Od dłuższego czasu brakowało mi dużego poucha przeznaczonego na Camelbaka Antidote 3L w wersji short, a co więcej nie chciałem wersji szelkowej tylko montowaną bezpośrednio do kamizelki. Oczywiście większość plecaczków w wersji stand-alone można montować i bezpośrednio do molle, ale i tak wracamy do problemu pierwotnego – nie wszędzie zmieścimy bukłak może i krótki, ale o szerokości płyty SAPI M. W tym momencie pojawia się plecak do plate cariera w wersji powiększonej od GTW Krawiectwo Taktyczne.

KONSTRUKCJA I WYKONANIE

Z gotowych konstrukcji do bukłaka Camelbak Antidote 3L short mamy w zasadzie do wyboru albo gotowe bukłaki Ambush Short i pokrewne wersje armijne albo zwykłe plecaki 15-25l, do których przeważnie się zmieści. Nie każdy jednak lubi dodatkową masę i kolejne szelki na kamizelce, stąd padło na konstrukcję montowaną do molle. GTW dysponowało już takim plecaczkiem, choć w nieco mniejszej wersji. Ostatecznie nasz ma około 10l pojemności (wysokość 35cm, szerokość 22cm, głębokość 12cm).

Plecak składa się z komory głównej zamykanej na suwak dwukierunkowy oraz zewnętrznej mniejszej kieszonki znajdującej się pomiędzy górnym małym rzepem, a dolnym dużym. Zarówno boki, jak i wierzch plecaczka, zostały obszyte taśmami w systemie molle w celu podczepienia dodatkowych kieszeni. Ponadto bryłę plecaka można kompresować za pomocą 4 taśm (nadmiar luźnych można zgarnąć za pomocą gumy).

Od spodu wszyto przelotki dla gumosznurka, co daje nam kolejną powierzchnię, na której możemy podczepić dodatkowy sprzęt.

Plecy z montażem dopasowano specjalnie do kamizelki typu JPC i podobnych, różniących się ilością taśm molle w górnych i dolnych rzędach (górne o szerokości 4 okienek, a od np. 3 rzędu już normalnie 6).

Oczywiście kwestia montażu należy do uzgodnienia z GTW, gak aby plecak można było dopasować do dowolnej kamizelki. Można też dodać np. D-ringi wraz z odczepianymi szelkami i skonfigurować wersję z możliwością także samodzielnego noszenia.

W górnej części plecaka znajduje się otwór dla rurki bukłaka, ukryty pod taśmą z gumy. Na poniższym zdjęciu widoczna jest również taśma uchwytu ewakuacyjnego/rączka.

Wnętrze podzielone jest na dwie części – kieszeń na bukłak oraz główną z naszytymi taśmami elastycznymi/organizerem. Nie ma tu żadnych ekstrawagancji, ale mamy spore pole do popisu nad własną konfiguracją, np. poprzez manipulację rzepami na organizery. Kieszeń na bukłak nie jest izolowana, ale oczywiście może być na życzenie zamawiającego – wszystko w tym przypadku to kwestia dysponowanej przez nas gotówką.

UŻYTKOWANIE (OPINIA OSOBISTA)

W wielkim skrócie plecak GTW jest prostą “kostką” z dużą ilością miejsca na montaż dodatkowych kieszeni lub po prostu kurtki i/lub zapasowej repliki. Ogranicza nas jedynie fantazja i oczywiście waga sprzętu, bo w pewnym momencie kamizelka moze zaczaz po prostu zjeżdżać do tyłu przy nadmiernym obciążeniu jej tylnej części. Miejsca w zupełności wystarcza na zmieszczenie takiej ilości przedmiotów:

W zasadzie jedyne do czego moglibyśmy się przyczepić to zastosowanie dużego rzepu. Jest w zasadzie nie potrzebny i spokojnie można dać tam kolejny rząd molle. Niektórzy uważają, że sama bryła plecaka nie jest może idealna, ale w zasadzie nie ma co cudować przy takiej konstrukcji.

Na oko plecak może wydawać się na duży, ale niespecjalnie wystaje poza obrys ciała.

Zdjęcie: Wataha Press

Kieszeń na bukłak mogłaby posiadać nieco inną regulacją, tj. powiększoną, plus regulację objętości za pomocą gumosznurka. Projekt był jednak robiony w oparciu o suche wymiary pełnego Antidote, stąd wyszło nieidealnie i bukłak trzeba trochę upychać. W kolejnej wersji przydałaby się też jego izolacja za pomocą pianki.

Warto wspomnieć, że do głównej kieszeni można zmieścić grill turystyczny, zostanie też trochę miejsca na kiełbaski i dodatki.

Plecaki hydracyjne – po lewej GTW, po prawej Neptune Spear

PODSUMOWANIE

W przypadku plecaka hydracyjnego GTW każdy znajdzie dokładnie to czego chce. Prostota konstrukcji daje wiele możliwości konfiguracji, nie ma też co się w nim zepsuć i przede wszystkim daje bardzo duże możliwości podczepienia dodatkowego sprzętu. Jakość wykonania jest na dobrym poziomie, więc spokojnie możemy polecić tego krawca taktycznego, w tym sam produkt.

GALERIA

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

Leave A Reply