkę dystansową poprawiającą komfort noszenia. Oba pasy są regulowane.

Dsc_5159

Szelka naramienna wraz z paskiem stabilizującym. Szelka zamykana jest na szeroki mocny fastex, ale do pełnej stabilności (bieg, jazda na rowerze) przydaje się i pasek boczny, również regulowany i na klamrę.

Dsc_5157

Położenie paska bocznego względem szelki możemy regulować – widoczne zapięcie mieści się tuż pod kieszonką.

_igp5792

Kieszeń na szelce jest niewielka, nie zmieści większości wielkich nowoczesnych telefonów. Za to wszelkie mniejsze, klucze, kartę, czy bilety mieszczą się bezproblemowo.

UŻYTKOWANIE

Prism to zdecydowanie plecak 1-dniowy, właściwie plecaczek miejski. Wygodniejszy i poręczniejszy niż torby o zbliżonej pojemności, stabilny podczas biegu, czy jazdy na rowerze. Oczywiście ma trochę ograniczeń, jak i uwag z naszej strony. Nie ma co ukrywać, że za dużo do niego nie napchamy, ot jakąś kurtkę/polar i żarcie do roboty, książkę. Oczywiście dochodzi jeszcze montaż na zewnętrznych taśmach kompresyjnych (odzież). Nie ma co upychać też tam dużego obciążenia, bo Prism opiera się tylko na 1 szelce, więc nie tylko szybko to odczujemy, ale i spadnie stabilność całej konstrukcji. To nie 2 szelki i środek ciężkości układa się tu zupełnie inaczej.

_dsc9867

Prism oraz nerka SIM GI mod.

Dość szybko doszliśmy do wniosku, że patka kieszeni głównej powinna mieć po stronie zewnętrznej uchwyt do otwierania, co poprawiłoby i szybkość i wygodę tej czynności. Mimo wszystko i tak dość szybko można dostać się do zawartości plecaka, w dodatku bez konieczności zdejmowania go. Wystarczy odpiąć (o ile jest zapięta) klamrę taśmy bocznej i energicznie pociągnąć za gorę szelki w dół – i tu też przydałby się jakiś uchwyt zewnętrzny ułatwiający tą czynność, bo obciążony plecak już nie tak łatwo złapać.
Przydałoby się tu zmienić kierunek otwarcia klapy – powinien być w drugą stronę, bo tak jest mało bezpiecznie i jeśli mamy napchany plecak, to przy otwieraniu może nam coś wylecieć, lub w przypadku, gdy zahaczymy o coś zapięciem na rzep (suwaki bardzo łatwo się odpinają).

Img_0069

Odpinamy klamrę, ciągniemy za szelkę w dół i mamy przed sobą dostęp do kieszeni głównej.

Rozwiązanie przydaje się nie tylko podczas biegania, czy jazdy na rowerze, tudzież dobycia ukrytego mP5k/MP7 – jest wygodne zawsze (no chyba że mamy naprawdę ten plecak nawalony na full) i szybkie. Nie trzeba zrzucać z siebie plecaczka, na co nie zawsze jest czas lub miejsce – ot przerzucamy sobie go przez ramię i już. Oczywiście wszystko przy pomocy jednej ręki, włącznie z powrotem Prisma na plecy.

Img_0075

Wspomniany MP7 mieści się do wewnętrznej przegrody kieszeni. Magazynki można umieścić np. w ładownicy przypinanej do panelu rzepowego.

Szelka główna jest trochę ostra od strony szyi, gdy plecak zakłada się na koszulkę. Kieszeń na pasie ramiennym – mieści się tam na dobrą sprawę tylko mulitool i zapalniczka, ale była projektowana pod konkretną osobę i docelowo może być zmieniona pod każdego. W obecnej wersji właściciele telefonów z ekranami dotykowymi raczej mogą zapomnieć o przechowywaniu tam swojej zabawki. Podobnie ma się sprawa z PMRkami, zmieszczą się najwyżej te wielkości “zabawkowej” – o Baofengu można zapomnieć.

Czasami odczuwalny był brak rączki transportowej na górze – tak by można go było powiesić, czy trzymać wygodnie w ręku. Z drugiej strony Prisma nosi się i całkiem wygodnie przewieszonego tylko przez ramię,z  rozpiętą szelką i zapiętym paskiem bocznym.

Img_0113

Jak wygląda sprawa użytkowania z oporządzeniem “bojowym”? W zasadzie w przypadku lekkich konfiguracji jak np. pas z ładownicami nie ma zbytniego problemu, można nawet stworzyć całkiem wygodną i ciekawą stylizację (jak np. w Tom Clancy’s DIVISION). Prism jest niewielki i ma niski profil, co przydaje się nie tylko podczas podróży środkami komunikacji miejskiej, ale i podczas poruszania się ze sprzętem w CQB.

_igp4982

Lekka konfiguracja z Prismem, pasem Thirdline, kaburą Crazy Lumberjack i ładownicami Baribal.

Dsc_5055

Tu już z chest rigiem SCR 2.0. Jest jeszcze w miarę wygodnie, ale o użyciu z kamizelkami raczej można zapomnieć.

Na zakończenie warto dodać, że zarówno szelka jak i boczny pasek mogą przeszkadzać, gdy w kurtce/bluzie mamy kieszenie piersiowe (jak np. w Trooperze), bo akurat wypadają pod systemem nośnym.


PODSUMOWANIE

Jeśli potrzebny Wam jest niewielki zgrabny plecaczek na miasto, tudzież na bieganie i rower to Prism 15 z pewnością będzie ciekawą propozycją. Na obecnym etapie jest ulepszany, więc znając Spearpoint możemy się spodziewać, że będzie jeszcze lepiej. Jest plecak o małym profilu, nieprzeszkadzający podczas jazdy tramwajem/metrem/pociągiem – a jednocześnie mieszczący wszystko co potrzebne na jeden dzień, choć niestety można zapomnieć o większych zakupach do niego 😉 Wygodniejszy, stabilniejszy i poręczniejszy niż torby, natomiast ustępujący plecakom, choć za cenę mniejszych gabarytów i możliwością dostania się do komory głównej bez konieczności zdejmowania z siebie.

GALERIA

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

2 komentarze

  1. Wiadomo czy można od producenta zamówić coś takiego? choćby i na zamówienie?
    Pozdrawiam 🙂

Leave A Reply