Parę tygodni temu wpadła do nas na testy kamizelka JPC wykonana przez Ginger’s Tacticool Gear. Jest to wierna replika (tudzież jak wolicie po prostu kopia) kamizelki JPC, wykonana z koszernych materiałów, czyli cordura MC Crye, hypalon (naramienniki), taśmy MC, materiał oddychający w MC (osłona naramienników, wnętrze kamizelki) i jest świetnie wykonana.

Bije na głowę wszelkie chińskie podróbki, jak również i JPC od Flyee i Modi, przy czym jest oczywiście droższa z racji użytych materiałów i wyższej jakości wykonania – ok. 550zł. Biorąc pod uwagę, że jest to około 150zł więcej od Flyye to nie jest to jakaś gigantyczna różnica i uważam, że warto. Wraz z kamizelką dostaliśmy do testów również podwójną ładownicę na magazynki M4 i paski mogące zastąpić cummerbund.
Więcej informacji za parę tygodni w recenzji.

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

Leave A Reply