Należy zacząć od tego, że testowana kamizelka przeszła już przez naprawdę wiele rąk i jestem w gruncie rzeczy szóstą osobą (o ile wiadomo), której przyszło ją testować. Mimo to nie nosi zbytnio śladów użytkowania i choć nie wiadomo kto ją w końcu uszył (może się wyjaśni po recenzji) to wiadomo, że została wykonana naprawdę porządnie. W związku z tym, z braku “producenta”, artykuł ma na celu po prostu zaprezentowanie kamizelki niskoprofilowej oraz pokazanie, że tego typu kamizelki nadal są bardzo użyteczne, uniwersalne i bardzo lansiarskie.

IMG_0849

PACA Custom, czyli mix oryginalnej PACi z niskoprofilówką Currahee.

Na pierwszy rzut oka widać główną różnicę w stosunku do oryginalnej kamizelki PACA – 3 rzędy taśmy molle na przodzie, podobnie jak w niskoprofilówce Currahee. Umożliwia to przytroczenie do kamizelki kilku ładownic, co w efekcie może dać nam zgrabny i lekki set (np. płaskie kwadraty od Praszki).
Wracając jednak do ogólników, spójrzmy po sklepach i zobaczmy co też rynek militarno-airsoftowe oferuje w dziedzinie kamizelek niskoprofilowych:
Flyye SVS – dostępna w kolorze khaki, CB, ranger green, czarna
TMC/Emerson PACA – szara, na allegro równieć khaki/piaskowa, olive
Currahee Kamizelka Niskoprofilowa – Wz.93, MC, CB, czarna, NATO olive
Toy Soldier Chicken PC – CB
Toy Soldier Low Threat PC – MC, khaki, CB, czarna
TMC UCRPC – MC, AOR1/2.
NFM Hugin – CB, olive drab, czarna
NFM Munin – CB, olive drab, czarna
Choć znajdzie się jeszcze parę innych… W tym także prywatnych krawców, bo całkiem sporo PAC pochodzi z takiej produkcji.
W przypadku kamizelek niskoprofilowych, chodzi przede wszystkim o…. i tu niespodzianka – niski profil! Czyli po prostu taka kamizelka ma być niewidoczna np. pod bluzą. W większości wypadków są to kamizelki przeznaczone tylko na wkłady miękkie, ale np. testowana PACA, Hugin, czy Currahee są przystosowane również do przenoszenia płyt twardych, choć zwiększają one obrys sylwetki. Wyjątkiem są jeszcze chicken pate carriery, w którą wchodzą tylko płyty stand-alone, więc całość stanowi ultralekki micro-PC.
Z racji noszenia pod ubraniem, skrycie, taka kamizelka powinna być wykonana z materiału o dużej oddychalności i/lub z siatką dystansową od wewnętrznej strony. Cordura i nylon nie należą do materiałów o dobrej paroprzepuszczalności…

Teraz już przechodzę do konkretów. Customowa PACA (czy jak ktoś woli jej kopia) wykonana jest z Cordury (najpewniej 1100d), w związku z czym jej oddychalność jest ograniczona. Kamizelka składa się z 2 paneli, połączonych naramiennikami oraz bocznymi taśmami.

IMG_0852

Konstrukcja kamizelka jest bardzo prosta i w zasadzie wszystko trzyma się na rzepach: panel przedni, tylny, 2 naramienniki, 2 potrójne taśmy boczne.

Kamizelka ma banalny sposób regulacji i bez trudu można ją dopasować do większości sylwetek. Cały system opiera się na rzepach:
– regulacja ramion to przede wszystkim zmienne ich przyczepienie do rzepów na przednim panelu. Taśmy naramienników nie są rozciągliwe i są bardzo płaskie, bez comfortpadów. Mimo to kamizelkę z płytami nosi się wygodnie i po kilka godzin. Oczywiście jeśli dociążymy kamizelkę z przodu ładownicą na 8 magazynków to już może to przeszkadzać – ale pamiętajmy, że PACA nie jest przeznaczona do takich zadań. W przypadku jeśli na niskoprofilówce mamy zarzucony chest rig, PC, czy inny rodzaj kamizelki – nasza wygoda zależy przede wszystkim od comfortpadów tego drugiego nośnika.

IMG_0856

Comfortpady to nie są, ale w końcu o to chodzi, żeby było płasko.

– boczne taśmy mają ogromny zakres regulacji. Nie dość, że po bokach mamy bardzo duże panele z rzepami to dodatkowo jeszcze boczne taśmy są elastyczne, przez co zakres regulacji się zwiększa. Całą szerokość dolnej części tylnego panelu obejmuje właśnie powierzchnia rzepowa, natomiast na przednim panelu jest ona ograniczona przez taśmy molle – w oryginale ich nie ma, jest rzep, więc w customie zakres regulacji jest mniejszy niż choćby w SVS Flyye. Boczne taśmy pracują podczas oddychania, przez co nie czuje się przeszkadzającego oporu kamizelki podczas intensywnego biegu, czy po prostu głębokich wdechów.

IMG_0858

Elastyczne taśmy, czyli coś co pozwala oddychać pełną piersią. Jak dla mnie mogłyby stawiać nieco większy opór przy oddychaniu, choć z drugiej strony, w obecnej formie prawie nie czuć kamizelki.

Z racji swojej grubości, siatka “dystansowa” niewiele co daje i nietrudno się pod taką kamizelką spocić, nawet podczas lekkiego truchtu, czy też noszenia pod bluzą. Ale coś za coś – taka siatka nie zwiększa profilu. Warto też zauważyć, że taka siatka nie poprawia komfortu noszenia kamizelki z płytami. Jeśli odlewy replik wagowych nie są profilowane to nosi się je bardzo niewygodnie, co pogłębia się zwłaszcza przy noszeniu plecaka.

IMG_0853

Od wewnątrz kamizelka pokryta jest płaską, bardzo cienką siatką, którą ciężko nazwać “dystansową” i która niestety niewiele co daje.

IMG_0855

Jak widać siatka jest naprawdę cienka…

Płyta wewnątrz kamizelki trzymana jest od góry przez kieszeń, natomiast od dołu przez taśmę zapinaną na rzep. Siatka od dołu zapinana jest również na rzep, ale tylko na szerokości płyty, co ułatwia czynność wkładania/wyjmowania wkładów.

Resztę wpisu można w zasadzie potraktować jako foto-recenzję z podsumowaniem na samym dole 🙂

IMG_0814

Kamizelka jest kolorem bardzo zbliżona do oliwki soft shella Trooper.

IMG_0816

PACA wydaje się mała, ale jest dobrze dopasowana do ciała, w tym i pleców. Należy jednak dbać o to, żeby na plecach znalazła się możliwie najlepiej dopasowana płyta. W tym egzemplarzu wchodzą Mki, rozmiar L już odpada.

IMG_0801

Wietrzenie paszki – jak widać wszystko leży ok… ale przydałoby się do dodatkowe dociśnięcie kamizelki na rzepy, w miejscu gdzie akurat są taśmy molle. Osoby szczupłe mogą mieć problem w sytuacji kiedy zamówią sobie takiego customa z molle – kamizelka będzie wtedy za luźna.

IMG_0797

Jak widać, kamizelka idealnie dopasowuje się do sylwetki niczym druga skóra. Na zdjęciu bez płyt SAPI, jedynie z miękkimi wkładami.

IMG_0881

Ponownie PACA z miękkimi wkładami, jak widać całkiem nieźle maskuje się pod koszulą.

IMG_0886

A tu już z SAPI M, niestety kamizelka staje się już bardziej widoczna, zwłaszcza na plecach.

PACA jest idealna pod chest rigi, kamizelki siatkowe, PC bez boków (i bez siatki dystansowej) i tym podobne konstrukcje. Jest idealnym uzupełnieniem, gdy potrzebujemy na strzelankę wkładów balistycznych, bo np. Bernard daje za to bonusy w postaci dodatkowego leczenia, czy kiełbasy z grilla gratis. Ot, latamy sobie na większości strzelanek z lekkim chestem, czy holenderką, a tu pach – zmieniają się zasady i zamiast kupować nową kamizelkę z miejscem na wkłady, nowe ładownice (czy też za każdym razem przekładamy ładownice z chesta, itp), kupujemy PACę i po prostu zarzucamy swój towar na nią. Podobnie w przypadku pasoszelek, które swoją drogą można nosić i na niskoprofilówce (np. z szelkami Jacko Plus i wtedy odpada problem z noszeniem camelbaka), jak i pod, gdy mamy szelki 1-linii. PACA daje też sporą wygodę jeśli chodzi o “odpoczynek” – gdy jesteśmy na dłuższym postoju, czy też w bazie i chcemy dać odpocząć ramionom od sprzętu, po prostu zrzucamy pasoszelki/chesta/kamizelkę, a nadal zostajemy w leciutkiej niskoprofilówce z osłoną balistyczną.
PACA custom może być fajnym pomysłem do CQB: na klatę wrzucamy ładownicę na magi PM, resztę na panel udowy i po sprawie.
A oto przykłady: brytyjski chest DPM i MIWO KSP-12.

IMG_0789

Zestaw wygląda zacnie, choć standardowo z samego chesta trudno się wyplątać. secik jest wygodny, nic się w nim nie przesuwa, choć przy niższym noszeniu można pokusić się o jakąś klamrę piersiową.

IMG_0790

Jak widać górne szelki układają się jak należy, jedynie dolny pas zlatuje pod kamizelkę, ale to normalne i w niczym nie przeszkadza. Problem pojawia się gdybyśmy chcieli jeszcze do takiego zestawu podczepić camelbaka (jasne, że się da, ale tyle szelek nie pomaga). W takim przypadku lepszy będzie PC lub RRV z plecami lub szelki Jacko Plus. Albo plecak…

IMG_0804

Pif paf! PACA + KSP 12 gwarantuje ogromną ilość przenoszonego sprzętu. Z racji bardzo dużej powierzchni montażu KSP, spokojnie podczepimy co tylko sobie zażyczymy, w tym także bez problemu camelbaka lub plecak MAP/MBSS jak na zdjęciu.

IMG_0817

Czy taki zestaw jest wygodny? Bardzo. Dużo bardziej niż chest, przede wszystkim z racji tego, że KSP 12 zapina się jak klasyczny bezrękawnik – z tym, że nie na suwak, a na klamry. Co więcej do samej kamizelki zewnętrznej można podczepić pas, więc rozwiązuje się problem z szelkami.

IMG_0823

Co więcej, KSP 12 posiada ogromne możliwości regulacji, więc bez problemu dopasujemy ją do swojej sylwetki. Nie ma również możliwości przesunięcia się czegokolwiek, co w przypadku chestów, czy pasoszelek może się zdarzyć. Zestaw jest naprawdę wygodny, tym bardziej że KSP 12 w naramiennikach posiada gąbkę, przez co nawet pełna nie daje się we znakom ramionom (choć nie okłamujmy się, nie są to np. tak wygodne comfortpady jak w np. A16).

PODSUMOWANIE
Ceny niskoprofilówek zaczynają się mniej więcej od 100zł za custom lub używkę Flyye/TMC. Nie jest to porażająca cena, a możemy zyskać w ten sposób bardzo uniwersalną kamizelkę, idealną do współpracy z chest rigami (webbing DPM, RRV, D3CR, panele piersiowe, itp), kamizelkami z cordury jak i siatkowymi (KSP 12, Kontraktor, FLC, holenderka), czy też PC bez siatki dystansowej (Blackhawk Lightweight PC, MBSS). Można w ten sposób stworzyć bardzo pojemne i wygodne zestawy, nie wydając jednocześnie dużej kasy i nie ograniczając się do ciągłego biegania w kamizelce z wkładami. A przy tym nadal zajebiście się prezentować 🙂
Co więcej PACA nadaje się idealnie do stylizacji na wszelkiej maści kontraktorów, ochroniarzy i najemników, wg mnie nawet bardziej niż klasyczny CIRAS w CB.
Oczywiście warto pamiętać o uwagach w kwestii powyższego customa, czyli o doborze lepszej siatki dystansowej i ewentualnych konsekwencjach zdecydowania się na taśmy molle na przednim panelu.
Wspomnę też jeszcze, że kamizelki NFM zdarzają się za bezcen na allegro – i schodzą nawet po 100-150zł. Zresztą tak jak i oryginalna PACA. Może warto zapolować?

SPECJALNE PODZIĘKOWANIA
Artykuł powstał przede wszystkim dzięki Filipowi Nero, który wypożyczył mi PACę i chesta oraz Grabkowi z Wolnej Kompanii, który użyczył KSP 12.
Replika mająca zwiększyć współczynnik lansu zdjęć została udostępniona przez Dudusia, za co również i jemu należą się podziękowania 🙂
Dzięki chłopaki!

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

Leave A Reply