PT “RATS” jest pasem dedykowanym do takich kamizelek jak Termit, TF 50, czy 41.01, ale tak naprawdę sprawdzi się i w przypadku innych konstrukcji – z powodzeniem testowałem go wraz z APC od Wkurzonego. Z pozoru ten pas wydaje się ogromny – aż 3 rzędy taśm molle, dodatkowe poszerzenie na wysokości ud, dodatkowa wkładka amortyzująca na wysokości krzyża. Po założeniu pasa nawet mocno dopiętego perspektywa użytkownika zmienia się całkowicie – nagle dochodzi się do wniosku, że pas jest nie tylko bardzo komfortowy, ale nie przeszkadza w niczym podczas kucania i schylania się.

IMG_0518

MIWO Lubliniec – PT “RATS” (może i trochę już ściurany, ale nadal świetnie się sprawdza).

Pas RATS dostępny jest w 4 rozmiarach (S, M, L, XL), możemy również wybrać, czy podpięcia do szelek mają być wykonane z metalu, czy też z tworzywa sztucznego. W wersji podstawowej (cordura olive, taśmy 25mm poliamidowe, rozmiar M, oczka metalowe) pas kosztuje 141zł.

RATS to tak naprawdę pokrowiec/comfortpad na pas sztywny (np. F-04).

IMG_0423

Widoczne rozgraniczenie – pas sztywny/comfortpad, czyli RATS.

Z perspektywy pasa jako całości, jest dużą konstrukcją w porównaniu do tych najczęściej spotykanych w ASG jak np. Alice, Blackhawk, Flyye, czy nawet MIWO, a porównywalną z np. PT-3. Jest pokryty 3 rzędami taśm molle (4 systemu polskiego) i kształtem zwęża się ku zapięciu, przy czym odcinki pasa na wysokości bioder są poszerzone i “otwarte” – co daje możliwość podpięcia klamry np. panelu udowego/kabury udowej do pasa sztywnego.

IMG_0523

Specjalne rozcięcie pozwala na wygodne podczepienie klamer panelu udowego i/lub kabury.

IMG_0424

Przykład podczepienia panela udowego do wewnętrznego pasa sztywnego RATSa.

Ten ostatni jest stabilizowany przez rzep, który biegnie na całej długości komory wewnętrznej RATSa.

IMG_0525

Widok na pas sztywny przypięty do wewnętrznego rzepa. Ponadto można zwrócić uwagę na grubość lędźwiowej poduszki w stosunku do pozostałej części pasa.

Komora zapinana jest na suwak dwukierunkowy, co ułatwia montaż pasa sztywnego, natomiast w drugiej pod siatką dystansową, można przenosić dopasowane miękkie wkłady balistyczne.
Od wewnątrz pas pokryty jest grubą siatką dystansową, z dodatkową miękką wkładką w części lędźwiowej (czyli po prostu na “krzyżu”), która znacząco poprawia komfort użytkowania dociążonego RATSa.

IMG_0526

Poduszka w całej okazałości – jej wnętrze wypełnia miękka gąbka.

IMG_0527

Po “otwarciu” poduszki mamy dostęp do komory z gąbką usztywniającą/komfortową. Można ją zastąpić wkładem balistycznym, choć na upartego zmieści się on i do drugiej komory z pasem. Na bardzo upartego można i 2 wkłady balistyczne upchać…

Pomimo wielkości RATSa nosi się bardzo wygodnie. Dzięki zwężanym końcom znacząco nie przeszkadza podczas schylania się i innych wygibasów (to jest jednak spory pas, więc zawsze jakieś “ale” będzie). Dobrze dociągnięty i dopasowany do ciała pomaga przenosić ciężar z barków na biodra (na podobnej zasadzie co i pas biodrowy Cyclopa), przy czym gruba siatka dystansowa i “poduszeczka” pod krzyżem, maksymalizują jego komfort, nawet jeśli napchamy w ładownice sporo kilogramów rupieci.

IMG_0431

Poduszka lędźwiowa – małe, a zmienia wszystko.

Co więcej, dolne wycięcia pasa (biodrowe i lędźwiowe pod poduszką) umożliwiają nie tylko montaż paneli udowych/kabury, ale również uprzęży wspinaczkowej.

uprząż

PT “RATS” oraz szelki “Jacko Plus” wraz z uprzężą wspinaczkową.
(źródło: www.miwomilitary.pl)

RATS jest świetnym rozwiązaniem dla użytkowników plate carrierów – dzięki kieszeni na wkład balistyczny dodatkowo zwiększa osłonę ciała, w tym nerek.

IMG_0417

RATS pasuje do Termita jak ulał i świetnie go uzupełnia.

IMG_0492

Oczywiście z innymi PC również świetnie się nosi – tu z APC od Wkurzonego.

PODSUMOWANIE
Duży nie oznacza od razu, że i mniej wygodny. RATS jest sporą konstrukcją, o 3 rzędach molle, ale dzięki temu pozwala na stabilne przypięcie ładownic, co już nie zawsze się udaje na pasach 2 rzędowych (choćby w przypadku pełnej ładownicy na 3×2 magazynki). Co więcej zapewnia wysoki komfort użytkowania, a ponadto nadaje się dla osób z problemami z kręgosłupem (zaczerpnięte z opisu producenta). Zresztą osoby bez takich problemów powinny być i tak bardzo zadowolone. Również rzadko spotykane w innych pasach, jest miejsce na miękki wkład balistyczny oraz specjalne rozcięcia umożliwiające bardzo wygodny montaż paneli udowych, kabury, czy też podpięcie uprzęży wspinaczkowej. Z pewnością jest to konstrukcja przemyślana i właściwie pozbawiona wad – jest duży i stawia pewne ograniczenia, ale tego się nie przeskoczy. Z mojego punktu widzenia zalety zdecydowanie przewyższają te minimalne wady. Koszt pasa też nie jest horrendalnie wysoki jak na tak złożoną konstrukcję. Jedyne o czym jeszcze należy pamiętać to dokupienie pasa sztywnego (może być i alice, ale nie będzie tak stabilny), gdyż nie wchodzi on w zestaw RATSa. Doskonałym uzupełnieniem RATSa są pasoszelki Jacko Plus lub pas 1 linii (na zdjęciach) w przypadku użytkowania z kamizelkami.

IMG_0429

PT “RATS” z przykładowymi ładownicami: 2x granat, pulares, apteczka i kabura “Gadżet” na Sig Sauer’a.

SPECJALNE PODZIĘKOWANIA
Artykuł powstał dzięki Kunowi, który jest instruktorem warszawskiej Strzelnicy Interaktywnej i użyczył do testów Termita oraz masę innego szpeju MIWO Lubliniec.
A na wspomnianą strzelnicę, gorąco zresztą zapraszam:
Strzelnica Interaktywna
Funshooting

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

Leave A Reply