M*Issue – ta nazwa to gra słów od My Issue, które brzmi jak “misiu” (mój sprzęt kontraktowy – to co żołnierz dostaje z magazynu) i jest ich około 300, a każdy inny i wyjątkowy. My postarajmy się odpowiedzieć na kilka pytań z nimi związanych, bo wiele osób o nich słyszało, widziało, ale tak naprawdę mało o nich wie. Pierwsze M*Issue powstały w 2009 i ich rodzina stale się powiększa, zresztą sama załoga GI posiada kilka z nich w swoich szeregach. Jest ich już kilkaset i więcej informacji można zdobyć m.in. w grupie na FB im poświęconej. A tym czasem zapraszam do dalszej części artykułu stworzonej przez Rockera, czyli naszego blogowego fotografa.

_igp1803

Felek (AOR2) Deva i jego drugiej połówki.

Jaki jest M*Issue każdy widzi, lecz czy aby na pewno?

M*Issue to nie tylko zszyte kilka kawałków materiału w kamuflażu. Ich właściciele się nimi troszczą i zabierają wszędzie ze sobą, dodają im różne elementy od siebie (przypinki, znaczki, naszywki itp, etc), tak więc jest to chyba najbardziej “światowy” i wszędobylski (w dobrym, oczywiście, tego słowa znaczeniu) wyrób ręczny jaki istnieje. Są bardzo ciekawskie świata i uwielbiają być fotografowane podczas wojaży, wręcz się tego domagają. Zjeździły całą Polskę, większą część Europy i innych kontynentów, ba towarzyszyły nawet naszym dzielnym żołnierzom na misjach.

Każdy M*issue powstaje ręcznie, uszyty z dokładnością, miłością i sercem, którym potem częściowo obdarowują tego kto się nimi opiekuje. Dokładnie tak, opiekuje. Bo to nie jest zabawka, to coś więcej. Każdy miś, jak już było napisane, powstaje indywidualnie, wiec mimo iż są podobne, to każdy jest inny, tak jak osoba która podejmuje się opieki nad nim.

10463680_437494953055697_3789509119085009557_o

Rakietowy miś Rockera – Najemnik (wz.93).

Rodzaje M*Issue:

Tak więc po za misiami damskimi, czy męskimi różniącymi się nie tylko rozmiarem, mamy misie z rogami i skrzydłami, z rożnymi dodatkami typu buty, swetry, kamizelki, apaszki etc itp. Lecz jeśli to dla Ciebie nadal za mało i masz inny pomysł, to jest możliwość że też da się go zrealizować.

1974416_516153978523127_5786163871001725992_o

Miś Najemnik, jak widać posiada własną koszulę, wpinkę i naramiennik z naszywką.

10495093_516153971856461_4463647597340306658_o

A tu już kolejny ze stopniem na ramieniu, chustą i nieśmiertelnikiem.

10987467_516153721856486_161036077221820990_o

Miś diabełek, a raczej diablica… a przy okazji widać przyszytą taśmę ułatwiającą podpięcie misia do plecaka, pasa, czy innego oporządzenia na wojaże.

Gdzie i jak go nosić??

Wszędzie i zawsze. M*Issie są bardzo ciekawskie świata i nowych miejsc, wiec z wielka chęcią będą zawsze tobie towarzyszyć. Nie ważne czy będziesz na zakupach, w pracy czy na szlaku albo misji. M*Issue zawsze z takim samym oddaniem będzie tobie towarzyszyć i będzie pilnować powierzonego mu sektora.

998014_279108445561016_365016427_n

Rocker – “Karbala 1” i jego Najemnik.

_igp1940

Felek w Tatrach.

Czy ludzie nie będą się ze mnie śmiać na ulicy??

Zdziwił byś się jak dorośli są mało spostrzegawczy i nie chcą zobaczyć tego co nie pasuje do ich widzenia świata. Najszybciej dostrzegą go dzieci, dla których mis jest czymś normalnym i naturalnym. Często będąc na mieście czy w komunikacji miejskiej słyszę za plecami konspiracyjny szept typu:
– Tato, tato (albo “mamusiu”) patrz, ten pan ma misia tak jak ja.”
I powiem ze to wspaniale uczucie.

_igp1343

Dev: Podczas śmigania w górach bardzo dużo osób prosiło o wspólne fotki z Felkiem, w tym i dorośli. Tu z inną maskotka napotkanej pary, z Derpim.

Wiec jeśli myślisz, że jesteś za stary, zbyt zwapniały, poważny i stateczny aby mieć misia albo że nie będzie pasował do Twojego szpeju, to się mylisz. M*Issue zawsze i wszędzie pasuje i dobrze wygląda, choć najlepiej czuje się doczepiony do jakiegoś elementu ekwipunku, czy wyposażenia, tak aby mógł się zlać z nim i niepostrzeżenie obserwować otoczenie.

A jeśli chcesz wiedzieć w jakich kamuflażach występują, to może rozboleć ciebie głowa. Takie krótkie wyliczenie wzorów w jakich pojawiły się ułożone wg ilości M*Issue które powstały i trafiły do różnych ludzi i się nimi opiekują:

  1. DPM Brytyjski (najliczniej reprezentowany ponad 40)

  2. Różne polarowe sztruksowe etc i itp. (około 30 szt.)

  3. WZ. 93 leśny (ponad 15)

  4. MTP (ponad 10)

  5. WZ. 93 pustynny (ponad 10)

  6. Multicam/ Camogrom (ponad 10)

  7. Flectarn (mniej niż 10)

  8. Fiński leśny (mniej niż 10)

  9. DDPM Brytyjski (mniej niż 10)

  10. MARPAT, CCE, Desert 3C, Woodland, Vegetato (mniej niż 10)

A tutaj wykaz kamuflaży które były użyte mniej niż 5 razy

  1. DPM Holenderski

  2. Jugosłowiański

  3. SS-Lieto, Partizan

  4. Białoruski 9niesety nie wiem który)

  5. Fiński zimowy

  6. Duński pustynny

  7. UCP

  8. Polskie MORO

  9. Polska Żaba

  10. Generalnie pozostałe Federacji Rosyjskiej

  11. Pustynny Tiger Stripe

  12. Navy MARPAT

  13. Metro

  14. Real Camo

  15. AOR 2

  16. Grecki

  17. Digital Tigre Strip UCP

  18. Black Tigre Strip

Zapewne zastanawia Was kto jest twórcą misiów? Wszystkie M*Issue mają jedną mamę i jest nią Xie. Wszystkie misie są przez nią numerowane, stąd i wiemy, że każdy miś jest niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. A jeśli ktoś po przeczytaniu artykułu zapragnął mieć swojego własnego misia obieżyświata to powinien się skontaktować właśnie z nią.

I proszę… Bez cebulackiego “co tak drogo?” 😀 Misie są ręcznie robione i niepowtarzalne, więc bez takich. Są świetnie wykonane, a co więcej my możemy zdecydować jak będą wyglądać. Pomyślcie o tym 🙂


GALERIA

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

11 komentarzy

  1. Mimo wszystko chyba i tak największa satysfakcja jest gdy samemu się uszyje takiego Misia.
    Jeszcze mam pytanko co do 2 zdjęcia z Felkiem Deva…
    Co to za kieszeń z opatrunkiem na lewo od Felka ?

  2. Dwa lata temu zaginął mój niepowtarzalny M*Issue. Maskowanie MTP. Hafty na stópkach i podziękowanie za 30 milowca. Ktokolwiek widział .. ktokolwiek wie…

Leave A Reply