Informacji na temat pistoletów jest w internecie od zatrzęsienia – jednym z najlepszych źródeł o nich jest m.in.. forum WMASG. To jednak ma swoją cenę – nadmiar danych może powodować jeszcze większy zamęt w głowie przyszłego posiadacza i właśnie w tym celu przy wsparciu sprzętowym Gunfire, przygotowaliśmy poradnik ułatwiający WSTĘPNIE wybór broni bocznej (lub po prostu dla początkujących). Jednocześnie wiemy, że każdy ma swoje doświadczenia z klamkami i nie musi się z nami zgadzać, czy też może nas poprawić – stąd zachęcamy do komentowania wpisu. Kryteriów wyboru, czynników decydujących o wyborze repliki jest tak wiele, że poradnik mający szczegółowo opisać pistolety… byłby książką.

Jak już bawimy się w airsoft to prędzej, czy później nadchodzi taka chwila i zaczynamy się zastanawiać nad kupnem kolejnej repliki. Później jest już tylko gorzej 😛 Nie mniej jednak, jeśli nasz wybór padł na klamkę, czyli jak kto woli oficjalnie – pistolet – to okazuje się, że wybrać jest go dużo trudniej niż replikę główną. Ot, przede wszystkim decydujemy do czego nam owa broń krótka ma służyć:

11109701_564062093732315_863720002910890740_o

Do LANSU – oby wszedł kolimator, latarka i tłumik! Operatorzy mają zawsze boczniaka! Ale też po prostu do rekonstrukcji/stylizacji, więc najważniejsze jest tu wykonanie repliki, nawet nie musi robić pew pew.

p5

Do WSPARCIA – bez ograniczeń FPS, skończy się ammo w głównej to walimy z 8” Dan Wessona z 500 FPS. Zagadnienie dotyczy przede wszystkim replik zasilanych CO2, raz np. zdarzyło mi się spotkać u znajomego 1911 z 550 FPS…

11200868_555928491212342_6003158381090713738_n

Jako klasyczny BOCZNIAK – CQB (z reguły do 350 FPS), gdy używamy np. bardzo mocnej repliki głównej i potrzebne nam czegoś na krótsze dystanse, chcemy mieć zapas obok repliki głównej na wypadek braku amunicji, czy awarii, itp.

Później musimy zdecydować, czy wybrać dość standardowo elektryka (a dokładniej AEPa), replikę gazową (GG, CO2, a może HPA?). Z blow backiem, czy też bez? Full auto? Której firmy?

Jak już wiemy do czego nam będzie potrzebna broń to i tak pozostaje nam sporo kryteriów (tu kilka najważniejszych):
– producent,
– napęd
– konkretny model broni (oj Glocków czy 1911 to jak Chińczyków w Chinach)
– kolor 😛

I jaką wybrać kaburę u diabła…

Img_1136

Przy obecnej ilości firm i rodzajów broni – wybór nie jest prosty…

RODZAJE PISTOLETÓW

GreenGas

GG to po prostu zwyczajny propan – łatwopalny gaz, przy czym dodaje się do niego olejek silikonowy w celu konserwacji replik (należy pamiętać, że mimo to i tak trzeba samemu czyścić i smarować gaziaki). GreenGas optymalnie pracuje w zakresie temperatur “JAK NAJCIEPLEJ”, tj. od 10 stopni Celsjusza w górę (chociaż niektórzy producenci twierdzą, że ich gazy potrafią pracować przy temperaturze 0 stopni, ale wydajność jest marna), im zimniej to gorzej bo: możemy wystrzelać mniej kulek, BB mniej kopie oraz mogą zdarzać się tak zwane „syfony”, czyli nagła strata całego gazu z magazynku i nagle nie mamy czym strzelać.

Img_1439Czy wszystkie GreenGasy są takie same? Nie. Są tak zwane gazy o niskim ciśnieniu i wyższym, w zależności od producenta. Nie są to jakieś tragicznie duże różnice, ale powinno się na to zważać – i tak np. jeśli posiadamy pistolet z plastikowym zamkiem to powinniśmy używać gazu o niskim ciśnieniu (takie info znajdziemy m.in. na replikach Tokyo Marui)). Również serwowana ilość olejku silikonowego jest różna, gdzie w wypadku gazu od PROTECHa swojego czasu było tak dużo, że repliki w nim pływały. Ale już się to zmieniło. Ze swojego doświadczenia, na chwilkę obecną mogę polecić gaz od WE Nurpol 2.0 i Smart Gas od PROTECHa, która są wydajne i nie zawierają dużej ilości olejku silikonowego. Oczywiście taniej jest zasilać replikę z czystego propanu, ale nie każda replika się z nim lubi.

Img_1433

W wypadku magazynków na GG powinno zostawiać się je trochę nabite gazem, przyjmując za minimum ok. 20% nabicia magazynka. Zdecydowanie wydłuży to sprawność uszczelek i zaworów, a tym samym szczelność całej konstrukcji.

To o napędzie, a teraz więcej o samych replikach.Są to najpopularniejsze gaziaki i tym samym jest ich najwięcej modeli, części, itp. W zależności od tego, czy są wyposażone w blow back (odrzut zamka po strzale, jak w prawdziwym pistolecie), czy nie, są bardziej lub mniej gazożerne. W przeciwieństwie do AEGów niestety trzeba kupować gaz i nosić ze sobą duże butle, co nie bywa super wygodne, ani poręczne (chociaż w tym momencie są oferowane butle 100ml czy 400ml, ale najmniejsza z nich schodzi błyskawicznie i jest nieekonomiczna). Repliki GG mają zwykle prędkość wylotową rzędu 250-350 FPS, co jest prędkością wylotową idealną na krótkie dystanse.

CO2

Drugim gazem, który napędza nasze repliki jest dwutlenek węgla zamknięty w małej kapsule (nie jest palny), która wędruje albo do magazynka (np. COLTy KJW) albo bezpośrednio do pistoletu (np. Dan Wesson) w zależności o posiadanego modelu gaziaka. Jest to gaz wydajniejszy i mocniejszy, przez co nie każda replika może być nim zasilana ze względu dużego kopa. Stąd, CO2 powinno być używane tylko w pistoletach przystosowanego do korzystania z niego. Plusem jest to, że CO2 znosi lepiej niższe temperatury niż GG i mamy większą możliwość postrzelania w przypadku temperatur poniżej 10 stopni.

12087143_616065455198645_7930608260985882904_oNależy pamiętać, żeby przy wybieraniu repliki COLTa brać wersję z magami CO2, bo na magazynku GG wystrzelacie może z 15 kulek 😀 Kolejnym plusem CO2 jest też jego koszt – można na nim wystrzelać więcej kulek, a cena kapsuł nie jest wysoka i waha się między 1 a 2zł za sztukę. Również łatwiej się je transportuje niż butle GG. Są jednak 2 strony medalu – jeśli nabijemy sobie 4 magi CO2 to po strzelance bez ich użycia wyrzucamy 4 kapsuły. Przechowując magazynki zasilane z CO2 należy pamiętać, że po strzelaniu należy wykręcić kapsułę z magazynka. W przypadku GG po prostu dalej przechowujemy pełne magi. Wymiana kapsuły trwa dłużej niż nabicie magazynka GG. Ze względu na to, że oddziaływanie dwutlenku na replikę jest mocniejsze to można się spodziewać szybszego zużycia naszej zabawki.

AEP (ELEKTRYKI)

Jest to najbardziej niezawodna i klasyczna grupa, ale już nie tak frajdodajna jak gaziaki. Przede wszystkim można zapomnieć o blow-backu, odrzucie i dużej prędkości kulki, natomiast bez większych obaw można się nimi bawić w niskich temperaturach (LiPo również w zimę), są też sporo tańsze i bardziej ekonomiczne. Bardzo ogólnikowo są to po prostu repliki elektryczne w wersji pistoletowej, z większością plusów i minusów ich dużych braci (no w sumie z częściami jest trochę gorzej).
AEPy są świetne na dobry początek zabawy z klamkami, ot żeby przekonać się, czy faktycznie nam się przydają. Ustępują mocą replikom na GG/CO2 (przeważnie do 200 FPS), mają zwykle wolniejsza reakcję na spust, ale z drugiej strony są bardzo ekonomiczne, dużo mniej się brudzą i są bardziej niezawodne – zwłaszcza w przypadku częstego strzelania na full auto.

Dsc09009

Cymoglock, czyli Glock 18c produkcji CYMY. Zapomnijcie o detalach, tu liczy się full auto i duży mag! 😀

Fot. Fredzia

Broń zaporowa dla medyka? Glock 18c z full auto jest jak znalazł – lekki, poręczny, duża siła ognia, wystarczy jedna ręka.

Warto jeszcze wspomnieć o AEPie MP7. Jest to już pełnowymiarowy pistolet maszynowy, ale z racji niedużych gabarytów i magazynka w chwycie… oraz dedykowanych kabur udowych, jest to broń którą można wykorzystywać jako boczniaka. Podobną role może odgrywać nawet MP5k – oczywiście o ile znajdziemy sposób, by wygodnie go przenosić. W obu przypadkach mamy 3 wielkie plusy: solidny zasięg i celność, magazynek o dużej pojemności i tryb full auto. Oczywiście coś za coś – klasyczny pistolet jest jednak mniejszy i lżejszy. Z mikrusów możemy poszukać jeszcze coś z rodziny UZI/MAC/Scorpion.

Img_0002

TM MP7A1 – potworek ze składaną kolbą i z długimi magami, ale w wersji z krótkimi już całkiem kompaktowy. Istnieją do niego kabury udowe, stąd jeśli komuś zależy na dużej sile ognia boczniaka – może pomyśleć o czymś takim.

MP5k ma o tyle dużą przewagę, że to już klasyczny AEG z GB v3 i tym samym ogromne możliwości tuningu, w tym również mocowy. Czyli np. spokojnie można zrobić 350 FPS z bardzo przyzwoitym zasięgiem i celnością, ale jest to już i większa i cięższa peemka.

10268449_516150521856806_8957056211072497429_n

A tu już kabura przeznaczona na duży pistolet (usztywniana), dostosowana do przenoszenia pm MP5k – jak widać z krótkim magiem i bez kolby wygląda to (i działa) całkiem całkiem.

Oczywiście w dużej mierze PMy to kompromis – bo jednak nie dobędzie się ich aż tak szybko jak pistoletu z odpowiedniej kabury, poza tym są sporo cięższe i masywniejsze.

FIRMY

Chcemy wam  w wielkim skrócie nakreślić kto na airsoftowym rynku tworzy repliki pistoletów gazowych i czy warto na nie spojrzeć czy uciekać. Oczywiście jak już wstępnie coś wybierzemy to i tak najlepiej (ot nawet dla pewności i świętego spokoju) wejść na forum i poczytać o konkretnym modelu. A nuż dowiemy się czegoś (nie)ciekawego?

Img_1223

Dużo klamek, duży wybór… a może by tak wszystkie?

Tokyo Marui – Oczywiście jeśli chodzi o gazówki to nikt się może się równać z replikami od TMa. Świetne wykonanie, mała awaryjność, duża gama modeli (P226, Glocki, Colty), duża dostępność części. Jednak duży minus to cena, bo za replikę od tego producenta trzeba zapłacić minimum 600-700zł, gdzie otrzymujemy plastikowy zamek (ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wymienić na metalowy). TM znany jest z tego, że nawet przy niższej ilości FPSów dorównuje celnością sporo mocniejszym replikom.

KJ Works – Firma zacna, która produkuje gaziaki na bardzo dobrym poziomie w średniej półce cenowej. Z jej stajni w szczególności można polecić Colty i Sig Sauery – za 400zł, otrzymujemy repliki z metalowymi zamkami, tylko teraz nasuwa się pytanie, czy dołożyć 200złi nie kupić TMa? Nie wszystkie części są kompatybilne ze standardem Tokyo Marui.

STTI/SRC – Firmy znane z gaziaków z niskiej półki cenowej, chociaż polecane początkującym graczom, bo np. za około 90zł otrzymujemy replikę pistoletu Beretta bez blow backu, co przyczynia się do jej mniejszą awaryjność, większej celności i mniejszego z użycia gazu. Drugim takim klasykiem jest replika MK23 SOCOM, która jest już loteryjna i potrafi mieć swoje awarie.

WE – Jedni tę firmę kochają i uważają, że ich repliki gazówek działają jak złoto i nigdy się nie psują, inni nienawidzą i klną, że jest to badziew jakich mało. Temat rzeka…W naszej opinii repliki od firmy WE są wykonanie ładnie z zewnątrz, pracują dobrze aż do pierwszej awarii – później powstaje jeden problem, ponieważ firma ta wymyśliła sobie, że będzie robić pistolety w swoim standardzie, a nie tak jak większość w systemie TM.  Kiedyś była to zgroza wszystkich graczy airsoftowych w Polsce, teraz na rynku jest już duży dostęp do części zamiennych.

KWA/KSC – Kolejny indywidualista na rynku, który rozpoczął swoją przygodę od Glocków w swoim standardzie i nigdzie nie było dostępu do części zamiennych. Repliki pracują dobrze, wyglądają super, ale do pierwszej awarii, bo później zaczyna się horror naprawczy.

CO WYBRAĆ I DLACZEGO?
(częstotliwość użytkowania, temperatury, ekonomia)

A teraz pora na część właściwą, czyli wybór, zależnie od obranych kryteriów, czyli do czego pistolet będzie nam służył oraz oczywiście pieniążki – ile na niego mamy. Od razu należy zaznaczyć, że repliki gazowe są bardziej awaryjne niż AEGi, zwłaszcza ich magazynki, te z blow backiem wyjątkowo lubią się brudzić, a następnie zacinać i ogólnie gorzej banglać. Kupując replikę GBB zapamiętajcie – prędzej czy później będziecie ją czyścić Wy albo serwis. A jeśli replika ma full auto, z którego będziecie nader dużo korzystać – przygotujcie się na wydatki na części i serwis 🙂

ENuh0ri

Pistolet maszynowy TMP7A1 GBB (Tokyo Marui) & karabin maszynowy LMG AEG (Classic Army).

Ok, najpierw decydujemy do czego będzie nam pistolet służył.
Jeśli do rekonstrukcji to decydować będą przede wszystkim aspekty wizualne, użytkowość broni będzie daleko w tyle. Repla ma wyglądać! Warto będzie zdecydować się na replikę zasilaną GG, gdyż większość magów CO2 ma widoczną kapsułę w magazynku lub po prostu miejsce na nie. Nie koszer. O AEPach lepiej zapomnieć. Magi GG w ładownicach wyglądają zacnie i przekonywająco (chyba, że kupicie po prostu magazynki od ostrej wersji). W takim wypadku najlepszym wyjściem będą repliki:
INOKATSU – Chryste ile to kosztuje :v
Marushin – nieco mniej…
UMAREX/Cybergun – niekoniecznie lubiane tanie bebechy, ale zewnętrznie mające wszelkie oznaczenia ich ostrych odpowiedników i dobrze wykonane, więc duży lans będzie! Niestety tym samym i cena poszybuje w górę.
Tokyo Marui – oznaczenia ostrych odpowiedników, świetne wykonanie, kultura pracy, celność i zasięg czyni ich repliki i wyglądające i dobrze strzelające. Na minus to wspominana duża ilość plastiku zamiast metalu oraz wysoka cena, wyższa nawet od UMAREXa.
WE – repliki świetnie wykonanie zewnętrznie, natomiast z oznaczeniami mającymi wyglądać jak w ostrych, a w istocie będącymi własnymi literkami i cyferkami WE. Co do samego strzelania to repliki dość awaryjne. Ale taniej.

DSC_8156

WE Glock 18c.

Jeśli ma to być broń stosowana na równi z repliką główną i nie ograniczają nas limity FPS to szukamy repliki z mocnym kopem i  dużym zasięgiem. Ot, żeby w momencie awarii, czy końca amunicji jebnąć z przytupem z podręcznej armaty. Tu wybór jest jeden – repliki zasilane CO2, które zapewnia i po 300-450 FPS w większości dostępnych replik. Klasyką CO2 są rewolwery Dan Wesson… z racji ograniczonej dostępności kabur i niestandardowych kształtów – replik, które chyba najczęściej są gubione 😛 DNy mają porządnego kopa, nawet po 450 FPS (do 500) i z braku systemu hop-up dość ograniczoną celność. Nie jest ona jakaś tragiczna, ale nie rekompensuje jej nawet moc repliki.

Kolejnym wartym uwagi punktem są wszelkiej maści Colty 1911 produkcji KJ Works (KJW) – świetnie wykonane i solidne (praktycznie w całości metalowe), w dodatku za rozsądną cenę 400-500zł. Całkiem celne i mało awaryjne. Żeby tego było mało – można w nich używać zarówno magazynków zasilanych CO2, jak i GG. Na kapsułach te repliki mają naprawdę porządnego kopa (i około 350 FPS) – działają i efektownie i efektywnie. Co więcej w większości przypadków Colty spełnią ograniczenia CQB (350 FPS), w przeciwieństwie do np. części replik KWC (okolice 400 FPS).

Żeby nie być goło słownym, rzut oka ze strzelania z klasycznego 1911 oraz Hi-Capy, czyli w skrócie nowocześniejszej wersji poprzednika.

Jeśli potrzebna nam replika zdatna do CQB (do 350 FPS), czyli jako klasyczna broń krótka – najlepiej kupić TMkę. Fakt, że wydajemy wtedy właściwie tyle co za replikę główną (około 700zł plus magazynki, a gazowe to koło stówki za sztukę), ale będziemy mieć porządną spluwę, mało awaryjną i w dodatku bardzo celną i świetnie wykonaną (i plastikową). Kto kiedykolwiek strzelał z TMek zna doskonale ich wysoką kulturę pracy.

_igp5619

Jedna z najpopularniejszych i bardzo chwalonych replik TM – Sig Sauer P226.

GBB od TM mają “magiczny” hop-up, dzięki któremu osiągają naprawdę spory zasięg. Dzięki wysokiej jakości wykonania dają również rade w niższych temperaturach niż większość pozostałych klamek (ale też nie ma co oczekiwać cudów przy mrozie – to nadal tylko GG) i dużo mniej syfonują. Klasa sama w sobie. Warto kupować nawet używane, czy wstrzymać się z zakupem tańszej repliki i dozbierać na TM – poza tym dostępna jest ogromna ilość części i akcesoriów w ich standardzie.

Jeśli nie chcemy jednak pakować tak dużych pieniędzy, bo pistoletu używamy sporadycznie to rozsądnym wyborem będzie coś ze stajni KJ Works. Firma ta oferuje dużą ilość broni zarówno zasilanej przez GG, jak i CO2. Można zapomnieć o “ostrych” oznaczeniach, natomiast jakość wykonania zewnętrznego i wewnętrznego jest bardzo dobra, w tym i replik full metal. Sam przez ponad rok używałem bezawaryjnie Siga P226, choć dopadła go raz nieszczelność maga (w zasadzie najczęściej spotykana awaria, choć raz na rok to i tak mało).

p9

KJW Sig Sauer P226 (KP-01) – replika full metal, z mocnym blow-backiem, z regulowanym hopkiem i bardzo niezawodna.

O Coltach już wspominałem – mamy do wyboru i wersje CO2 i GG oraz całkiem sporo Beretek.

Tańszą opcją są pistolety ARMY, choć zdecydowanie bardziej zawodne, ale z drugiej strony lepsze pod względem działania w stosunku do WE. Wykonanie nie najgorsze, ale również brak oznaczeń (EDIT: Nowsze wersje już je mają).

p10

Glock 17 ARMY.

WE jest dość kontrowersyjne. Na pewno mają ogromną ilość pistoletów do wyboru, samych Glocków jest od zatrzęsienia. Jedni chwalą, drudzy hejtują, my osobiście mamy podzielone zdania – Szafirek jest zadowolony, my z Grabkiem niezbyt, biorąc pod uwagę i testy i dotychczasową styczność z tymi replikami.
Warto wspomnieć, że wśród nich można znaleźć maleńkiego potworka jakim jest Glock 26c – mieści się w damskiej torebce, kieszeni kurtki, w małej ładownicy – a wali full auto.

Img_1309W zasadzie po co komu takie kompakty? Myślę, że dla osób z małymi dłoniami, czy też po prostu na wszelkiej maści LARPy, czy milsimy, w których jest przydatna broń łatwa do ukrycia. Obok G26 od WE takimi maleństwami są jeszcze m.in. 3.8 MP Compact, czy KP27 od KJW.
Inną sprawą może być też maksymalne odciążenie przenoszonego sprzętu i tu któryś ze wspominanych mikrusów, jakaś wersja kompaktowa (np. KWA USP Compact), czy też dowolna wersja ABSowa będzie dobrym wyjściem.

Ostatnim aspektem wyboru może być też siła ognia (full auto mode!), czyli szukamy w tym momencie pistoletu z trybem ognia ciągłego. Może to być wspomniany AEP G18c od CYMY, ale z racji małej ilości FPS nie zawsze się nada i w takim wypadku wracamy do GBB, czyli np. WE G18c lub TM G18c. My mieliśmy okazję postrzelać z tego pierwszego.

Glock jest najlepszym wyjściem ze względów rozmiarowych, w dodatku można dokupić do niego magazynki o pojemności 50BB (kosztujące bagatela około 200zł). No dobra, jest jeszcze Beretta M93R (np. KWA), ale jest paskudna 😛 A Hi-Capa Xtreme nie ma z kolei singla.

Jeśli ktoś się upiera dalej przy SMG małej wielkości to najlepiej skupić się na MP7A1 (zarówno AEP, jak i GBB – Well, Umarex, TM), MP9, UZI/MAC, Scorpionie, czy MP5k, do których da radę znaleźć ładownicę udową i w miarę wygodnie je przenosić. Natomiast czy szybko dobyć w wypadku awarii broni głównej? Już niekoniecznie.

_igp5579

Pamiętajcie, że broni nigdy za wiele! 😀

A jeśli mamy mało pieniążków, a koniecznie chcemy klamkę? Lub chcemy po prostu mieć ekonomiczny i tani w utrzymaniu pistolet? Wtedy mamy w zasadzie dwa wyjścia – wybrać elektryka albo gaziaka bez blow backu.

Bardzo popularnym elektrykiem jest Cymoglock – czyli Glock 18c produkcji CYMY. Jest to pistolet bardzo niezawodny, tani (około 200zł) i łatwy do podrasowania w pewnych kwestiach. Przede wszystkim zasilany jest z akumulatorków, które można zastąpić LiPolkami, dzięki czemu będzie działać również podczas mrozów oraz wzrośnie szybkostrzelność. Oprócz standardowych magów dostępne są również takie o pojemności 50 BB, co w połączeniu z full auto repliki, daje spore możliwości. Minusy to przede wszystkim mała prędkość wylotowa, rzędu 180-200 FPS oraz standardowe magazynki wielkości paczki gum do żucia, które lubią się niestety gubić i nie nadają się do standardowych ładownic pistoletowych. Magazynki długie wykonane są z kolei z plastiku i łatwo je uszkodzić. Mimo to – Cymoglocka gorąco polecamy.

Dsc09008

Zestaw podstawowy 😉 Widoczne magazynki 50ki oraz standardowy akumulator NiMH, używany również w AEPie TM – MP7A1.

Jeśli decydujemy się na gaziaki to po taniości da radę nabyć coś od SRC/STTI. Najpopularniejszy jest tu SOCOM Mk23. Można go dostać za niecałe 150zł, a po założeniu tłumika z zestawu osiąga około 420 FPS! Dzięki temu, że zamek jest nieruchomy podczas strzelania (brak blow backa) to cudeńko jest całkiem ciche i ekonomiczne, bo nie zużywa niepotrzebnie gazu na bajery. Wzrasta również celność samego GBB.

Img_1130

STTI Mk23 SOCOM.

Img_1132

Jedna z najczęstszych dolegliwości Mk23 od STTI, czyli plastikowe pękające szczęki magazynka.

Również Mk23 od Tokyo Marui nie posiada blow backa – celność i ekonomia super, natomiast cena sprzętu jest kilkukrotnie większa. Minusem SOCOMA od STTI jest przede wszystkim pełna plastikowość i bardzo uproszczony wygląd zewnętrzny. Szczególnie podatny na uszkodzenia jest tłumik oraz plastikowe szczęki magazynka.

Kolejną cichą i tanią repliką (155zł) jest Ruger Mk1 od KJW. Replika niepozorna, plastikowa i dość brzydka, ale brak blow backu zapewnia jej całkiem spory zasięg i małe zużycie gazu. Co ciekawe swego czasu na WMASG pojawiały się jej customowe ultra ciche wersje.

custom ruger

Ruger MK1 od KJW – cichutki custom z komisu WMASG.

Kolejną repliką nie posiadającą blow backa jest Beretta od SRC za… 92zł. Tanio i ekonomicznie, ale full plastik i stąd pojawia się pytanie “jak długo podziała”. Wstępnie strzelało się bardzo przyjemnie i celnie, pomimo braku regulacji hopka.

Ostatnią repliką, już nieco droższą jest plastikowa Berettka od KJW, również bez regulacji hop-up, ale już z blow backiem. I też praktycznie cała plastikowa. Fakt, że zużywa przez to więcej gazu, ale cena za gaziaka KJW, z którego strzelało się naprawdę dobrze – to około 200zł. Całkiem fajno… chociaż osobiście wolelibyśmy dozbierać nawet trochę więcej i kupić coś full metal od KJW.

KABURY

Nad wyborem kabur nie będziemy się zbytnio rozpisywać… bo materiału jest tyle, że można napisać o tym kolejny artykuł. Nie jest łatwo. Zaprezentujemy tylko ogólnie parę przykładów i w zasadzie tyle – w dużej mierze dobór kabury uwarunkowany jest nie tylko rodzajem pistoletu (aaaach ten Dan Wesson 8″), ale i broni głównej (a bo np. unifikacja z głównym MP5, bo 9mm, a bo mam SAWa i chce małą lekką klamkę), czy przede wszystkim pozostałej części oporządzenia (mam wielkiego CIRASa i chce na nim kaburkę, bo pasa już nie zmieszczę), itp.

_igp4267Rodzaje kabur:
– na molle – montaż na kamizelce, pasie molle, panelu udowym
– na pas (wewnętrzne i zewnętrzne)
– udowe/biodrowe
– panelowe
– inne: w ładownicy lub w panelu wewnętrznym kamizelki/chesta, pasy do skrytego przenoszenia, itp.

Co więcej powyższe grupy przeplatają się, bo np. mogą mieć wymienne adaptery i być montowane i na pas i na molle i na panel. Najpopularniejsze w ASG są kabury cordurowe (usztywnione), polimerowe oraz kydexowe.

Img_1323

Cordurowa (usztywniona) kabura MIWO L “Gadżet” – w teorii przeznaczona do Sig Sauera P226, w praktyce pasująca również do Glocków 17/18c, Beretty 92 oraz Coltów 1911 wszelkiej maści. Montaż molle umożliwia zaczepienie jej na pasie oporządzeniowym, kamizelce, czy też panelu udowym.

_igp5621

Kabura polimerowa IMI – dopasowana do konkretnego modelu pistoletu, montaż możliwy zarówno na molle, jak i na pasie, czy panelu (zależnie od użytego adaptera).

_igp4240

Kabura kydexowa Crazy Lumberjack – dopasowana tylko i wyłącznie do konkretnego modelu (często nawet różnice wymiarowe między firmami dyskwalifikują wymienność pistoletów) – do montażu na pasie lub na molle. Niezwykle wygodna, stabilna i zapewniająca bardzo szybkie dobycie broni.

6 (2)

Kabura udowa-panelowa. Rozsądne wyjście gdy mamy dużą kamizelkę lub pas na którym nie ma zbytnio miejsca na wygodne umiejscowienie kabury. Dobre rozwiązanie dla KMistów, z racji dużych ładownic na pudła, które mogą znacząco utrudniać dobycie broni na pasie. Jeśli ktoś jestt zdecydowany to może pokusić się o nawet taki zestaw startowy jaki oferuje TG.

Img_1434

_igp5682

Oczywiście kabura to też kolejny wydatek. Innym wyjściem może być np. panel wewnętrzny w kamizelce…

Img_1327

… czy też podwójna ładownica M4, która mieści większość z pistoletów (Beretty i Glocki). Na większe klamoty lepsze są podwójne ładownice AK (1911, Mk23). Jest to najtańsze rozwiązanie i jednak spory kompromis.

Tak, to tylko przykłady, mające Wam wskazać drogę 🙂 Jeśli znajdziemy czas i możliwości, postaramy się o jakiś artykuł o tematyce kabur, nawet pomimo oczywistego “i tak każdy ma odmienne upodobania”. Tak jak z nerkami – każdy woli co innego, ale zaprezentować nie zaszkodzi – nie chcesz nie czytasz, a przydać się komuś zawsze może.


 

PODSUMOWANIE

Więc co wybrać? Podejrzewam, że i tak każdy będzie próbował kilku pistoletów po kolei i każda z grup go zafascynuje w jakimś stopniu. Ot taki Cymoglock z full auto budzi respekt. Sig Sauer GG wali aż miło, ale wtedy sięgamy po 1911 na CO2 i kopie jeszcze bardziej. Cóż, każda grupa ma swoje plusy i minusy. Najlepszym wyjściem jest po prostu znalezienie złotego środka… i mieć po prostu kilka replik broni krótkiej 😉
Nam wydaje się, że takim optimum jest pistolet GG/CO2 na wiosnę/lato i AEP z LiPo na jesień i zimę.
GG broni się brakiem konieczności oprózniania magazynka z kapsuły po każdym strzelaniu, ale traci na mniejszej mocy i mniejszym kopie. CO2 daje radę i gdy jest chłodniej, ale ma uciążliwszą wymianę gazu i szybciej się zużywa. Można czarować i wybrać pistolet, w którym będziemy używac i magów z GG i CO2 na zmianę, ale należy pamiętać, że odbije się to na zużyciu części.
Naszym wyborem byłby AEP G18c CYMY i któryś z 1911 od KJW pod CO2… lub GG.

Co do modelu – każdy ma kompletnie inne upodobania, inne dłonie, itp, więc każdemu inaczej będzie dana replika leżeć w dłoniach. Przymierzać, próbować, wybierać i nie bać się zdecydować. Najpewniej za jakiś czas i tak zmienicie 😉 Z pistoletami nie jest aż tak łatwo jak z replikami długimi, bo nie ma tu głównego nurtu M4/AK/G36. Niby jest Glock/1911/Beretta, ale modeli jest od zatrzęsienia i… i zapewne jak już kupicie jakiś, to za jakiś czas traficie na wygodniejszy i zmienicie.

Img_1319

I tak dobrnęliście do końca… Pewnie myśleliście, że będzie łatwiej? No niestety, wybrać broń główną nie jest łatwo, ale boczniaka chyba jeszcze gorzej 😉 Mamy nadzieję, że pomogliśmy choć trochę.

Za wsparcie w postaci replik do prezentacji dziękujemy sklepowi GUNFIRE.

p8


 

GALERIA

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish…
Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą – u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

10 komentarzy

    • W większości TMek pasują kabury od palnych odpowiedników. Natomiast realnie zostaje tylko metoda prób i błędów, stąd najlepiej poczytać na forach, np. wmasg.

  1. I wraz pozostaje dylemat; colt 1911 od kjw czy Sig p226 tej samej firmy? i czy GG, czy CO2?
    Co wy byscie wybrali i dlaczego? Mówie o replice zdatnej do CQB i lasu , a używanej sporadycznie.
    A artykuł bardzo dobrze napisany?

    • Tu przede wszystkim radzę Ci przymierzyć obie repliki jak leżą w ręce. Osobiście używałem P226 GBB dość długo i jest to świetna, bardzo niezawodna replika – do tego magazynek wystarcza na 2-3 pełne nabicia kulkami (50-75), pomimo blow backa jest to oszczędna gazowo broń. Później jednak przymierzyłem się do 1911 i leży mi lepiej w dłoni, przy czym wersja na GG jest mało wydajna, bo wystarcza na ok. 15 strzałów. Natomiast CO2 ma kopa, lepiej nosi kulki w obecnych temperaturach. Osobiście jeśli GG to brałbym Siga, jeśli CO2 yo 1911.

  2. Zadaliście w artykule retoryczne pytanie, “ile podziała” Beretta od STTI. Moja trzyma już prawie 2 lata, armata to to nie jest, ale chyba nigdy nie zawiodła mnie, jak wyszło mi ammo z głównej broni. Wiadomo, za tę cenę to loteria, ale kilku ludzi z mojego środowiska posiada ten sam model od jakiegoś czasu i również sobie chwalą. Na start według mnie jest o wiele lepsza od cymoglocka.

  3. Tak przysłościowo – chcę sobie kiedyś kupić “ręczną armatę” – tak dla zabawy/szpanu. Mój wybór padł oczywiście na Desert Eagle .50AE. I oczywiście wymaganiem jest to żeby BB urywało łapę 😀
    Co polecicie? TM to chyba słabo bo nie dość że GG to jeszcze plastik – czyli jeśli coś mi ma urywać części ciała to prędzej cena metalowej konwersji urwie łeb niż blowback łapę 😀

    Pozdrawiam, świetny artykuł!

    • Mam tak samo, dlatego zamówiłem Desert Eagle KWC/Cybergun ^^ Czekam obecnie na paczkę. W mojej opinii jest lepszy od TM. W cenie 500zł jest Deagle z metalowymi częściami na co2 (czyli mocniejszy i tańszy od GG), poza tym natrafiłem na opinie że ma mocniejszy blowback nawet od TM.

      …i jakby tego wszystkiego było mało to jeszcze ma opcję full auto 😀

  4. Czemu skupiliście na w przypadku KWA/KSC na glockach czyli starej jak świat replice, a nie na nowych oferowanych w systemie 7, które nawet lepiej niż TM znoszą niskie temperatury?
    Co do We brakuje mi jednego z czego z dexem się śmiejemy czyli pękające zamki, obsady luf itp a nie jedną taką już widział.

    Co do zostawiania gazu, to je mit a raczej dobre repliki nie mają kłopotu a kiepsko wykonane no cóż. Ja np nabiłem pusty mag gg do dsrki po 2 latach leżenia w szafie, był pusty i nic nie uciekało.

    Co do kabur to brakuje mi ostrzeżenia w kwestii tych materiałowych nieważne czy usztywnionych czy nie, że łatwo zgubić magazynek, bo sprężyna od zwalniania maga jest o wiele słabsza niż w broni palnej.

    Co do rugera gdzie ostrzeżenie, że bez modyfikacji ma za dużo fps do szeroko rozumianego cqb(fps to też zależnie od ludzi).

    A co do części do kwa/ksc to nie kłopot, kwa kupi się bez problemu od kwa usa, a ksc z japonii.

    Axel ty musisz zawsze się lansić tą piękną mp7 od tm 🙂
    Przydało by się coś na temat mitów w stylu olej silikonowy w gazie do smarowania itp. W ogóle w asg oleju silikonowego nie powinno się używać.

    • 1. Opisaliśmy to z czym mieliśmy styczność, stąd z S7 nie.
      2. WE jutro jedzie do serwisu 😛 Ale kupiłem z myślą do zdjęć i żebym miał coś czego nie szkoda rozwalić 😀
      3. Większość jednak kupuje tańsze repliki. Jak widać większość takich opisaliśmy. Poradnik dla początkujących 🙂
      4. O kaburach nie chciałem się rozpisywać, bo powstałby drugi artykuł.
      5. Nie każdy chce się bawić w sprowadzanie części.
      6. Axel lubi lans 😉

    • Ad1,3 no akt repliki z systemem 7 to na dobrą sprawę sprawę nie są tanie i bliżej im do TM niż do WE.
      4. przydało by się ostrzeżenie bo nie jeden już dawno temu zgubił maga.
      3. No kupują tanie, chociaż akurat serwisanci się cieszą bo co to jest, złożyć komuś TM i nie wróci a ten co ma kjw, we i podobne zawsze wróci 🙂
      5. Gaziaki i w ogóle asg w polsce bez sprowadzania części z zagranicy nie widzę tego w ogóle, bo sklepy mało mają co dobrego na stanie.
      1. Wytargajcie od kogoś replikę z systemem 7 i tm i po testujcie w minusowych temperaturach prędzej co2 w kjw padnie niż tm i kwa/ksc na propanie/gg 🙂

      Jeśli mogę to w leśnej sugerowałbym kabury biodrowe/na pas z łapaczem w okolicach spustu a nie kurka co by można dać koli 🙂 Bo skoro mamy skuteczną główna broń to raczej nie będzie sensu używać bocznej a dokładniej ja w zielonej używam klamki tylko w przypadkach wspinania się na skarpy co by komuś z 5m w twarz nie wywalić z 450 fps.
      A zresztą młodzi zawsze wiedzą lepiej ostatnimi czasu i poradniki są o kant tyłka dla nich 😀

Leave A Reply