Święta! Za oknem śnieg po kolana, w domu zastawione żarełkiem stoły, pierwsza gwiazdka na niebie i paczki z prezentami pełne szpeju…. eee… zaraz – śniegu jednak nie ma(Tak Dev jest tylko deszcz, mamy angielską zimę /Grabek)

ALE! Czar świąt wciąż jest – i z tej okazji chcielibyśmy życzyć wszystkim naszym Czytelnikom, firmom z którymi współpracujemy (i dużymi i małymi) i pozostałymi znajomymi blogami, Wesołych Świąt! Spełnienia marzeń w nowym roku, samych sukcesów i fajnych prezentów pod choinką(oby jak najwięcej szpeju). I oczywiście śniegu…(żeś się Naczelniku uparł na ten śnieg /Grabek)

To był bardzo ciekawy rok.
Co prawda wszystko zaczęło się tak naprawdę pod koniec 2013… ale w rok zebraliśmy prawie 4 tysiące czytelników oraz nawiązaliśmy współprace z czołowymi producentami oporządzenia i umundurowania w kraju, sklepami i blogami airsfotowymi i survivalowymi – w tym i za granicą. Mówcie co chcecie, ale osiągnęliśmy naprawdę DUŻO i to przede wszystkim dzięki Wam, drodzy czytelnicy. W końcu, gdyby nikt nas nie czytał to i po co byłoby to wszystko tworzyć?
Jaki z tego wniosek? Od zera do bohatera – jeśli bardzo mocno czegoś chcecie to dacie radę to osiągnąć!

Zaczynało się niewinnie, bo startowałem sam – żyłkę do pisania wyciągnąłem z prowadzenia… gier fabularnych, a później dzięki zamiłowaniu do sprzętu na forum tactical.pl. Tam poznałem ThePesHa, ale jeszcze wcześniej Rockera, który wspierał mnie zdjęciowo. W międzyczasie do współtworzenia strony podpięła się jeszcze Olka i stworzyła się już z tego mała wataha. Rocker cykał fotki na miejscu i pchnął stronę do przodu, spory zastrzyk fanów dostarczył Kun podrzucając dużo sprzętu od Lublińca. Tym czasem PesH zaczął rozwijać oddział brytyjski i w ten sposób Piekiełko ASG przekształciło się w blog międzynarodowy z oddziałem w PL i w UK. Również on zaczął dzwonić po firmach zagranicznych i zaczął nawiązywać kolejne współprace. A jak międzynarodowo to trzeba było i tłumaczyć recki i tu wkroczył Hell podciągając blog na kolejny level (a tak swoją drogą został zrekrutowany spośród czytelników). I tak rozwijając się dalej, doszliśmy do wniosku, że ktoś musi się regularniej zajmować newsami i fajnie by było na stałe nawiązać współpracę z jakąś większą ekipą airsoftową w okolicy – wybraliśmy Grabka z wolnej Kompanii i się trochę nas uzbierało – w kupie raźniej 
Oczywiście przełomem była zmiana serwera na prywatny, czyli przekształcenie Piekiełka ASG w Gear Inferno, bardziej międzynarodową nazwę… choć w kraju i tak nadal jest Piekiełko i Piekiełko i “ooo, to wy jesteście z Piekiełka”.  Nie pomaga w tym sam Facebook, który uniemożliwia zmianę nazwy naszego FP…

Początkowo sprzęt był własny i pożyczany od znajomych i znajomych znajomych i jeszcze oczywiście po znajomościach. Później zaczęliśmy małymi kroczkami nawiązywać współpracę, począwszy od małych prywatnych krawców taktycznych (Mr Spłinteł!), po coraz większych producentów, sklepy i oczywiście blogi, których pomoc okazała się nieoceniona.. W przypadku tego ostatniego stale wpierały nas Straszydlaki, czyli Straszydło Combatientes Desperados. W zasadzie na każdym kroku, choć oczywiście tradycją stało się prześciganie w tym, kto dostał/kupił lepszy i fajniejszy sprzęt. Jak jest teraz – sami widzicie.  Wielkie podziękowanie dla Typowego ASGEJA, który mocno napędził nam maszynę “lajków”. 

Przez rok zrecenzowaliśmy… eee, od cholery rzeczy i nadal pozostało mnóstwo do zrobienia, ale działamy prężnie i nie siadamy na laurach! Ba, nawet połowy jeszcze nie zdążyliśmy przetłumaczyć, ale jak Hell złapie więcej czasu to pogonimy go do tłumaczeń. Oglądalność systematycznie nam wzrasta i o ile w “dni powszednie” jest to w okolicy 800 odsłon, to już przy niektórych artykułach (premiery), bywało i po ponad 4000 wyświetleń w dobę( tutaj ukłony dla Pesha bo jego posty biją rekordy /Grabek)

I jak mówiłem – to wszystko dzięki Wam, dzięki prawie 4 tysiącom airsoftowców, choć nie tylko oni czytają Gear Inferno(wywiad donosi, że Putin też lubi zajrzeć na naszego bloga) 
Blog idzie jednak do przodu i dzięki wsparciu sprzętowemu i tu dziękujemy ogromnie:
– producentom: Baribal, Bayonet, Crazy Lumberjack, Wkurzonemu, Gingerowi, Helikonowi, Mactronicowi, MIWO Praszka, Night Fox, SAGear, Spearpoint, Sprinterowi, Templarowi, Surge Polonia, WTTG, Wisport, Orkan 
– sklepom: Cytadela ASG (od nich się zaczęło), e-militaria.pl, Gunfire, Sprzętmilitarny.pl, Madonion.
– portalom: SCD TV, DPM Soldier, Koalicja Północ, Rus.Mil.Pl, Typowy ASGej, Ace Airsoft.

Jednocześnie chciałbym też podziękować całej załodze Piekiełów, że wciąż ze mną wytrzymują, choć jestem takim upierdliwym małym dyktatorem 
Alex, Rocker, ThePesH, Tom, Hell, Grabek – Wesołych Świąt 

Share.

About Author

Człowiek, który siedzi w ASG od 9 lat i jest nazywany w ekipie serwisantem bo umie wyklepać SWD od A&K przez to, że czyta dużo postów na WMASGu. Komis WMASGu przegląda 50 razy dziennie (uzależnienie czy styl bycia?). Ciekawy życia i szpeju! Fan piwa Fortuna i ASG.

Leave A Reply