Na temat spodni UTP powstała na tacticalu tak obszerna dyskusja, że jej przeczytanie zajęłoby chyba ładne kilka dni, jeśli nie tygodni. Pewne jest jednak, że zdania na ich temat są dość podzielone. Wg mnie prawda leży po środku – Helikon miał świetny pomysł, ale już z wykonaniem niekoniecznie poszło mu idealnie….
Pierwsze co rzuciło się (chyba najbardziej) w oczy to cena nowych spodni, wynosząca około 250zł, czyli w praktyce UTP kosztują tyle co 2-3 pary nowych spodni BDU/SFU. Drugie natomiast to ich charakter – są to bojówki niskoprofilowe, mające wyglądać “cywilnie”, “wyjściowo”, a przy tym zachować jak największą użyteczność prawdziwych bojówek. Oczywiście tego typu konstrukcje nie są nowością, na rynku od dawna w tej strefie dostępny jest szeroki wybór produktów Tru-Speca, Blackhawka, 5.11, czy Condora. W końcu jednak i Helikon chciał odkroić kawałek tego ciasta dla siebie.

syberia2b

UTP CB oraz polar Patriot, również CB.

KONSTRUKCJA
Najbardziej odróżniające UTP od “zwykłych” bojówek są krój oraz tkanina, z której je wykonano.
UTP wykonane są albo ripstopu 100% bawełna i nie jest to nic odkrywczego albo z mieszanki bawełny i spandexu – opisane zostaną spodnie wykonane z tego drugiego materiału. UTP dostępne są w wersji oliwkowej, beżowej, czarnej, coyote brown, jungle green oraz CamoGrom i… jeans.

Krój nie jest może super-rewolucyjny jak na spodnie niskoprofilowe, natomiast w porównaniu do klasycznych bojówek już tak. Oczywiście ze względu na swój charakter i przeznaczenie nie upchamy w nich tyle co w BDU, nie ma szans. Spodnie są zapinane na suwak, metalowy i na pasie nie na guzik, a na listwę z rzepem, co daje sporą regulację w przypadku, gdy chcemy wciągnąć w spodnie np. polar. Albo za dużo zjedliśmy. Kolana zostały wzmocnione drugą warstwą materiału, ponadto mają one wewnętrzne kieszenie na ochraniacze. Nie są to spodnie w których mieści się box SAWa…

10716272_10204993761593751_1576412605_n

Od razu widać najważniejsze “nowości” UTP: rozporek zapinany na suwak i listwę, wzmocnienia krawędzi kieszeni udowych (na foldery, multitoole, itp), guma w pasie, szerokie szlufki, nietypowe kieszenie udowe.

Spodnie posiadają aż 12 kieszeni:
– cargo zamykane na suwak – można się trochę bać, że się rozwali suwak, nie mniej jednak nie udało mi się jeszcze to przez prawie półtora roku, a dość dużo wpycham do tych kieszeni. Zmieszczą się w nich może po 3-4 magi M4, ja wpycham duży wypchany portfel (niestety nie pieniędzmi). Jak widać kieszenie są naszyte pod kątek, co ułatwia sięganie do ich zawartości, przynajmniej gdy stoimy. Gdy siedzimy już nie jest to takie wygodne, choć odpowiada za to przede wszystkim dość wąski “wlot” kieszeni. W cargo brak jakiegoś organizera, ale w sumie i tak już jest dużo tych wszystkich kieszeni i kieszonek.

10717696_10204993760673728_1023975735_n

Kieszenie cargo naszyte są nie na powierzchni spodni, a w dziurze wyciętej w nogawce. Zapewnia to mniejszy profil kieszeni, która mimo wszystko trochę mieści dzięki zakładce.

– mniejsze obok cargo, zapinane na rzep – idealne na telefon, latarkę, multitoola, zapalniczkę i inne takie drobiazgi. Rzep trzyma pewnie, nie ma szans, żeby coś wypadło. Absolutnie nie nadają się do przenoszenia magów M4 – mag można i owszem do środka zmieścić, ale kieszeń przetrze się wtedy błyskawicznie. Jest to świetna kieszeń na klucze oraz telefon, czyli takie najbardziej podręczne rzeczy, lecz wymagające zabezpieczenia.
– udowe z przodu – dość głębokie, w dodatku wzmocnione drugą warstwą materiału, aby za szybko się nie przetarły jeśli będziemy zapinać na nich klips noża

10711415_10204993760593726_1821216866_n

Krawędzi kieszeni udowych wzmocniono, żeby zbyt szybko się nie przecierały podczas mocowania w nich różnego sprzętu na klipsie, tj. noży, multitooli i innych takich. Z racji tego, że kieszeń jest dosyć głęboka, nie nadaje się zbytnio na telefon, chyba że jakąś cegiełkę.

aIMG_1308

W zasadzie dedykowaną kieszenią na nóż jest ta mała wpasowana w nadupną – choć podczas noszenia, zawartość jest tam bardziej odczuwalna niż w udowej. Jak pokazuje jednak zdjęcie – podczas użytkowania kabury, nóż dużo łatwiej schować w tylną kieszeń.

– nadupne – tylne kieszenie są bardzo pojemne, tak jak przednie niezapinane na cokolwiek. Mieści się w nich nawet kamizelka odblaskowa.

IMG_1147

Tylne kieszenie są niezabezpieczone, brak nawet rzepa (choć we wcześniejszych wersjach był). Wnętrze tylnych i udowych kieszeni wykonano z cienkiego materiału, mając tym poprawić cyrkulację powietrza i wygodę.

– kieszenie na “nie wiem co” od strony wewnętrznej portek – kwestię wsadzania tam czegoś pomijam, bo wygoda jest sporna. Nie mniej jednak te kieszenie sprawdzają się na pendrive’y ze ściśle tajnymi danymi i tak dalej 😛 Helikon reklamował je jako kieszenie na baton i tym podobne akcesoria. Ja sobie odpuściłem i szybko w ogóle o nich zapomniałem.

10643210_10204993760513724_1785565021_n
Szlufki pasa są bardzo szerokie i dość sztywne, co zapewnia dużą stabilność pasowi. Co więcej są usytuowane z boku tak, aby jak najlepiej zamontować kaburę na płetwie 9lub innym mocowaniu) – nie przesuwa się i leży naprawdę wygodnie.

aIMG_1313

Odległość między bocznymi szlufkami jest tak ustawiona, by jak najstabilniej wpasować płetwę/żabkę/klipsy kabury. Na zdjęciu płetwa kabury IMI.

Na końcach nogawek brak ściągaczy, czy gumy. Nogawki są proste i tyle. To są spodnie dedykowane do miasta, a nie do lasu, jednakże jest w nich zaszycie umożliwiające przeciągnięcie ściągacza, są też na niego 2 dziurki.

Ogólnie rzecz biorąc – krój jest na wielki plus, zwłaszcza jeśli ktoś był przyzwyczajony do klasycznych konstrukcji bojówek. Spora liczba kieszeni umożliwia dobre rozplanowanie sprzętu po kieszeniach, zwłaszcza jeśli nie dysponujemy taktyczną nerką.

UŻYTKOWANIE
W moim przypadku padło na CB i muszę przyznać, że w porównaniu do SFU w CB, wreszcie odpowiednio dobrano kolor. Tzn. jest on bardzo zbliżony do cordury CB Bijans’ów, korpusu UBACSa czy produktów MIWO Praszka w kojocie. Tego dotyczy także największy problem, który poruszany jest na tacticalu – spodnie mają tendencję do tracenia koloru i wyglądania “jak psu z gardła wyciągnięte. Znalazłem jednak parę opinii pozytywnych i w większości dotyczą wersji Rip-Stop, natomiast spandexową niestety szlag trafia. W ciągu 1.5 roku użytkowania z CB zrobił się ciemny piaskowy, co ostatecznie zakończyłem farbowaniem. Niestety z racji zbyt małego pojemnika, farba nie złapała całości materiału i wyszedł trochę marmurek 😉
Trzeba naprawdę trzymać się zalecanej temperatury prania rzędu 30 stopni jeśli chce się zachować kolor jak najdłużej (i prać spodnie wywinięte na lewą stronę).  Najbardziej tracą kolor krawędzie kieszeni, nogawki, itp. Jak na cenę 250zł za spodnie to jednak trochę kiszka…

Tak, czy inaczej – kolor różni się od CB polarów Helikona, nie mniej jednak komplet UTP + polar nie gryzie się ze sobą, wygląda to bardzo “elegancko” 😀 Podobnie brytyjska koszulka coolmaxowa, czy też kamizelka z cordury CB.

IMG_1143

Mogły być to spodnie idealne, a niestety nie są. Portki się nie skurczyły, nie straciły również na elastyczności. Właśnie, elastyczność… Materiał spodni jest rozciągliwy. Nie są to dresy, ale elastyczność materiału jest zauważalna i robi kolosalną różnicę w stosunku do klasycznych bojówek, w których mamy pewne ograniczenia wywijania nóżkami. Komfort, który daje elastyczność UTP jest niesamowity, ani razu nie zdarzyła mi się sytuacja, że spodnie ograniczyły mi mobilność, czy też istniało ryzyko, że przedrą się w kroku. Choć materiał wypycha się z czasem na kolanach.
Pod względem komfortu, UTP absolutnie przebijają wszystkie kontrakty i kopie, które nosiłem. Minus materiału to termika – UTP są cieplejsze niż M65 i BDU z twillu, choć nieco bardziej przewiewne… nie wiem jak to profesjonalniej określić, ale w zimę jest w nich cieplej niż w wymienionych portkach, a w lato natomiast chłodniej. Nie mniej jednak na gorętsze dni dużo lepsza okaże się z pewnością wersja ripstopowa (bądź krótkie UTP).

Spodnie są taktyczne i miejskie. Nie raz można je wypatrzeć u instruktorów strzelectwa, ale i u policjantów, co sporo znaczy. Co wg mnie za tym przemawia? Dobry krój oraz przede wszystkim duża dostępność spodni. Co więcej bardzo wygodnie nosi się na nich kabury na pasie, w tym bardzo popularne kydexowe.

aIMG_1303

PODSUMOWANIE
Miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Nie no, poważnie – UTP mogło być genialne i kapitalne, a tak wyszło “tylko” dobrze. Pod względem kroju spodnie są dla mnie bez zarzutu, uwagi mam jedynie do trwałości koloru (czy raczej jego braku) oraz ogólnej “zużywalności”. Spodnie mało nie kosztują i szczerze mówiąc oczekiwałem po nich więcej.
Nie mniej jednak jest jeszcze wersja Rip-Stopowa, która zbiera lepsze opinie pod względem trwałości, a nawet wersja damska, co szczególnie zasługuje na wspomnienie – bo wcale nie tak łatwo o kobiece spodnie taktyczne.

GALERIA

Share.

About Author

Just DevilFish being DevilFish... Koneser dobrego szpeju, airsoftowiec, sprzętowy nacjonalista (no dobra, za granicą też robią świetny sprzęt, ale trzeba być patriotą - u nas też robią fantastyczne oporządzenie i trzeba to wspierać).

1 komentarz

  1. Pingback: Mundur Helikon-Tex CPU (PenCott edyszyn)

Leave A Reply